Cena Wolności

Opisywana w poprzednim wpisie ciężka sytuacja na terenie gminy Jeziorna na przełomie roku 1918 i 1919 przyczyniła się bez wątpienia do radykalizacji nastrojów. W tym miejscu niezbędne jest pewne omówienie sytuacji ogólnej, bowiem w dzisiejszych czasach dominuje niestety czarno-białe widzenie świata, w tym traktowanie poglądów komunistycznych i socjalistycznych jako wcielonego zła, co widoczne było zwłaszcza podczas niedawnego zmieniania nazewnictwa ulic na terenie Polski. I choć wydaje się, że nie powinno to budzić wątpliwości, przypomnijmy iż nie sposób stawiać znaku równości między nastrojami i poglądami lewicowymi sprzed okrzepnięcia władzy Sowieckiej w Rosji i czasów późniejszych. Koszmar totalitarnej sowieckiej Rosji dopiero się rodził, nikt nie był w stanie przewidzieć Gułagu i Wielkiego Głodu, wojny polsko-rosyjskiej 1920, a przede wszystkim późniejszych wydarzeń na przestrzeni XX wieku. Lewicowcy i komuniści dążyli do poprawy świata, a ich działania i teorie trafiały na podatny grunt. Oferowali gotowe rozwiązania, a w Europie wymęczonej wojną wybuchały rewolucje, dające ludziom nadzieję na poprawę swego losu, w Austrii, Niemczech i Rosji, na ziemiach odradzającej się Polski. Powstawały lokalne republiki w Tarnobrzegu czy Zakopanem, gdzie obalano istniejący porządek, pozbawiając dziedziców i administrację zaborców władzy. 7 listopada powstał pierwszy tymczasowy rząd Polski, lewicowy, stworzony przez PPS.

W gminie Jeziorna istniały silne tradycje lewicowe, z czasów Rewolucji 1905 roku oraz licznych przedwojennych strajków w Papierni. Jak wspominali zresztą po latach robotnicy, w tamtych latach komórka PPS w Mirkowie podlegać miała przez jakiś czas Józefowi Piłsudskiemu. To właśnie robotnicy z Papierni porwali się na Niemców, a jeden z nich zapłacił za to życiem. Marian Wyrzykowski, późniejszy aktor, a 11 listopada uczeń tutejszej szkoły wspominał: “Rano czekamy na kolejkę, żeby normalnie jak co dzień jechać do Warszawy do szkoły, a tu kolejka się spóźnia. Gdzieś powietrzem przedostaje się wieść, że w Jeziornie rozbrajają Niemców […]. Wreszcie przychodzi pociąg. Dowiadujemy się wszystkiego. Ale co się dzieje w Warszawie? Czekamy jej z niecierpliwością.” Gdy na wieść o tym w  Jeziornie robotnicy z Papierni zaatakowali oddział niemiecki, zginęli Józef Książek i Ignacy Janicki. A potem nastała wolność… a wraz z nią opisywany w poprzednim wpisie wielki chaos. Na wsiach przed anarchią i bandytami wciąż strzegły mieszkańców tzw. stróże, dyżurne grupy mieszkańców, pilnujące osady przed zagrożeniem oraz pożarami. Letniska Skolimów i Konstancin miały własnych stróżów, w Jeziornie naturalną koleją rzeczy pilnowaniem porządku zajęli się właśnie robotnicy Papierni, tworząc milicję ludową, strzegącą ludności aż do przejęcia obowiązków przez Policję Państwową, którą utworzono dopiero 24 lipca 1919 roku. Jak wynika ze wspomnień milicja walnie przyczyniła się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców.

Milicja ludowa z Jeziorny w roku 1919.

