Tajemnice Konstancina: Marianna Potulicka

Skąd pochodzi nazwa Konstancin? Od imienia matki hrabiego Witolda Skórzewskiego, który letnisko zakładał, Konstancji z Potulickich, zgodnie z datą podawaną we wszystkich genealogiach, książkach i artykułach, urodzonej w dniu 10 lipca 1839 roku. Jak się jednak okazuje, narodzin w takiej dacie brak w aktach metrykalnych Słomczyna.

Przyjrzyjmy się zatem wpisowi nr 93 księgi urodzeń parafii Słomczyńskiej z roku 1839, który zamieszczam poniżej (powiększy się po kliknięciu), a jeśli ktoś nie ma ochoty odczytywać pięknego kaligrafowanego pisma, oto jego transkrypcja: 

N [umer]o 93. Obory. Działo się to w wsi Słomczynie dnia dwunastego sierpnia tysiąc osiemset trzydziestego dziewiątego roku o godzinie szostey po południu. Stawił się Jaśnie Wielmożny Hrabia Kacper Potulicki Dziedzic klucza oborskiego i wielu innych wsi w Oborach zamieszkały lat czterdzieści siedem maiący, w obecności Tomasza Fagońskiego Rządcy Dóbr Oborskich z wsi Obór lat czterdzieści, tudzież Jana Śliwińskiego Ekonoma Jeneralnego z wsi Obór lat czterdzieści dwa maiących i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone w wsi Oborach dnia dziesiątego bieżącego miesiąca o godzinie siodmey wieczór i jego małżonki Jaśnie Wilemożney Teresy z Melżyńskich lat czterdzieści cztery maiącey. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisieyszym nadane zostały imiona Maryanna Konstancya Gabryela a rodzicami iego chrzestnymi byli Włodzimierz Potulicki i Gabryela Potulicka. Akt ten stawającemu i świadkom przeczytany przez oyca wraz z świadkami podpisany został.

Podpisano: Potulicki, Ksiądz Onufry Olkowicz Proboszcz Parafii Słomczyńskiej, Jan Śliwiński, podpis nieczytelny (Fagoński)

(źródło: metryki.genbaza.pl skan ze zbiorów AP M. St. Warszawy)

Kacper i Teresa Potuliccy mieli jedenaścioro dzieci, jednakże zgodnie z najbardziej rzetelną Genealogią Potomków Sejmu Wielkiego Minakowskiego, żadne nie miało na imię Marianna. Dalsze poszukiwania w księgach metrykalnych przyniosły kolejne ciekawe odkrycia. Jedynym dzieckiem prócz Marianny ochrzczonym w kościele słomczyńskim był Włodzimierz, stało się tak zapewne z powodu wizyty hrabiów Stanisława Rostworowskiego i Kazimierza Potulickiego w majątku oborskim, bowiem reszta dzieci Potulickich ochrzczona została w kościele w Niechanowie na terenie zaboru pruskiego.

Poszukiwania Marianny Potulickiej doprowadziły do kolejnego aktu, tym razem wpisanego w roku 1901 pod pozycją nr 1, gdzie w języku rosyjskim opisano śmierć Marianny hrabianki Potulickiej, jednakże w dacie śmierci Marii Potulickiej, której zapisy stały się podstawą parcelacji terenu pod letnisko Konstancin.


(źródło: metryki.genbaza.pl skan ze zbiorów AP M. St. Warszawy)

Kto więc zmarł 4 stycznia 1901 roku? Niestety brak aktu chrztu z roku 1825 z Niechanowa, gdzie urodziła się Maria nie pozwolił na sprawdzenia nadanych jej imion. Jednakże zachował się nekrolog, opublikowany w ówczesnej prasie

(Kurier Poznański, 6.01.1901, źródło: Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa)

Tym samym okazało się, że w Oborach w roku 1901 zmarła Maria, która jak się okazuje najwyraźniej miała nadane na chrzcie imię Marianna. W aktach metrykalnych Niechanowa wpisana jest dwukrotnie, jako matka chrzestna Laurentego Nowickiego oraz swej siostry Elżbiety Potulickiej, w roku 1834. Za każdym razem występuje pod imieniem Marianna. Na początku wieku XIX imienia Maria jeszcze nie nadawano na ziemiach polskich, było ono zastrzeżone dla matki Boga, zastępowało je właśnie imię Marianna, oznaczające właśnie Marię. Pod koniec wieku imię Maria było już w użyciu. Zatem skoro wiemy już, że Marianna-Maria urodziła się w roku 1825 (choć w nekrologu podano błędnie, że miała lat 80, lecz tyle lat nie miała z całą pewnością bowiem po raz pierwszy chrzestną została w roku 1833, a nie mogła nią być w wieku lat dwóch) i to ona, a nie ktoś inny zmarł w roku 1901, kim była Marianna Potulicka urodzona w roku 1839?

