Stare Mazowsze
Mija w tym roku 500 lat od utraty przez Mazowsze samodzielności, gdy w 1526 roku…

Mija w tym roku 500 lat od utraty przez Mazowsze samodzielności, gdy w 1526 roku inkorporowano je do Korony, czyniąc częścią Polski. Do daty tej jeszcze powrócę, bo nie jest ona wcale taka oczywista. Z tej okazji umyśliłem sobie bowiem by o Mazowszu z tej okazji pisać, wykraczając nieco poza okolice Urzecza, jednocześnie pokazując jak…
89 lat życia, 72 lata pracy Od pewnego czasu chodziła za mną myśl, żeby odwiedzić pana Jana Cibickiego i po prostu z nim porozmawiać. Nie o fryzurach ani o modzie, lecz o ludziach i o Skolimowie, który pamięta sprzed kilkudziesięciu lat. Rzemieślnicy tacy jak on są często najlepszymi świadkami historii. Przez ich zakłady przewijają się…
Rys historyczny od redakcji: Poniższy artykuł Wojciecha Guszkowskiego dotyczy nie istniejącej już osady na terenie dawnej cegielni oborskiej, gdzie obecnie znajduje się wybudowane w połowie lat 90. XX w. osiedle ELSAM. Cegielnia założona została w 1898 r. przez hr. Władysława Melżyńskiego i Michała Trębickiego jako część przedsięwzięcia związanego z tworzeniem letniska Konstancin. Jej pierwszymi robotnikami…
Wiele lat temu zainteresowawszy się derywatami i genezą tutejszych nazw geograficznych przez dłuższy czas badałem ich pochodzenie. W 2012 roku na stronach tworzonego wówczas Wirtualnego Muzeum Konstancina pojawił się nawet powstały przy okazji moich ówczesnych naukowych zainteresowań artykuł na ten temat, w którym zawarłem ówczesne ustalenia. Kilka lat później w obiegu znalazła się kuriozalna publikacja…
Rodzina Meklenburgów należała do grona osadników ewangelickich, którzy od początku XIX w. napływali do Królestwa Polskiego z różnych krajów i regionów niemieckich. Migranci ci wywodzili się przede wszystkim z Prus (zwłaszcza ze Śląska, Brandenburgii, Pomorza oraz Prus Zachodnich i Wschodnich), ale także z Meklemburgii, Saksonii, Hesji, Wirtembergii i Bawarii. Przedstawiciele rodziny Meklenburgów są poświadczeni w…
Na rogu dzisiejszych ulic Potulickich i Wareckiej przez wiele lat stał niepozorny, parterowy budynek. Dla przypadkowego przechodnia był zwykłym barem. Dla mieszkańców Konstancina-Jeziorny był jednak czymś znacznie więcej. Był miejscem spotkań, rozmów, świętowania sukcesów i odreagowywania codziennych trosk. Był częścią życia miasta. Działał tam do lat 90. Dziś po „Strzemiennym” pozostały już tylko wspomnienia. Ale…
Willa „Brzozówka”. Fot. K. Żurawski, Zdj. z książki M. Szturomskiej „…a potem wszystko rozwiał wiatr”, str. 134 Rozpoczynając kolejny artykuł o ogrodniku konstancińskiej (de facto chylickiej) willi pojawia się następująca konstatacja: losy ogrodników były mniej lub bardziej ściśle związane z właścicielami tych willi. Tym razem można powiedzieć, że pokoleniowy los rodziny ogrodnika willi „Brzozówka” Aleksandra…
Od kilkunastu lat w wielu tekstach na portalu czy publikacjach (choćby wydanej w 2013 r. książce o Cieciszewie) odwołuję się do unikalnej w skali kraju księgi metrykalnej dawnej parafii Cieciszew z XVII w., stanowiącej niesamowite źródło traktujące o historii tych okolic. Teraz dzięki Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział w Czersku ta księga ukazuje się drukiem….
„Są miejsca, które znikają z mapy. Są też takie, które pozostają już tylko w pamięci ludzi. Willa „Anna” należy właśnie do nich.” Kiedy dziś przechodzimy ulicą Żeromskiego, trudno wyobrazić sobie, że jeszcze sześćdziesiąt czy siedemdziesiąt lat temu czas płynął tutaj zupełnie inaczej. Willa „Anna” nie była tylko dużym domem. Była małym światem. Mieszkało tu kilka…
Co tam w czerwcu ciekawego z tej strony Wisły? A no właśnie… Wydarzenia Wianki na Urzeczu 20 czerwca odbyły się Wianki na Urzeczu 2026. Za nami niezwykłe popołudnie – pełne tradycji, muzyki, rękodzieła, spotkań oraz wspólnego świętowania dziedzictwa Urzecza. Tegoroczne Wianki odbyły się pod hasłem „Urzeckie sploty”, nawiązującym do wpisania polskiego plecionkarstwa na listę niematerialnego…
Przedstawiamy rozmowę z panem Jackiem Jopowiczem, jednym ze współwłaścicieli promu Gassy–Karczew. To nie tylko opowieść o przeprawie przez Wisłę. To opowieść o pomyśle, pracy, trudach, uporze i ludziach, którzy przez lata pomagali utrzymać to miejsce przy życiu. Pan Jacek opowiada, jak wyglądały początki promu, skąd wziął się pomysł na jego uruchomienie, ile pracy trzeba było…
Nikt już chyba nie używa nazwy „staw Gołąbka”, na niewielką zatoczkę Jeziorki w konstancińskim parku. Przez lata nazywano go tak od nazwiska dawnego właściciela, Piotra Gołąbka. Staw w pierwszym okresie pełnił rolę stawu zarybkowego. Piotr Gołąbek był rolnikiem z Jeziorny Oborskiej, zamieszkałym przy obecnej ulicy Piłsudskiego 8, nieopodal letniska Konstancin, które swój początek brało od ulicy…
Szyld. Fot. Przegląd Piaseczyński Są takie miejsca, które pachną nie tylko drewnem, metalem i olejkiem do mechanizmów. One pachną pamięcią. Kiedy wchodziło się do zakładu zegarmistrzowskiego pana Romana Dworakowskiego w Jeziornie, miało się wrażenie, że czas naprawdę się tam zatrzymał — ale tylko po to, by za chwilę znów ruszyć, wprawiony w ruch jego spokojną…
W najbliższy wtorek 9 czerwca o 18:30 odbędzie się ostatnie przed wakacjami spotkanie Klubu Historycznego. Tym razem będziemy podążać wokół powstania styczniowego, a prócz opowieści na jego temat oficjalną premierę będzie miała książka „Zapomniany zryw. Powstanie Styczniowe w rejonie gminy Konstancin-Jeziorna”, opisująca dzieje powstańcze na tutejszych terenach. Książka ukazała się na początku maja, liczy 44…
Wiatrak w Kopytach, 1942 r. W zbiorach rodziny Śliwków zachowały się trzy zdjęcia wykonane w 1942 r. w Kopytach, przy nieistniejącym już wiatraku Szustkowskich. Szustkowscy przed wojną mieli dwa wiatraki w gminie Jeziorna, jednakże wraz z początkiem wielkiego kryzysu, na początku lat 30. ten w Cieciszewie zaprzestał działalności. Pracował jedynie ten w Kopytach. Potomkowie młynarza…