Paweł Komosa

Redaktor naczelny portalu, z wykształcenia historyk, absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Rodzinnie związany od wielu pokoleń z Nadwiślańskim Urzeczem, badacz regionu i dziejów lokalnych, autor publikacji oraz artykułów w tym zakresie.

kontakt@okolicekonstancina.pl

Mówi Józef Światło

wpis o komunistycznej enklawie na Królewskiej Górze Powyższymi słowami rozpoczynał swe audycje w Radiu Wolna Europa były wicedyrektor Departamentu X Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, swego czasu druga najpotężniejsza osoba w PRL. Instrukcje odbierał bezpośrednio od Bolesława Bieruta, pozostawał w łączności telefonicznej z Ławrientijem Berią, aresztował Władysława Gomułkę, współpracował z generałem Sierowem w rozbiciu struktur Armii Krajowej….

Czytaj więcej

Kaplica Potulickich

wpis, z którego dowiedzieć się można o genezie i budowie kaplicy rodowej Potulickich i Melżyńskich na cmentarzu w Słomczynie Pora powrócić do blogowania. Na dobry początek roku podzielę się ciekawym znaleziskiem, rzucającym nieco światła na powstanie rodowej kaplicy Potulickich na cmentarzu w Słomczynie / Cieciszewie. Każdy, kto zna to miejsce wie, że stanowi ona zwieńczenie głównej…

Czytaj więcej

23 grudnia 1803

Rok dobiega końca, w majątku w Oborach naukowiec zapisuje ostatnie słowa na kartach swego rękopisu. Korzysta tu z gościnności swej ciotki Urszuli Wielopolskiej z Potockich, która po rozbiorach na stałe zamieszkała w Krakowie, cedując zarząd nad majątkami w Prusach Południowych na jego ręce. Jest z nią blisko związany, to ona po śmierci swej siostry w roku 1761…

Czytaj więcej

Tropem czerwonego osiedla: Podanie do MBP

wpis o liście pewnego robotnika, napisanym w roku 1955 W listopadzie zaniedbałem tradycyjny wpis zawierający dokument źródłowy, więc w ramach odpoczynku od tekstów o średniowiecznej ziemi czerskiej i warszawskiej, Wiśle oraz Urzeczu, nadrobimy to dzisiaj przy okazji Królewskiej Góry. W roku 1952 teren osiedla rządowego powiększono, co już wzmiankowałem, usuwając dotychczasowych mieszkańców i zajmując wille dotychczasowych…

Czytaj więcej

Skolimowscy

wpis o dziejach średniowiecznego Skolimowa Kontynuujmy historię Skolimowa, wsi położonej w ziemi warszawskiej, nad rzeką Gyeziorą, u stóp wysokiej skarpy porośniętej lasem, skąd prowadziła droga ku terenom łowieckim księcia Janusza Starszego, położonych w tutejszych ostępach. Wpis o początkach Skolimowa zabrał nas w czasy założenia tej wsi, założonej przez Prusa o imieniu Skolim. W roku 1407 panował…

Czytaj więcej

Kępa Wołowa

wpis o zaginionej wsi olęderskiej na lewobrzeżnym Urzeczu Dziś o jednej z najbardziej zapomnianych olęderskich wsi, położonych między Okrzeszynem a Zawadami, w wilanowskiej część Urzecza. Jak już niegdyś wspominałem, mimo iż nie musimy pisać historii tutejszych olędrów na nowo, należy przesunąć ją wstecz o co najmniej pół wieku. Choć olędrzy obecni byli w tym rejonie co…

Czytaj więcej

O Gaszu i Miklaszu

wpis, o początkach miejscowości Gassy i pochodzeniu jej tajemniczej nazwy Jak w starym dowcipie, gdy na zjeździe radiowców rosyjskich wstała przedstawicielka Radia Erewań i rozpoczęła swą przemowę od zdania: „Do naszej radiostacji przychodzi wiele pytań…”, dalsza część jej wypowiedzi utonęła w śmiechu delegatów znajdujących się na sali. Równie wiele pytań otrzymuje autor tego bloga, a jednym…

Czytaj więcej

Diabły Urzecza

wpis o mieszkańcu wierzbowych dziupli Speak of the devil and he appears, jak mawiają Anglosasi, a prastare to, sięgające zapewne jeszcze czasów indoeuropejskich przysłowie, na polski tłumaczymy jako “o wilku mowa, a wilk tuż tuż”. Nie dojdziemy już zapewne jak doszło do tego, że w znacznej części świata mówimy o wilku lub psie, a w pozostałej o…

Czytaj więcej

Tropem czerwonego osiedla (2): Wokół Julisina

wpis o zburzonej willi, zamieszkiwanej przez hitlerowskiego urzędnika i komunistycznego prezydenta Zapowiadałem wpis o granicach komunistycznego osiedla na Królewskiej Górze, na razie musimy go jednak odłożyć, bo nie udało mi się dotrzeć jeszcze do kolejnych materiałów, na których ślad w międzyczasie natrafiłem. Zamiast tego pozostańmy w okresie instalowania się komunistycznych dygnitarzy na Królewskiej Górze, na czym̷