Z dziejów Łyczyna, dworu i folwarku

Dwór w Łyczynie płonął w minionym tygodniu już dwa razy, 20 kwietnia palił się dach i strop, gasiło go dziesięć jednostek straży pożarnej. Następnie o świcie w niedzielę 23 kwietnia zapłonął ponownie, ponownie udało się go ugasić. Straż pożarna wskazuje na celowe podpalenie, co kojarzy nam się z systemem, który lata temu w „Spotkaniach z…

Czytaj więcej

Żywieckie tropy rodzin z Urzecza

Wiewiórowie i inne rody ze Ślemienia i Pieskowej Skały Badając pochodzenie naszych przodków niejednokrotnie możemy natknąć się na takich, którzy urodzili się na terenie innej parafii niż ta przez nas kwerendowana. Przeważnie jest to niezbyt odległa parafia, znajdująca się w granicach tego samego lub sąsiedniego powiatu. Natomiast wyobraźnia zaczyna pracować wtedy, gdy dowiadujemy się, że…

Czytaj więcej

Obory Urszuli Wielopolskiej

Zajrzyjmy raz jeszcze do dworu w Oborach, miejsca niezwykle ważnego dla mieszkańców tych stron i historii okolic. W deszczowej scenerii zimy roku 2019 dwór zmienił właściciela, nowym stała się Fundacja Staraków, co napawa nadzieją w kwestii jego dalszych losów. Nie będziemy tu przytaczać jego dotychczasowej historii, bowiem była ona opisywana wielokrotnie, również na  naszym portalu,…

Czytaj więcej

Kępa Oborska

Ostatnie lata Rzeczpospolitej są okresem przesuwania się kolonizacji olęderskiej na południe Mazowsza, w tym czasie zakładane są liczne wsie począwszy od Płocka aż po Nowy Dwór Mazowiecki. Osadnictwo w Troszynie w roku 1759 oraz Kazuniu w roku 1764 rozpoczęło tę falę osadnictwa wzdłuż Wisły na Mazowszu. Około roku 1771 olędrzy przemieszczający się Wisłą minęli Warszawę….

Czytaj więcej

Piwo z Urzecza

„Ku końcu panowania Augusta III nastały w Warszawie najprzód, a potem po różnym stronach kraju piwa czeskie, ordynaryjne i dubeltowe, tudzież piwo angielskie, które najpierwszy wyinwentował Hieronim Wielopolski, koniuszy koronny; miało dużo podobnego smaku do prawdziwego piwa angielskiego, które sprowadzano i po dziś dzień sprowadzają z Anglii. To jednak piwo angielskie nie miało nigdzie więcej…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (3)

Lato w pełni, powróćmy więc do naszego pitawala, w którym w sezonie ogórkowym opisujemy sprawy kryminalne sprzed lat. Tym razem zróbmy przerwę od krwawych zbrodni, zabójstw i napadów, przyglądając się pospolitym kradzieżom. O tym, że zdarzały się one na tym terenie z dawna, wiemy nie od dziś. Kroniki Góry Kalwarii notują opowieść o sprytnym włóczędze…

Czytaj więcej

Pani na Pieskowej Skale

Cóż my właściwie wiemy o Urszuli Wielopolskiej z Potockich? Pozostało nam jedynie kilka dat i portret autorstwa Łukasza Orłowskiego, namalowany w roku 1750, pochodzący z kolekcji Wielopolskich z Chobrza. Obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym w Kielcach. Spogląda na nas kobieta w sile wieku, odziana zgodnie z ówczesną modą, w siwą perukę skrywającą jej prawdziwy…

Czytaj więcej

Piwo z Cieciszewa

Równo tydzień temu miałem okazję być w Cieciszewie i powiedzieć kilka słów o historii tej miejscowości. Co bardziej zorientowani wiedzą, że w zasadzie blog ten powstał kilka lat temu niejako na marginesie pisanej wówczas książki na ten temat. A historię Cieciszew ma fascynującą, sięgającą czasów odległej historii początków Polski. W zasadzie tam leżą korzenie „konstancińskiej”…

Czytaj więcej

Korzenie spisku

W roku 1773 Kurtz dociera do Warszawy, posługuje się już wówczas przedrostkiem „von” przed nazwiskiem. To co dla jego ojca było jedynie przydomkiem znaczącym ni mniej ni więcej „krótki”, w Polsce staje się arystokratycznie brzmiącym mianem. Czy zaczyna podawać się za barona? Trudno dociec, dokumenty podpisuje jako Bn von Kurtz, co historyk po latach rozszyfruje…

Czytaj więcej