Sierpień 1915

Na początku nic nie zapowiada tego co wydarzy się w połowie tego lata, w roku mającym stać się drugim rokiem Wielkiej Wojny, ostatecznego konfliktu mającego w zamysłach planistów na nowo narysować mapę Europy. Wiadomo jedynie, iż nie będzie to jak zakładano seria szybkich starć, zanosi się na to, że walki potrwają. Jesienne walki odchodzą powoli…

Czytaj więcej

Powrót do domu

wpis o historii żydowskiej społeczności tych stron i wieczorze szabasowym zorganizowanym przez Beit Konstancin Dotarłem do miejsca, w którym zaczyna się właśnie dzień, choć dla mnie jest to początek nocy. Za oknami zapadła już ciemność, a pobliski park rozświetlać zaczęło światło latarni. Dla mnie nadszedł wieczór, lecz dla osób, które mnie tu zaprosiły rozpoczyna się…

Czytaj więcej

Okrzeszyn a sprawa polska

Niedawny wpis traktował o Kępie Okrzewskiej, dziś przyjrzyjmy się Okrzeszynowi od którego wyspa wzięła swą nazwę. Wieś założono nad brzegiem Wisły, aż do początku XIX wieku mieszkało tutaj niewiele osób, co zmieniło dopiero przybycie olędrów. Opisując wieś od XVI stulecia powtarzano, iż grunty tu liche, a Wisła wciąż je „urywa”. Ziemie były piaszczyste wskutek częstych…

Czytaj więcej

Rynek w Jeziornie

Trudno wskazać centralny punkt Konstancina-Jeziorny, zazwyczaj w przypadku miast takim miejscem jest kościół bądź plac przykościelny, czy też rynek. Konstancin jest jednak sklejony z całkowicie odrębnych organizmów, które od siebie krańcowo się różnią. Trudno więc wskazać tu miejską strukturę charakterystyczną dla pobliskiego Karczewa, Piaseczna czy Góry Kalwarii. Jako organizmy miejskie Konstancin ze Skolimowem i Jeziorną…

Czytaj więcej

Droga ku Jeziorze

Porzućmy czasy początków letniska Konstancin i powróćmy w zaginioną przeszłość tych okolic. Przyjrzyjmy się dalszemu przebiegowi prastarego szlaku, którego częścią była opisana nie tak dawno temu ulica Literatów. Dotarliśmy nią w głęboką przeszłość słowiańszczyzny, teraz przekraczając rzekę podążmy na powrót ku naszym czasom. Z dawna istnieć musiała przeprawa przez rzekę zwaną niegdyś Jeziorą, zapewne początkowo…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (3)

Północna granica jezierska szła w sposób nieco zagadkowy, po części granicząc z Bielawą, a po części z Powsinem, łącząc się z nadwiślańską miejscowością Okrzeszyn, z dawna będącą częścią tej samej królewszczyzny i przez całą swą historię zaliczaną do dóbr jezierskich. Gdzieś na północy w okolicach skarpy i w miejscu zwanym obecnie wygonem znajdował się bór…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (2)

Od Kawęczyna granica chylicka szła lasem, powtórzmy tu raz jeszcze przywoływany już niegdyś cytat inwentarza z roku 1701: „daley mimo lug należący polową do Obór, połową Chylic Dóbr Królewskich, które ługi dzieli struga, od Boru po prawey ręce Cieciszewskiego, ługi oborskie a od boru Chylickiego ługi chylickie, od Północy graniczy bór Cieciszewski z borem oborskim…

Czytaj więcej

W gminie Jeziorna

Pora na tekst źródłowy, tym razem bliższy naszym czasom. Na profilu FB Konstancin-Jeziorna. Historia, Ludzie, Architektura zamieszczone zostało przedwczoraj zdjęcie przedstawiające widok z obecnej Grapy w kierunku Mirkowa w latach trzydziestych XX wieku. Skarpa ta była wówczas niezabudowana, leżała na terenie Jeziorny Oborskiej i gminy Jeziorna, obejmującej teren od Bielawy do granic Kawęczyna, prawie identyczny…

Czytaj więcej

Królewska poczta w Jeziornie

Początki podstaw funkcjonowania poczty na ziemiach polskich sięgają średniowiecznej instytucji podwodu, czyli obowiązku użyczenia koni posłańcowi, okazującemu dokument podwodowy wystawiony przez władcę, a także przewodu, polegającym na przeprowadzeniu takich ludzi przez daną ziemię i wskazaniu im dalszej drogi. Zwyczaj ten z dawna obowiązywał na Mazowszu, wymieniono go w akcie lokacji wsi Wola Cieciszewska. Instytucja podwodu…

Czytaj więcej