Nazwy własne: Konstancin-Jeziorna

Wiele lat temu zainteresowawszy się derywatami i genezą tutejszych nazw geograficznych przez dłuższy czas badałem ich pochodzenie. W 2012 roku na stronach tworzonego wówczas Wirtualnego Muzeum Konstancina pojawił się nawet powstały przy okazji moich ówczesnych naukowych zainteresowań artykuł na ten temat, w którym zawarłem ówczesne ustalenia. Kilka lat później w obiegu znalazła się kuriozalna publikacja…

Czytaj więcej

Wspomnienia: „Świerkowa”

Wedle reklamy z lat 90. „Świerkową” otwarto w 1968 r., w karcie obiektu zabytkowego sporządzonej w 1974 r. zapisano, że funkcję usługową pełni od 1966 r., zaś w latach 1970-73 dokonano w tym celu gruntowej przebudowy tej zabytkowej letniej willi, przeznaczonej na letnie mieszkania. Fakt jej zabytkowości zdaje się wszystkim umykał, bo próżno szukać willi…

Czytaj więcej

Willa „Pod Dębem”

Dziś zajrzyjmy do willi „Pod Dębem”, ale tej dawnej, przed przebudową. Bo dla wielu tutejszych mieszkańców to podróż nostalgiczna, do czasów gdy w PRL mieścił się tu sklep, z dawną drewnianą skrzypiącą podłogą, pamiętającą jeszcze czasy początków letniska. Ale najpierw mała lekcja historii, bo wbrew temu co wyczytamy we wszelkich przewodnikach po Konstancinie i powszechnym…

Czytaj więcej

Dokumenty: Telegram gratulacyjny

W zbiorach Muzeum Warszawy pod nr inw MHW A/V/4177 znajduje się telegram wysłany przez Józefa Hlebowicza do Stanisława Wyganowskiego w dniu 28 czerwca 1990 roku, z okazji wybrania tego drugiego na Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Jest to rzecz przepiękna, przenosząca nas w czasy gdy była to najszybsza forma tego typu eleganckiej komunikacji. Dokument jest de…

Czytaj więcej

Druki ulotne: Recepta doktora Gutkowskiego

Unikalny druk recepty wydawanej w latach 30tych przez dr Jana Gutkowskiego.  Recepta pochodzi ze zbiorów A. Zyszczyka, udostępniona w 2016 r. Widniejący na recepcie adres jest to lokalizacja willi „Venus”, obecnie przy ul. Piłsudskiego 13 w Konstancinie, gdzie dr Gutkowski prowadził praktykę, następnie stanowiąca jego własność. Dr Gutkowski został w czasie II wojny zamordowany w…

Czytaj więcej

Nazwy ulic Konstancina-Jeziorny

W małych miastach wszystko jest proste. Kościół znajduje się przy ulicy Kościelnej, rynek przy Rynkowej, szpital przy Szpitalnej a dworzec przy Dworcowej. Nazwa ulicy określała często zarazem lokalizację ważnych na planie miasta obiektów. Podobne zasady można znaleźć również w naszej gminie, jednak sprawa jest tu bardziej skomplikowana – każda z części gminy miała inną historię,…

Czytaj więcej

Willa „Świt”

Pod koniec ubiegłego roku rada miejska Konstancina-Jeziorna odmówiła zabezpieczenia środków finansowych na zakup willi „Świt”, stanowiącej spuściznę Stefana Żeromskiego. Powyższe wpisały do planowanego budżetu władze samorządowe, wspierane przez Towarzystwo Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina. Decyzję rady komentowały lokalne media, a w minionym tygodniu Radio dla Ciebie emitowało audycję w formie debaty zainteresowanych stron. Sprawa ma…

