Potuliccy i dobra oborskie

Dzisiejszy wpis niejako wymusiło życie, publiczną stała się informacja o zwrocie dworu w Oborach p. Teresie Łatyńskiej. Fundacja zarządzająca obiektem stosując niejako taktykę spalonej ziemi rozpoczęła wyprzedaż wszystkich ruchomości, jakie pojawiły się po roku 1945, kiedy to władzę nad tym miejscem przejęły władze, wnosząc nowe wyposażenie. Obiekt należał formalnie do Ministerstwa Kultury, a fundacja zarządzała…

Czytaj więcej

Wakacje z duchami (4)

Stwory nadwiślańskich brzegów Wakacje dobiegają końca, a wraz z nimi cykl o duchach. Kto chce może ich poszukać na własną rękę, na cmentarzu w Słomczynie, który przyciąga wielu poszukiwaczy dziwnych zjawisk, a jego niesamowity nastrój i panująca tam cisza pośród cieni rzucanych przez wszechobecne drzewa, wywierają niezapomniane wrażenie. Zdarzało się, że natchnienia szukali tam literaci,…

Czytaj więcej

Wakacje z duchami (3): Duchy Urzecza

Już prawie połowa wakacji, niektórzy krążą po wakacyjnych szlakach, czasem poszukując duchów. Przez ostatnie trzy tygodnie pobytu na Mazurach i Suwalszczyźnie udało mi się jedynie natrafić na dawno zapomniane cmentarze z czasów I Wojny, bądź nie istniejące już niemieckie miejscowości w środku puszczy, gdzie znaleźć można dawne groby. Takich cmentarzy można kilka odnaleźć także w tych…

Czytaj więcej

Wakacje z duchami (2): Duchy lasu chojnowskiego

Kontynuujmy wakacyjną opowieść o duchach nawiedzających te strony. Choć zapewne kryją się w niejednej opuszczonej willi, porzucimy na razie Konstancin zamieniając go na pełen tajemnic Las Chojnowski. Niegdyś miejsce wielu starć i potyczek, znaczonych przez liczne groby. Obecnie pozostał tylko jeden, węgierskiego żołnierza, pozostałe przepadły w otchłani czasu. Jak wspomina wielu grzybiarzy niegdyś w lesie…

Czytaj więcej

Wakacje z duchami (1)

Opowiem wam o duchach. Wakacje to dobry czas na takie opowieści, zbierałem je przez ostatnie lata i zamieszczałem krótkie informacje na facebooku, teraz pora wreszcie spisać te historie. Duchów w tych stronach mamy niemało, niektóre opisywano już nawet w przewodnikach dotyczących tej tematyki, inne trafiły ndo telewizji i zaczęły żyć własnym życiem. Czytelnicy tego bloga…

Czytaj więcej

Grób Lewoniewskich

wpis, z którego dowiecie się z jakiego powodu towarzysz Stalin zapłacił za grób z wizerunkiem Jezusa Chrystusa na cmentarzu w Skolimowie Na cmentarzu w Skolimowie uwagę zwraca okazały grób rodziny Lewoniewskich, w którego centralnej części uwieczniono pilota Zygmunta Lewoniewskiego, zaginionego 13 sierpnia 1937 roku podczas lotu nad Biegunem Północnym. Jak łatwo się domyślić nie spoczywa…

Czytaj więcej

Znad Pilicy

wpis, w którym autor opisuje swą wyprawę do niewielkiej miejscowości na Mazowszu oraz jej związki z terenami nad Jeziorką i Wisłą Pojechałem do Rozniszewa, niegdyś Rożniszewa. To nieco zapomniana wieś, zagubiona wśród pól gminy Magnuszew. Historię ma podobną nieco do Cieciszewa, niegdyś stanowiła ważny punkt na szlaku prowadzącym do Kozienic, następnie przez Lublin w kierunku Rusi. Straciła…

