Dom Dziecka w willi „Gryf”

Willa „Gryf” – dostojna, choć nieraz zmęczona życiem budowla – była przez dziesięciolecia prawdziwym sercem Domu Dziecka. Nie tylko centrum administracyjnym, ale przede wszystkim domem – surowym, ale ciepłym – dla setek dzieci i tych, którzy codziennie z oddaniem troszczyli się o ich los. To tu, przy ulicy Sobieskiego 13, rozgrywały się małe i wielkie…

Czytaj więcej

Dom, który dawał nadzieję

Willa „Boryczówka”, Dom Dziecka RTPD w Konstancinie w latach 40. XX wieku, zb. W. Guszkowskiego. W cieniu wojennych zniszczeń i ludzkich tragedii, wśród sosen i willi Konstancina, narodziło się miejsce wyjątkowe – Dom Dziecka Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (RTPD). To właśnie tutaj, na skraju zrujnowanej stolicy, dziesiątki dzieci skrzywdzonych przez los znalazły bezpieczny azyl, opiekę…

Czytaj więcej

Cadykowe miasteczko

W Górze Kalwarii przy Pijarskiej 10 znajduje się dawny Dwór Cadyka (Dwór Alterów) oraz Dom Modlitwy Chasydów z Ger, który stanowił ruch religijny pod przywództwem cadyka. Dynastię cadyków z Góry Kalwarii zapoczątkował Icchak Meir Rothenberg Alter (1799-1866), który był uczniem największych ówczesnych cadyków, m.in. Izraela Hapsteina z Kozienic, Symchy Bunema z Przysuchy oraz Menachema Mendla…

Czytaj więcej

Zimowe drogi

Od kilku dni pada śnieg, spadła temperatura, lecz zima nie stanowi problemu, stała się przede wszystkim atrakcją. To niezauważalna lecz fundamentalna zmiana jaka zaszła w naszym życiu, na którą zwrócono mi niedawno uwagę na Urzeczu. Aż do czasów wojny zima przynosiła konieczność wytężonej pracy, nawet jeśli nie wiązała się koniecznością przebywania od świtu do zmierzchu…

Czytaj więcej

Kantor Pinchas Borenstein

Poniżej posłuchać można żydowskich utworów religijnych wykonywanych przez kantora Pinchasa Borensteina (Pinjosa Borenszteina). Był on jednym z najbardziej znanych kantorów w Argentynie, a wywodził się Jeziorny Królewskiej. Jego ojciec przybył do Jeziorny w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Jankiel Ber(ek) Borensztajn (Jakow Dow Borenstein) zawarł ślub z Fajgą wywodzącą się z rodziny Keningsztajnów, jednej z najdłużej…

Czytaj więcej

Dozorcy i ogrodnicy konstancińskich willi

Konstancińskie i skolimowskie wille są doskonale opisane pod względem ich architektów i kolejnych właścicieli. Wiele też wiemy o znakomitych gościach którzy bywali na tutejszych „salonach”. Nie mówi się zaś nic o ludziach którzy obsługiwali te domy i utrzymywali je w należytym porządku, czyli o służbie, dozorcach i ogrodnikach. Pochodzili zazwyczaj z okolic Konstancina, tj. z…

Czytaj więcej

Wiślana brać

Nie zdajemy sobie nawet sprawy jak wielką potęgą był niegdyś spław wiślany. Począwszy od średniowiecza Wisłą do Gdańska płynęły olej, miód, wosk, potaż i drzewo. Spławiano belki, z których budowano maszty okrętów płynących do Nowego Świata, wywożono popiół i oczywiście zboże. W tym ostatnim miało znaczny udział również Urzecze, z którego spławiano je do Gdańska….