Dzieje rodu Potulickich nie pozostawiają nam wątpliwości. Jak wiemy wszystkie dzieci Potulickich ochrzczono w Niechanowie, gdzie następował poród, za wyjątkiem dwójki. Włodzimierz urodził się w Oborach, a Potulickich odwiedziła rodzina. Co sprawiło, że w Oborach urodziła się Marianna? W roku 1834 w Niechanowie ochrzczono wspomnianą Elżbietę Marię Potulicką – do akt metrykalnych wpisując Elżbieta Marianna (zatem jak widzimy Maria i Marianna używane były wymiennie). Dziecko zmarło niestety po dwóch latach, w roku 1836 kiedy narodziła się kolejna córka Kacpra i Teresy Potulickich – Elżbieta Maria Konstancja (w księgach Niechanowa wpisana jako Elżbieta Marianna Konstancja Katarzyna, bowiem imiona dzieciom w rodzinie Potulickich nadawano w podobny sposób). Niestety zmarła w tym samym roku.

Powyższe sprawiło zapewne, że Teresa Potulicka, będąc w swej ostatniej ciąży nie zaryzykowała już podróży do Niechanowa i w roku 1839 jej ostatnie dziecko, narodziło się w Oborach, jako Marianna Konstancja Gabriela. A skoro wiemy, już że na świecie była wówczas 14 letnia Marianna-Maria Potulicka, możemy być pewni że na świat przyszła wówczas Konstancja Potulicka i zrozumieć czemu nie posługiwała się swym pierwszym imieniem -należącym do jej starszej siostry. I dzięki temu nie mieszkamy w Marianinie czy też Marianowie – a w Konstancinie….

Data urodzin Marianny-Konstancji jest także zgodna z innymi dokumentami i znanymi faktami z jej życia. W dokumentach z lat pięćdziesiątych wieku XIX późniejsza hrabina Skórzewska wymieniana jest już jako Konstancja, nieletnia pozostająca pod opieką brata Włodzimierza, po śmierci ojca Kacpra. Zresztą Włodzimierz był ojcem chrzestnym Konstancji, w dniu chrztu miał lat 13, matka chrzestna zaś, czyli jego i Konstancji siostra Gabriela, miała wówczas lat 10. Sam chrzest w takich warunkach nie był niczym dziwnym, akt sporządzono zgodnie z przyjętą formułą kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego, a chrzty w okolicach Konstancina odbywały się w tej formule w XIX wieku. W ciągu kilku dni od urodzenia ojciec stawiał się wraz ze świadkami i chrzestnymi w parafii, dla wsi leżących w ziemi czerskiej do rzeki Jeziorki był to Słomczyn, zaś dla wsi leżących po drugiej stronie rzeki był to Powsin, za wyjątkiem Skolimowa, należącego do parafii w Piasecznie. Aż do połowy wieku XX chrzest wyglądał podobnie, matka rzadko brała udział w chrzcie, wiosną i latem podążano do kościoła furmanką, zaś w zimie przez śniegi saniami. Starano się ochrzcić dzieci jak najszybciej bowiem śmiertelność była duża, jak w wypadku dwójki dzieci Potulickich. Po dokonaniu obrządku ksiądz odczytywał zebranym spisany akt, bowiem większość mieszkańców klucza oborskiego nie potrafiła czytać. Tu jak widzimy odczytał ten akt ojciec.

Wróćmy jednak do Konstancji, która w roku 1856 nie mając jeszcze 17 lat poślubiła Zygmunta Skórzewskiego. Informacja o tym, że miała ona na imię Marianna, to zapomniana ciekawostka, w historii miasta niewiele zmieniająca. A wpis ten i poszukiwania związane z aktem urodzenia spowodowane zostały przez doroczną imprezę, która odbędzie się tym razem w najbliższą sobotę, w dniu 16 lutego. To imieniny Konstancji, z tej okazji od godziny 11 w Starej Papierni planowane są rozmaite atrakcje, zaś o godzinie 17 w KDK przy ul. Jaworskiego będzie miał miejsce wykład prof. Ryszarda Nowickiego, właśnie o (Mariannie) Konstancji z Potulickich Skórzewskiej. Prof. Nowicki przedstawi nieznane fakty z jej życia, jak uczynił to podczas ostatniej wizyty omawiając losy hrabiego Witolda Skórzewskiego. Na wykład zaprasza KDK i warto go posłuchać, gdyż w zasadzie, jak widać na powyższym przykładzie o Mariannie Konstancji Gabrieli wiemy bardzo niewiele – choć mamy wreszcie jej akt urodzenia.

O kaplicy rodu Potulickich i samej rodzinie można przeczytać tutaj, aczkolwiek jak się przy okazji opisanych tu poszukiwań okazało, część widniejących na niej tablic rodu Potulickich jest źle datowana (jak i nekrolog), co mam nadzieję uda się kiedyś opisać, tak jak i wspomnieć nieco więcej o niektórych przedstawicielach rodu związanych z Konstancinem.

A nie z Marianowem…

Może ci się także spodobać...