Zbrodnie sprzed lat (2)

Zbrodnia to niesłychana, Pani zabija pana… jak napisał dwa stulecia temu wieszcz. Podobne historie od stuleci przydarzają się nie tylko na ziemiach polskich i przydarzać się będą nadal, bo taka jest ludzka natura, pełna pasji i namiętności. Na takich historiach budowane są również najlepsze opowieści kryminalne, choć oczywiście podziwiając ich kunszt i suspens, pamiętać musimy…

Czytaj więcej

Skolimowska młodzież – 1953 r.

Wszystkim zapewne znana jest sentencja Jana Zamoyskiego „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Temu właśnie zagadnieniu poświęcił całkiem spory tekst w londyńskim „Orle Białym” Władysław Pobóg-Malinowski[1], pod bardzo prostym tytułem „Młodzież w kraju”. Młodzież! To wcale nie miękki dla reżimu orzech!… Ileż wymowy np. ma pozornie drobny fakt. „Życie Warszawy„ donosiło, że w szkole…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (1)

Zgodnie z zapowiedzią wakacje to czas tematyki mniej historycznej, w kilku wpisach przybliżymy szanownemu czytelnikowi zbrodnie przed lat, ukazując iż przodkowie nasi niekoniecznie w przerwach między walką o niepodległość wyłącznie podejmowali gości, uprawiając ziemię na Urzeczu. Nie ulega wątpliwości, iż zarówno obecnie, jak i przed laty, największe krwawe żniwo zbierają awantury zabawowe. Czy to na…

Czytaj więcej

Buzię ma jak laleczka [1936]

Do redakcji białostockich „Ostatnich Wiadomości” nadszedł list od zrozpaczonego mieszkańca Konstancina. Kocha się w dziewczynie, którą zobaczył w Jeziornie, a brak mu śmiałości, coby do niej podejść. W redakcji szuka porady co ma począć… Popatrzmy na to z lekkim przymrużeniem oka… gdzie Białystok, gdzie Konstancin. Redakcje wtedy też walczyły o klienta i wiele tego typu…

Czytaj więcej

„Żmija” z Konstancina

Jako że, lato w pełni, dzisiaj tekścik zupełnie „letni”. O konstancińskiej żmii. Nie, nie o konstancińskim wężu z zeszłego roku. A o takim gadzie sprzed wielu lat. Ale jak to przeczytacie, to zapewne zwrócicie uwagę, że temat nie zestarzał się….. Pewne rzeczy się nie zmieniają. Oddajmy  zatem głos Zdzisławowi Kleszczyńskiemu[1]: Redakcja „Teatru i Życia” darzy…

Czytaj więcej

Kościół w Słomczynie

Przyznam, iż po dziś dzień wstrzymywałem się ze spisaniem historii najstarszego kościoła na terenie gminy Konstancin-Jeziorna, bowiem wciąż nie dotarłem do wszystkich materiałów z nim związanych. Jednakże obchody 300 lat świątyni to wystarczający powód, by zebrać wszystkie informacje na jego temat. Przyczyna przeniesienia siedziby parafii jest doskonale znana. Wielka powódź w roku 1713, która spustoszyła…

Czytaj więcej

Malarz mordercą – Skolimów

W Skolimowie spędza wakacje młody student krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Poznaje tutaj piękną młodą kobietę, która zostaje jego modelką. Idylla trwała i nic nie zapowiadało takiego końca tej historii… : Przed gmachem stołecznego Wydziału Opieki Społecznej pojawił się ostatnio dziwny człowiek. Sam nie zgłosił jeszcze żadnej prośby, natomiast wychodzącym interesantom z głębokim ukłonem wręcza małe…

Czytaj więcej

Kłopotów pod Jeziorną – 1906 r.

Rzecz ma miejsce w 1906 roku. Niedaleko od Jeziorny funkcjonował folwark popularnie zwany Kłopotowem. A w nim gospodarzyła rodzina Segno, wielce zasłużona dla tych okolic. Gospodarstwo radziło sobie bardzo dobrze, ale … oddajmy głos korespondentowi „Gazety Rolniczej”: Nie wiem, czy kto z czytelników „Gazety Rolniczej” był kiedy w Kłopotowie[1] lub słyszał o tej miejscowości, ale…

Czytaj więcej