Czytaj więcej

Trolejbusem do Konstancina

Przy okazji zmian związanych z komunikacją publiczną w postaci uruchomienia tramwaju do Wilanowa, doszło do likwidacji bądź zmian tras i kursów wielu linii autobusowych, w tym tych łączących Konstancin z Warszawą. Skutkuje to rzecz jasna rozmaitymi pretensjami, jak zawsze poruszany jest przez internetowych dyskutantów pomysł skierowania do Konstancina metra lub tramwaju, który jest z wielu…

Czytaj więcej

Dom przy Granicznej

Koniec lat osiemdziesiątych w Polsce był czasem największej histerii związanej z AIDS. Egzotyczna i śmiertelna, a do tego nieznana choroba, która zaczęła być kojarzona ze środowiskami homoseksualistów i osób zażywających narkotyki, wzbudzała przerażenie. W Warszawie pod koniec 1989 r. na ulicach miasta pojawili się żebracy z kartkami informującymi o zakażeniu. Ludzi z HIV/AIDS traktowano jak…

Czytaj więcej

Z dziejów komunikacji kolejowej nad Jeziorką, czyli pociąg mój widzę ogromny

Tytuł pozwoliłem sobie częściowo pożyczyć z dawnego konstancińskiego forum i oczywiście sparafrazować, bowiem w czasach przed grupami facebookowymi tam omawiane były zazwyczaj ważkie i istotne kwestie dla tutejszej społeczności. A jedną z nich była budowa nowego ratusza Konstancina-Jeziorny, którą wielu zapowiadało, a nikt jej przez długi czas nie widział. I choć zajęło to nieco lat,…

Czytaj więcej

Józef Hertel

Józef Hertel – krótka biografia i spis ważniejszych publikacji Józef Hertel, znawca historii Konstancina, kronikarz miasta i autor wielu książek o historii ważnych konstancińskich postaci i samego miasta, nie zawsze był związany z  tym miejscem. Urodził się 18 lutego 1923 roku w Łodzi. W czasie wojny został wywieziony na roboty do Niemiec. W 1945 roku…

Czytaj więcej

Środek miasta

Od pewnego czasu Konstancin-Jeziorna podąża drogą wytyczoną przez Piaseczno i inne okoliczne miejscowości, coraz bardziej kurczy się przestrzeń, zabudowywane są kolejne miejsca, zwiększa się aktywność deweloperów, pojawia się wielu nowych mieszkańców. Wedle badań statystycznych liczba ludności nie ulega zmianie, a wiekowy przedział wskazuje, iż gmina się starzeje. Pozorną receptą wydaje się na to niektórym budownictwo,…

Czytaj więcej

Uchodźcy w „Ukraince”

Jak widać brak aktywności zarówno na portalu, jak i na powiązanych z nim profilach facebookowych i nie będę ukrywał, iż przyczyną tego jest sytuacja bieżąca. Raz, że nie nakłania ona do publikowania tradycyjnych tekstów, bowiem nie sposób skupić się na ich przygotowywaniu, a dwa, że angażujemy się w rozmaite inicjatywy związane ze wsparciem uchodźców i…

Czytaj więcej

Królewska Góra króla Sobieskiego

Dzisiejszy wpis będzie o pewnej górze którą starsze pokolenie doskonale pamięta, młodsi zaś nazwę jej kojarzą tylko z nazewnictwa dzielnicy Konstancina. Początkowo granica Konstancina kończyła się od południa na ulicy Piasta. Popyt na działki w okolicach Warszawy, a w szczególności w Konstancinie, spowodował że Potuliccy zdecydowali się na rozparcelowanie kolejnego fragmentu lasu. Nowa południowa dzielnica…

Czytaj więcej

Wśród dzikiej przyrody

Konstancin to były wyniosłe drzewa. Takie było moje – przywołując wspomnienia Josepha Conrada – „zoczenie tego lądu”. I nie wiedziałem o nim nic więcej, nie korciło mnie, aby skręcić z drogi głównej i rozejrzeć się po opłotkach, wystarczyły mi drzewa. Ani też przez głowę nie przyszło mi, że właśnie to, co kryje się w owych…

Czytaj więcej