Z Kolbergiem po Urzeczu

Co prawda zamysłem mym w opowieściach o dawnym Mazowszu jest sięganie do czasów jego średniowiecznej niezależności, bo naszej percepcji umyka fakt, iż przez wiele lat częścią Polski dzielnica nie była, lecz dziś uczynimy wyjątek. Ci, którzy zaglądają na profil facebookowy, wiedzą, że wraz z nowymi artykułami przywoływane są dawne, a my odbywamy swego rodzaju podróż….

Czytaj więcej

Dzieło Konrada

Wracamy w opowieściach o Mazowszu wciąż do utraty jego niezależności w 1526 roku, lecz  paradoksalnie wędrujemy po miejscach jego początków. Dziś pora więc porzucić geografię na rzecz historii i opowiedzieć jak to się stało, że teren późniejszego Urzecza stał się Mazowszem i komu to zawdzięczamy. Konrada I Mazowieckiego (1187-1247) pamięta się praktycznie wyłącznie z faktu,…

Czytaj więcej

Znad środkowej Wisły

Trudno pisać o Mazowszu krótko, lecz niestety formuła tych tekstów i portal, traktujący o okolicach Urzecza narzucają taki sposób. Wiele rzeczy jest więc pomijanych, bądź wzmiankowanych i tak już pozostanie. Byliśmy ostatnio pod Czerwińskiem i tam powróćmy, na wysokim klasztornym wzgórzu upamiętniony został Jagiełło, który przeprawiał się tutaj jak wiemy w 1410 roku na wielką…

Czytaj więcej

Filmy: Prom w Gassach

Przedstawiamy  rozmowę z panem Jackiem Jopowiczem, jednym ze współwłaścicieli promu Gassy–Karczew. To nie tylko opowieść o przeprawie przez Wisłę. To opowieść o pomyśle, pracy, trudach, uporze i ludziach, którzy przez lata pomagali utrzymać to miejsce przy życiu. Pan Jacek opowiada, jak wyglądały początki promu, skąd wziął się pomysł na jego uruchomienie, ile pracy trzeba było…

Czytaj więcej

Galasowie z Urzecza

Dwór w Turowicach, gdzie pracował Jan Galas. Zb.NID Dobra wola czterech osób: Pawła Komosy, Marka Galasa, Roberta Galasa i Genowefy Galas pozwoliła na uwiecznienie pamięci ogrodnika i specjalisty o wielu umiejętnościach. Był nim Jan Galas zatrudniony w ogrodach willi Jana Fedorowicza w Konstancinie przy ulicy Potulickich 20 (obecnie Potulickich 42). W zasadzie na pierwszym miejscu…

Czytaj więcej

Wojny o wodę

Mała bez wody. Maj 2026, fot. autora. Powrócę jeszcze do książki Daniela Petryczkiewicza „Mała historia znikania”. Choć rzecz niehistoryczna, a pewne drobne błędy już podnosiłem w mediach społecznościowych, książka jako pewnego rodzaju podróż osobista stanowiąca połączenia eseju i reportażu mi się podoba. Acz jako historyk nie mogę zgodzić się z częścią poruszonych kwestii. Jedną z…

Czytaj więcej

Muzyka: Oberki z Wilanowa

Tytułowy utwór jest kolejnym znajdującym się w katalogu działającej po 1945 r. wytwórni płytowej „Fogg Record”, który uważano za zaginiony. W 2020 r. udało się odnaleźć „Kujawiak z Urzecza”, w 2022 r. w zbiorach Narodowego Archiwum Cyfrowego odnalazł się „Oberek z Wilanowa”. Tytułowy utwór zaśpiewany został przez Jana Ciżyńskiego (1908-1978). Z zawodu był nauczycielem śpiewu,…

Czytaj więcej

Wielkanoc na Urzeczu

„Grzanka”. Wystarczył jeden jej łyk, by skutecznie rozgrzać ciało. Wiedzieli o tym wszyscy dorośli na Urzeczu. „Magiczny napój” na podwarszawskie, żyzne mady sprowadzili zapewne flisacy. Oryle, jak ich nazywano, rozpoczynali wiślane spływy już wczesną wiosną, a kończyli późną jesienią. Przebywanie na tratwie, na zimnej wodzie, nie należało do przyjemności i mocno wychładzało organizm. Po przybiciu…

Czytaj więcej

O przyszłości Urzecza

Dziś nieco mniej historycznie. Miałem okazje wziąć niedawno udział w cyklu spotkań warsztatowych badań prowadzonych na Urzeczu przez SGGW oraz spółdzielcze centrum innowacji CoopTech Hub. Badania tyczyły się mikroregionu jako strefy żywicielskiej Warszawy i prowadzono je w formie równoległych spotkań w dwóch częściach Urzecza, z udziałem mieszkańców regionu. Rzecz dotyczyła przeszłości, teraźniejszości i przyszłości nadwiślańskiej…

Czytaj więcej

Wspomnienia: Nadwiślańskie zwyczaje Urzecza

Żagle rozprzowe na Wiśle pod Brzuminem, 1906 r. (zbiory K. Daszewskiej-Sanóg) Wisła przez lata stanowiła o tożsamości Urzecza… W drugiej połowie XIX w. usypano wały i życie w cieniu wielkiej wody zaczęło się zmieniać, jednak choć powodzie stopniowo przestały zagrażać nadwiślańskiej krainie, wciąż życie nad rzeką wiązało się z wieloma zwyczajami i rytuałami.  90-letnia Halina Latoszek…

Czytaj więcej

Wspomnienia: Pamiętam Podłęcze

Film dokumentalny „Pamiętam Podłęcze” to wzruszająca podróż do serca nadwiślańskiego mikroregionu Urzecze. To wyjątkowe wspomnienia dwóch mieszkańców Podłęcza – 93-letniego Pana Jana Kalińskiego i 90-letniej Pani Haliny Latoszek. Seniorzy z pasją opowiadają o swoim życiu: trudnych latach wojny, bombardowaniach, głodzie, ale też o radościach młodości – zabawach, szkole, pracy na roli. Ich opowieści pokazują, jak…

Czytaj więcej