Konrad Meklenburg

Czynię sobie wyrzuty, że w zeszłym roku umknęła mi ważna rocznica związana ze Skolimowem. Minęła wtedy setna rocznica śmierci postaci wielce zasłużonej dla społeczności tego letniska oraz pobliskich Chylic.  

 

   Konrad Meklenburg, syn Franciszka i Henryki z Wegnerów, urodził się w 1845 r. W 1874 r. wziął ślub w parafii Wszystkich Świętych w Warszawie z Amalią Marią Katarzyną Ręczlerską, urodzoną w 1857 r., córką Ludwika Juliusza i Marii Daybel von Hamerau. Konrad, powstaniec styczniowy, radca dworu, zmarł 13 czerwca 1916 r., rok później zmarła jego żona (31 marca 1917 r.). Mieli trzech synów i jedną córkę. Ich najstarszy syn, także Konrad, adwokat, urodzony 15 marca 1875 r. został zamordowany we własnym mieszkaniu 1 sierpnia 1923 r.

Tak o Meklenburgu pisał “Świat” (nr 28 z 8 lipca 1916 r.) Stefana Krzywoszewskiego (mieszkańca willi “Mucha” w Skolimowie):

W zmarłym w dniu 13 czerwca r. b. społeczeństwo nasze straciło jednostkę wybitną. Pełen energii i żądzy czynu już jako 18-letni młodzieniec walczy w powstaniu, raniony, internowany przez Austriaków w König[g]raetz (Karolew hrad)[1] na Morawach, po powrocie do kraju za łagodnych rządów Albedyńskiego[2], piastuje urząd członka Warszawskiej Komory Celnej. Po nastaniu prądów rusyfikacyjnych ustępuje, by już niepodzielnie poświęcić się pracy społecznej. Nie żałując sił czasu i materialnych środków, jako prezes Towarzystwa Przyjaciół Skolimowa i Chylic i, następnie, Komitetu Budowy Kościoła w Skolimowie doprowadza mimo przeszkód i podeszłego wieku do pomyślnego końca wszystkie zamierzenia, które podniosły te ulubione dziś letnisko do obecnego kwitnącego stanu. Jako wieloletni członek z wyboru różnych komisji podatkowych, rządowych i miejskich, członek zarządu Tow[arzystwa] Właścicieli Nieruchomości m[iasta stołecznego] Warszawy i in. przez specjalną znajomość i doświadczenie w kwestiach podatkowo-finansowych i niezmordowaną, bezinteresowną pracę położył niezapomniane zasługi dla dobra tych instytucji. Człowiek wysokiej kultury i zalet towarzyskich zgoła wyjątkowych, miał tylko przyjaciół i pozostawia ogólny żal po sobie.

Grób rodziny Meklenburgów na warszawskim Cmentarzu Stare Powązki.
Zdjęcia za: cmentarze.um.warszawa.pl

 

[1] Dzisiaj Hradec Králové 

 

[2] Piotr Pawłowicz Albedyński (1826-1883) generał-gubernator warszawski i dowódca wojsk Warszawskiego Okręgu Wojskowego w latach 1880-1883. 

 

Może ci się także spodobać...