Wielka powódź
wpis o wylewie Wisły Przypominałem kilka dni temu tekst z bloga o początku łurzyckiej wiosny i nawiedzających te strony powodziach. Temat to niczym baśń o żelaznym wilku, choć do połowy XX wieku powodzie zdarzały się w tych stronach nader często. Trudno sobie wyobrazić co może stać się, jeśli wezbrana woda przerwie wały, choć rozmaite prognozy…
