Tajemnice pewnego wiatraka

Poprzedni wpis traktował o młynie nad Świdrem, dzisiejszy rozpoczniemy w Powsinku, a zakończymy w Słomczynie. Mowa będzie o wiatraku, którego zdjęcie znalezione w przepastnych zasobach internetu, zamieściłem jakiś czas temu na facebooku. Domniemywałem, że chodzić może o Powsinek, bowiem z opisu wynikało, iż budowla miała znajdować się nieopodal Wilanowa, gdzie w owym czasie wiatraka nie…

Czytaj więcej

Miele młyn

Jak chce historyczna legenda Władysław Łokietek miał przy użyciu powyższych słów przeprowadzać test lojalności, bowiem sławetne „soczewica, koło, miele, młyn” wymówione prawidłowo stanowiło jeden z pierwszych dowodów przynależności do narodu popierającego króla. Wrogi element pochodzenia niemieckiego, który wcześniej zbuntował się i przeszedł na stronę Jana Luksemburskiego, słów tych ponoć wymówić nie potrafił… Od roku 1308…

Czytaj więcej

Prom w Gassach (2)

Po wielkiej powodzi w wieku XVIII koryto wiślane ustala się na nowo, przewóz zaczyna być sprawowany w Gassach, gdzie pozostanie już do końca swej historii. Brzeg Wisły jest wówczas nieco przesunięty, rzeka płynie dużo bliżej Karczewa niż obecnie. Pod miastem tym istnieje pal, przystań rzeczna dla statków, zapewne nieopodal wioski Przewóz, obecnie stanowiącej część Karczewa….

Czytaj więcej

Prom w Gassach (1)

Mówiąc o przeprawie promowej w pierwszej kolejności musimy zmienić swoje przyzwyczajenia, które sprawiają, że traktujemy promy jako coś rzadko spotykanego i w dużej mierze stanowiącego atrakcję turystyczną. Jeszcze do połowy XX wieku promy stanowiły zwyczajową przeprawę przez większość rzek, a na mapach samochodowych oznaczano je jako równorzędne do mostów. Zaś aż do XIX wieku mosty…

Czytaj więcej

Inka

Przed kościołem w Narewce stoi pomnik Inki. Około 40 metrów dalej początek bierze ulica Aleksandra Wołkowyckiego, nauczyciela-komunisty, który miał wydać matkę Inki w ręce Gestapo (według nadal niepotwierdzonych przez IPN relacji). Jego imię nosi także miejscowa szkoła podstawowa. „Wołkowycki wierzył, że Narewka i jej okolice staną się po wojnie częścią ludowego państwa białoruskiego” W centrum…

Czytaj więcej

Zaginiony grób

Otrzymana wiadomość była jasna; znaleźć właściwą alejkę, a nieopodal niej spróchniałe drzewo. Właśnie dlatego tego deszczowego dnia przybyłem na cmentarz, gdy podmuchy wiatru smagały drzewa na tle szarego nieba. Wichura sprzed kilku dni dała się tu we znaki, łamiąc gałęzie i zrzucając z grobów znicze, wieńce oraz kwiaty, teraz leżące na ziemi wśród potłuczonego szkła….

Czytaj więcej

Kępa Falenicka

Ostatnimi czasy słuchając utworów Jacka Kaczmarskiego stwierdziłem, że „Jałta” nie straciła na aktualności;  słowa traktujące o grze dyplomatycznej i niuansach niezrozumiałych dla reprezentantów Albionu czy Ameryki wciąż są żywe, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji na Ukrainie. „Komu zależy na pokoju ten zawsze cofnie się przed gwałtem, wygra kto się nie boi wojen” powraca ze zdwojoną mocą….

Czytaj więcej

Mostek nad Jeziorką

Porzucimy na chwilę dawno przeminione wieki na rzecz nieco nowszej historii. Od jakiegoś czasu planuję napisać o tytułowym mostku, bowiem niecały miesiąc temu okazało się, że zostanie prawdopodobnie zburzony. Nie jest szczególnie urodziwy ani też zabytkowy, wpisał się jednak na trwałe w przestrzeń Konstancina-Jeziorny. Ponadto przyznam, że mój naturalny sprzeciw zawsze budzi burzenie czegokolwiek powstałego…

Czytaj więcej

Wyprawa pana Jana

Wysłuchaj artykułu w wersji audio Przyznam, że sytuacja międzynarodowa zniechęca mnie mocno do zamieszczania postów na facebookowej stronie bloga i przygotowywania zaplanowanych wpisów o najstarszym wiatraku w tych stronach czy olędrach. Na razie więc to odłóżmy. W ubiegłych wiekach wydarzenia na Ukrainie wywarły niewielki wpływ na tę część Mazowsza, jedynie wojny toczone z Turcją w…

Czytaj więcej