Północ Mazowsza
Po raz pierwszy o datę inkorporacji Mazowsza pokłóciłem się w Ciechanowie. Musiało to być co najmniej dekadę temu, bo stara siódemka wiodła jeszcze przez Mławę i wracając z wakacji, odbiłem w lewo, by zobaczyć zamek w Ciechanowie. Mniej więcej tak wyglądało przez lata moje zwiedzanie Mazowsza — odbywało się zawsze niejako przy okazji. Przewodniczka podawała…
