Przydrożne krzyże

Wszystkich zachęcam do pobrania darmowego ebooka ze strony konstancin.com. „Kapliczki, figury i krzyże przydrożne gminy Konstancin-Jeziorna” Adama Zyszczyka są pozycją obowiązkową dla wszystkich interesujących się nie tylko historią, ale również okolicami Konstancina. Autor z pasją i znastwem opisuje obiekty, które warto zobaczyć wędrując po tych terenach, zaś ebook pozwala nam na poznanie ich pochodzenia. Warto także obejrzeć zdjęcia kapliczek w serwisie zdjęciowym Konstancina, których autorem jest Bartek Biedrzycki, na zamieszczonej tam mapie można odnaleźć lokalizację każdego z miejsc znajdujących się na fotografii.

Nie zamierzam nawet próbować uzupełniać informacji Adama, bowiem bywalcy forum miłośników historii Konstancina-Jeziorny wiedzą, iż od czasu pierwotnego wydania tej broszury przed kilku laty jego wiedza jeszcze się zwiększyła. Pozostaje mieć nadzieję, że się nią z nami podzieli i doczekamy się wydania dalszego ciągu tej pozycji. Przyznam, iż od początku istnienia tego bloga namawiam bezskutecznie Adama, aby coś nań napisał, może ta jakże zasłużona laurka sprawi, że wreszcie zmieni zdanie. Ja zaś pozwolę sobie jedynie na kilka zdań związanych z umiejscowieniem kilku z tych obiektów w świetle dawnych układów przestrzennych.

Wizerunek z krzyża znajdującego się niegdyś na starej drodze Łęg-Obory, w miejscu gdzie za współpracę z okupantem miał zostać zastrzelony jeden z mieszkańców gminy. Krzyż obecnie nie istnieje, wizerunek zabezpieczony przez Z. Skroka przechowywany przez jednego z miłośników historii Konstancina (zdjęcie A. Zyszczyk)

Kapliczki wdzięcznym i ciekawym elementem naszego krajobrazu. Podróżując przez Mazowsze zawsze zwracam uwagę na ich umiejscowienie przy drogach, którymi się przemieszczam. Dzięki temu można często rozpoznać czy trasa wiedzie jedną ze starych dróg, od wieków służących jako szlak i trakt handlowy, czy też została w tym miejscu wybudowana dopiero w czasach komunikacji samochodowej. Stare drogi zawsze mają skrzyżowania z polnymi drogami, nawet jeśli są już one nieużywane i nie da się w nie zjechać, przy których najczęściej stoją kapliczki, stawiane niegdyś na rozstajach dróg, gdzie jak powtórzę za ebookiem „diabeł ogonem zamiata”. W obiekty takie obfituje szczególnie Mazowsze północne i wschodnie, o innych regionach kraju nie będę nawet wspominał, bo kapliczki Warmii i Mazur są w ogóle zagadnieniem osobnym, nie związanym z tematyką tego bloga. Lecz i okolice Konstancina posiadają kapliczki i krzyże, warto czasem rozejrzeć się podążając drogą z Konstancina do Wilanowa i przyjrzeć krzyżom za Powsinem, a także jadąc w przeciwnym kierunku krzyżom umieszczonym przy drodze do Góry Kalwarii.

Nieistniejąca już kapliczka w Gassach z roku 1902 w starej lokalizacji, później przeniesiona na miejsce, w którym obecnie stoi kapliczka wybudowana w roku 1993. Zdjęcie z lat  trzydziestych XX wieku.

Krzyżem przydrożnym jest ten pochodzący z roku 1856, umieszczony na kopcu przy mirkowskim stawie. Układ dawnych dróg został zatarty, lecz nadal jest czytelny. Tu rozchodziły się niegdyś groble, po których dotrzeć można było do Obór, Fabryki Papieru oraz Chabdzina, nieistniejącą już trasą biegnącą przez obecną oczyszczalnię. Warto zwrócić uwagę na zawartą w ebooku informację, iż choć krzyż pochodzi z połowy XIX wieku, upamiętniać może powstańców padłych w walce w roku 1831. Powyższe potwierdzałaby zachowana wzmianka o niewielkim starciu, jakie wycofujące się Wojsko Polskie stoczyło w Papierni z kozakami.


