Przemijamy

Całe dzieciństwo chodziłem na piechotę. Do szkoły miałem nieco ponad kilometr, więc szedłem. Bokiem drogi, bo ulicą nazwać tego niepodobna, Spacerowej, odkąd pamiętam rozkopanej. Przez ok. 10 lat przesuwał się po niej wykop, w którym układano kolektor burzowy. Przesuwał się stopniowo, powoli, ale metodycznie. Gdy byłem mały, miałem może z 5, 6 lat, rura sterczała…

Czytaj więcej

Pamiętam te dni…

Trzydzieści lat później… Zapomnieliśmy, coraz więcej osób popełnia błąd nakładania obecnej wiedzy i mentalności na ówczesną, stwierdzając, iż w roku 1989 można było pewne rzeczy przewidzieć, a wszystko było oczywiste. Nie, nie było. Z tamtych dni pamiętam jedynie wszechobecną nadzieję. 5 lat temu, na 25 rocznicę 4 czerwca 1989, zamieściłem wspomnienie jak wszystko to wyglądało…

Czytaj więcej

Wspomnienia z Mirkowa

Dzięki p. Piotrowi Bryłce trafiły w me ręce obszerne fragmenty kroniki Papierni. Nie jest to wydawnictwo nieznane, w zbiorach Biblioteki Narodowej znajduje się ono w dwóch wersjach, jako „Kronika papierni w Jeziornie 1760-1960” wydana w roku 1961 oraz „Kronika papierni w Jeziornie 1760-1980” wydana w roku 1980. Obie wyszły nakładem Warszawskich Zakładów Papierniczych im. Mariana…

Czytaj więcej

Opowieści znad Wisły II

Wie pan, że wnuczka przyszła do mnie i spytała jak wygląda nieboszczyk? Bo chciała się przebrać na to święto. Ja nie wiem czy to dobre czy złe, że dzieci się przebierają, ja przeżyłam już tyle lat, że niczemu się nie dziwię. Wy macie teraz tyle różnych rzeczy, samochodów, wynalazków, ale czy żyje się przez to…

Czytaj więcej

Cudowne lata

Dzisiejszy wpis nie jest w zasadzie historyczny, przypominał raczej będzie wpis o Hugonówce, więc osoby zaglądające tu dla zwyczajowych tekstów mogą go sobie darować. O Hugonówce też zresztą będzie, ale na końcu. W zasadzie zresztą w chwili kiedy słowa te piszę jeszcze nie wiem czy go zamieszczę. Ale po kolei. Mija własnie 25 lat. Od…

Czytaj więcej

Hugonówka i my, czyli dlaczego prowadzę bloga

Informacja o uroczystym otwarciu Hugonówki rozeszła się szerokim echem wśród mieszkańców Konstancina. Jednakże nie tylko dlatego, że Hugonówka zacznie znowu działać, znajdzie tam siedzibę Konstanciński Dom Kultury, będzie sala kinowa, izba muzealna… Miejsce to znaczy dla mieszkańców tych stron dużo więcej niż przypuszczają zapewne decydenci i obecne szefostwo KDK, a zwłaszcza ludzie którzy nie wychowali…

Czytaj więcej

Powstanie styczniowe

Dzisiejszym wpisem chciałbym zainaugurować zamieszczanie tekstów źródłowych pochodzących sprzed stuleci, które wraz z tekstami bardziej ogólnej natury, wciąż powiązanymi z okolicami Konstancina, także znajdą tutaj miejsce. Materiały źródłowe będą zawierać krótki komentarz. Dzisiejszy tekst jest nieco nietypowy, bowiem liczy zaledwie 9 lat, uznałem jednak, iż 150 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego, obecnie pozostającego w cieniu kolejnych…

Czytaj więcej