Robotnicy już w listopadzie obalili Radę Gminną, wójtowi „dowiedziono” złodziejstwo. Powołano nową radę, w skład której wszedł przedstawiciel robotników. Równolegle utworzono rady delegatów robotniczych, reprezentujące interesy 1800 robotników Fabryki Papieru. Utworzono ją 19 listopada, a29 listopada wybrano wspólną radę dla Papierni, cegielni Obory i pracowników majątku Obory należącego do Potulickich. Ich celem było polepszenie bytu robotników. Powyższe rozlało się na całą okolicę, bowiem już 9 grudnia spotkało się 40 delegatów z fabryki, cegielni, folwarków oraz osad Jeziorna, Konstancin, Bielawa. Przyjęto rezolucję mającą poprawić byt służby folwarcznej, żyjącej dotąd w gorszych warunkach niż robotnicy. Od Potulickich i Rossmanów zażądano zapewnienia swym pracownikom 8 godzinnego dnia pracy, pomocy lekarskiej, umożliwienia dzieciom nauki, podniesienia pensji do 300 marek rocznie oraz zapewnienia odpowiednich warunków bytu. Robotnicy poparli powyższe w pełni.

Nie zahamowały to nastrojów rewolucyjnych, zwłaszcza iż w międzyczasie uznano obecną radę gminną za nielegalną, bazując na dekrecie państwowym wyznaczono nową, tym razem bez przedstawiciela robotników, za to z „paskarzami” i „burżuazją”. Zachodziła obawa, iż uchylony zostanie dekret obniżający cenę ziemniaków, poniżej poziomu spekulacji, który zapewnił nowej radzie poparcie. 10 grudnia miała miejsce demonstracja skierowana przeciw władzom gminy. Około 1500 robotników i chłopów przemaszerowało od stacji kolejki wilanowskiej pod Urząd Gminy, gdzie zażądano usunięcia nowych „polskich okupacyjnych” radnych, jak określono nową Radę. Zażądano powrotu Rady Gminnej z czasów carskich, która jak widać dobrze zapisała się w pamięci mieszkańców.

Sytuacją w gminie Jeziorna niepokoiły się coraz bardziej władze, nie mające w tym czasie sposobu stłumienia zamętu. W raportach wojskowych przygotowywanych dla Naczelnika Państwa, w dniu 2 stycznia 1919 odnotowano, że: „w miejscowościach blisko Warszawy położonych wzrasta ferment bolszewicki. (…) Agitacja wzrasta tam z dnia na dzień i prowadzona jest w sposób bardzo bojowy przez Radę Delegatów Robotniczych gminy Jeziorna. Stan umysłów jest wzburzony i, jak wynika, może tam dojść do ekscesów”.

25C-4 Q76

Papiernia na początku XX wieku. Pocztówka ze zbiorów WMK

Jak widać z początek roku 1919 przyniósł gminie Jeziorna rewolucyjne wrzenie, przy czym zauważyć należy, iż jeżeli w liczącej wówczas około 3500 dorosłych mieszkańców gminie powyższe postulaty poparło 1500 dorosłych mieszkańców, stanowili oni połowę z nich, co pokazuje nam jak wiele osób identyfikowało się z rewolucyjnymi poglądami. Pokazuje nam także jak zdesperowani stali się tutejsi mieszkańcy i jak zła była sytuacja odrodzonej Polski w pierwszych miesiącach jej istnienia. Na uwagę zasługuje także jednak fakt, iż demonstrujący nie kierowali swego gniewu przeciw miejscowym posiadaczom ziemskim, Potulickim, Rossmanom czy bogatym letnikom z Konstancina, co pokazuje iż ich zachowania miały raczej charakter socjalny, wynikały z biedy i głodu, a nie z przekonań politycznych i związane były ze złą sytuacją ekonomiczną.

Źródła i literatura:

  • APW Oddz. Grodzisk Mazowiecki, Akta gminy Jeziorna
  • DYMEK Benon, Z dziejów ruchu robotniczego w Jeziornie do 1939 r., (w:), Studia i materiały do dziejów Piaseczna i powiatu piaseczyńskiego, Warszawa 1973
  • ZAŁĘCZNY Joanna, Powiat warszawski w latach II Rzeczypospolitych, Warszawa 2015
fb-share-icon0

Może ci się także spodobać...