Krzyżem przydrożnym jest również tak zwany krzyż „papieski”, znajdujący się przy pomniku poległych w Jeziornie, obok postoju taksówek. Jest to krzyż umieszczony na rozstaju dwóch dróg i jak słusznie zanotował autor, miał on zastąpić stojący w tym miejscu od XIX wieku drewniany krzyż. Potwierdza nam to mapa z tego okresu, gdzie krzyż ten oznaczono. Krzyż w tym miejscu mógł być ustawiony od dawna, bowiem tu spotykały się dwa dość istotne szlaki, o czym opowie jeden z najbliższych wpisów. Na mapie oznaczono także inne rozstajne krzyże, jak choćby nieistniejący obecnie przy skrzyżowaniu obecnych ulic Warszawskiej i Borowej, od niedawna zastąpionym przez rondo (choć znajduje się tam ciekawa kapliczka przydomowa). Jak wynika z tej mapy równie starą proweniencję ma krzyż ustawiony przy skrzyżowaniu ulic Wilanowskiej i Od Lasu. Lecz temu akurat nie sposób się dziwić, wszak tu biegnie stara droga z Obór w kierunku Łubnej, Baniochy i piaseczyńskiego szlaku.

Jak pisałem nie tak dawno temu, krzyże i kapliczki stawały się czasem także znakami granicznymi. I wówczas oznaczano je na dawnych mapach, jako nietrwałe elementy krajobrazu nie pojawiały się w dawnej kartografii, za wyjątkiem map szczegółowych, sporządzanych przy sprzedaży bądź podziale dóbr. Acz i wówczas oznaczano tam zazwyczaj jedynie kapliczki, a nie drewniane krzyże. Czasy, gdy jak głosi znane w kręgach zbliżonych do obrońców ojczyzny powiedzenie, iż na mapach cywilnych jest wyłącznie to co potrzebne, a na mapach wojskowych wszystko co tylko się tam zmieści, miały dopiero nadejść. Stąd na mapach z początku XIX wieku odnajdujemy jedynie krzyż stanowiący znak graniczny między dobrami Potulickich a Szymanowskich w Kawęczynie. Krzyż w tym miejscu przetrwał do dnia dzisiejszego, choć pamięć o jego znaczeniu już dawno się zatarła, podobnie jak i zmieniły się granice dóbr.

Nasz lokalny Nepomuk, znajdujący się przy Starej Papierni, oznaczony został na mapie wykonanej na potrzeby sprzedaży Papierni w roku 1812, co zresztą wskazał mi Adam Zyszczyk, bo jak łatwo sprawdzić w jednym z pierwszych wpisów dotyczących młynów na Jeziorce, nieopatrznie podpisałem oznaczoną kapliczkę jako krzyż stojący przy drodze. Zgodzić się z nim należy, że oznaczono w ten sposób figurę Jana Nepomucena, która pochodzi z XVIII wieku. W stosunku do tekstu opublikowanego ebooka zaszła tu znacząca zmiana – posąg doczekał się wreszcie restauracji.

Mam nadzieję, że zachęciłem do lektury „Kapliczek…” tych, którzy z jakiegoś powodu jeszcze tego nie uczynili, a jeśli rzecz się wam spodobała, warto namawiać autora aby napisał coś więcej.


Źródła i literatura:

  • Adam ZYSZCZYK, “Kapliczki, figury i krzyże przydrożne gminy Konstancin-Jeziorna”, Konstancin-Jeziorna 2010 –  pobierz TUTAJ

Tradycyjnie zapraszam do odwiedzania w najbliższych dniach profilu bloga na Facebooku. Będzie sporo o kapliczkach, nie tylko lokalnych.

fb-share-icon0

Może ci się także spodobać...