Czytaj więcej

In Vino Veritas

wpis, z którego szacowny czytelnik dowie się o staropolskich winnicach znajdujących się pod Czerskiem oraz Cieciszewem i odkryje co wspólnego mają z nimi wikingowie Ponarzekałem sobie dzisiaj, że zima w tym roku słaba, dzieciom nie udało się nawet wybrać na sanki, co z kolei mojego kolegę ucieszyło, bowiem jak stwierdził jest raczej miłośnikiem temperatur śródziemnomorskich. A ponoć niegdyś…

Czytaj więcej

23 grudnia 1803

Rok dobiega końca, w majątku w Oborach naukowiec zapisuje ostatnie słowa na kartach swego rękopisu. Korzysta tu z gościnności swej ciotki Urszuli Wielopolskiej z Potockich, która po rozbiorach na stałe zamieszkała w Krakowie, cedując zarząd nad majątkami w Prusach Południowych na jego ręce. Jest z nią blisko związany, to ona po śmierci swej siostry w roku 1761…

Czytaj więcej

Diabły Urzecza

wpis o mieszkańcu wierzbowych dziupli Speak of the devil and he appears, jak mawiają Anglosasi, a prastare to, sięgające zapewne jeszcze czasów indoeuropejskich przysłowie, na polski tłumaczymy jako “o wilku mowa, a wilk tuż tuż”. Nie dojdziemy już zapewne jak doszło do tego, że w znacznej części świata mówimy o wilku lub psie, a w pozostałej o…

Czytaj więcej

Zakopane skarby

Trochę pobloguję dla odprężenia, bo ostatnio czas zajmuje mi pisanie innych, nieco męczących rzeczy, co wpływa też na mój brak aktywności na blogu. Dzisiaj lekki temat wakacyjny, czyli o znalezionych w tych stronach skarbach. Uprzedzę od razu zaglądających na bloga różnego rodzaju eksploratorów, że nie znajdziecie tu lokalizacji miejsc, w których można pobiegać z wykrywaczem…

Czytaj więcej

W strefie mroku: Diabelski kamień

Szanowny czytelniku znalazłeś się na blogu traktującym przede wszystkim o historii. Ponieważ jednak mamy wakacje, chętnych do eksplorowania zwyczajowej zawartości strony odsyłam do spisu treści, dziś pisać będę bowiem o tematach nieco mniej historycznych. W ubiegłym roku były groźne bestie czy poradniki jak odpoczywać w letnisku doby belle epoque, a ja narzekałem , że sezon ogórkowy…

Czytaj więcej

Cudowne lata

Dzisiejszy wpis nie jest w zasadzie historyczny, przypominał raczej będzie wpis o Hugonówce, więc osoby zaglądające tu dla zwyczajowych tekstów mogą go sobie darować. O Hugonówce też zresztą będzie, ale na końcu. W zasadzie zresztą w chwili kiedy słowa te piszę jeszcze nie wiem czy go zamieszczę. Ale po kolei. Mija własnie 25 lat. Od…

Czytaj więcej

Miele młyn

Jak chce historyczna legenda Władysław Łokietek miał przy użyciu powyższych słów przeprowadzać test lojalności, bowiem sławetne „soczewica, koło, miele, młyn” wymówione prawidłowo stanowiło jeden z pierwszych dowodów przynależności do narodu popierającego króla. Wrogi element pochodzenia niemieckiego, który wcześniej zbuntował się i przeszedł na stronę Jana Luksemburskiego, słów tych ponoć wymówić nie potrafił… Od roku 1308…

Czytaj więcej

Wyprawa pana Jana

Wysłuchaj artykułu w wersji audio Przyznam, że sytuacja międzynarodowa zniechęca mnie mocno do zamieszczania postów na facebookowej stronie bloga i przygotowywania zaplanowanych wpisów o najstarszym wiatraku w tych stronach czy olędrach. Na razie więc to odłóżmy. W ubiegłych wiekach wydarzenia na Ukrainie wywarły niewielki wpływ na tę część Mazowsza, jedynie wojny toczone z Turcją w…

Czytaj więcej