Czytaj więcej

O uboju mięsa i rzeźnikach z Jeziorny

Przy okazji procedowania ustawy związanej z ochroną zwierząt i ubojem mięsa warto zerknąć w przeszłość. Obecnie uchwalane przepisy wywołały polityczną burzę, także w II Rzeczpospolitej uchwalono podobną ustawę, choć czasy były zupełnie inne miała kontekst polityczny. Zacznijmy jednak opowieść nieco wcześniej, przypominając, iż żyjemy w świecie, w którym nasze potrzeby są łatwo zaspokajane. Obecnie do…

Czytaj więcej

Młyn motorowy w Jeziornie

Ponad rok temu na forum miłośników kolejki mareckiej rozgorzała dyskusja, w trakcie której zwrócono się do nas o pomoc. Jej przedmiotem była lokalizacja pewnego młyna motorowego, znajdującego się rzekomo na warszawskiej Woli. I wówczas potwierdzono, iż miejsce widniejące na poniższym zdjęciu wcale nie zostało znajdowało się w Warszawie, lecz w centrum Jeziorny, na ulicy Warszawskiej…

Czytaj więcej

Willa „Krysieńka”

Mamy wiele willi w Konstancinie-Jeziornie o których można wiele opowiadać. Ale ostatnio wiele emocji wzbudza willa „Krysieńka” za sprawą akcji „Ratujmy Krysieńkę”, prowadzonej przez mieszkańców gminy i zainicjowanej przez Michała Skoczka. Trzeba podkreślić, że znajdująca się w Gminnej Ewidencji Zabytków od 1975 r. willa coraz bardziej niszczeje. Wiemy o niej niewiele. Jej pierwszym właścicielem była…

Czytaj więcej

Willa „Granke” w Skolimowie

Jedną z najbardziej niezwykłych architektonicznie tutejszych willi jest willa zlokalizowana na granicy Skolimowa i Konstancina, na skrzyżowaniu ulic Granicznej i dzisiejszej Szpitalnej (dawna ulica Brzozowa). Większość dom ten dobrze zna bo od początku jego powstania do ok 2016 roku na parterze prowadzony był sklep spożywczy. Mimo swojej popularności niewiele też o niej wiadomo. Na pewno…

Czytaj więcej

Mikrohistorie. Opowieści o ludziach i miejscach (5)

Ulice Jasiowa i Wągrodzka Różne są wersje opowieści o nazwie nadanej Królewskiej Górze, wszystkie wiążą ją z Janem III Sobieskim, żadna jednak nie jest prawdziwa, bowiem nazwa ta nie była używana do czasu, aż w roku 1925 przystąpiono do parcelacji porastającego ten rejon lasu, by sprzedać działki. Bo tylko on do tego czasu się tu…

Czytaj więcej

Ośrodek Wypoczynkowy ,,Wisła”

W okresie PRLu państwo próbowało zorganizować swoim obywatelom całe życie. Projektowało się wówczas kompleksowo – całe osiedla (a nieraz i całe miasta), wielkie zakłady produkcyjne, gospodarstwa rolne, ośrodki zdrowia, ośrodki wypoczynkowe czy choćby ogródki działkowe. W czasie wolnym od pracy należało ludowi pracującemu dać miejsce zorganizowanego wypoczynku. W wielkich zespołach miejskich z racji ograniczonej przestrzeni…

Czytaj więcej

Nie tylko Józef Piłsudski

Zapewne pamiętacie, że w 1919 r. Józef Piłsudski często odwiedzał Chylice gdzie przebywała jego przyszła żona Aleksandra. Rada Gminy Jeziorna uchwałą z 4 listopada 1928 r. nadała Marszałkowi Piłsudskiemu tytuł “Pierwszego Honorowego Obywatela Gminy Jeziorna”. Ale to nie jedyny kontakt rodziny Piłsudskich z tym regionem.  Okazuje się, że posiadaczem dwóch działek w Skolimowie, w początkach…

Czytaj więcej

Dni, których nie znamy. Marek Grechuta w Chylicach

Całkiem niedawno oglądając film o miejscach pochówku polskich artystów natrafiłam na informację o tym, że Marek Grechuta mieszkał w Chylicach. Poszukiwania rozpoczęłam od piaseczyńskiej biblioteki, w której znalazłam książkę Wojciecha Majewskiego „Marek Grechuta. Portret artysty”. Chociaż jest to przede wszystkim biografia artystyczna, znalazły się tam jednak wzmianki na temat pobytu Marka Grechuty w Chylicach. W…

Czytaj więcej