Dziedzic Bielawy niszczy kopiec graniczny – 1807 r.

Na naszym portalu znajdziecie czteroczęściowy materiał „Pogranicze w ogniu” Pawła Komosy, w którym zostały opisane problemy z jakimi borykali się miejscowi właściciele ziemscy z prawidłowym ustaleniem przebiegu granic swoich włości. Trzeba pamiętać, że tam gdzie nie było granic naturalnych sypano kopce. Zdarzało się, że naruszano granice ziem przez częste przesuwanie kopców granicznych lub ich rozrzucanie….

Czytaj więcej

Wiatraki na Urzeczu

Przez prawie wiek wiatraki były nieodłącznym elementem krajobrazu Urzecza. Wyrosły przede wszystkim w wieku XIX, by zniknąć w XX. Mapy pokazują nam, iż w przeszłości stało ich tu kilkadziesiąt, niektóre bardzo krótko, inne zmieniały swe położenie. Do międzywojnia zachowało się ich około trzydziestu. Jak wspominają starzy mieszkańcy Urzecza młyny wietrzne funkcjonowały po prawej stronie Wisły,…

Czytaj więcej

Ważny manuskrypt z 1926 r.

Ponad sto lat temu Stany Zjednoczone Ameryki nie tylko uznały polską państwowość za warunek pokojowego ładu w Europie, ale także udzieliły pomocy humanitarnej w wysokości około 200 milionów dolarów. W lutym 1926 r. narodził się pomysł Amerykańsko-Polskiej Izby Przemysłowo Handlowej, aby stworzyć dziękczynną kartę skierowaną do narodu amerykańskiego, tzw. „adres”. Pomysł został zaakceptowany przez społeczeństwo…

Czytaj więcej

Bielawa, Falenica, Świder, Habdzin, Obory

Na początku przypomnę powtarzane często zdanie, iż w dawnych czasach Wisła częściej łączyła, niż dzieliła. Rzeka będąca dla nas nieprzebytą granicą na Urzeczu, niegdyś takiej granicy nie stanowiła. A nim w połowie XIX wieku nie skończono sypać na lewym brzegu Wisły wałów, nie miała stałego koryta, zmieniając je często przy okazji wiosennych wylewów czy większych…

Czytaj więcej

Wolności rok pierwszy

„Rano czekamy na kolejkę, żeby normalnie jak co dzień jechać do Warszawy do szkoły, a tu kolejka się spóźnia. Gdzieś powietrzem przedostaje się wieść, że w Jeziornie rozbrajają Niemców […]. Wreszcie przychodzi pociąg. Dowiadujemy się wszystkiego. Ale co się dzieje w Warszawie? Czekamy jej z niecierpliwością.” wspominał Marian Wyrzykowski, wówczas uczeń, później aktor, a także…

Czytaj więcej

Historia pewnej przyjaźni

Do biogramu Henryka Rossmana (1787–1850), właściciela dóbr Bielawy oraz Jeziorny Królewskiej warto dodać pewne ciekawe wspomnienie pośmiertne, wydrukowane w ówczesnym Kurierze Warszawskim. Gazeta ta od początku swego istnienia przyciągała zainteresowanie czytelników ogromną ilością informacji z kraju i ze świata. Była gazetą o największym nakładzie, przeznaczoną w zasadzie „dla każdego”, stąd zamieszczano tam komunikaty o śmierci….

Czytaj więcej

Nauczyciel z Jeziorny

Dziś Święto Edukacji narodowej, znane powszechnie jako Dzień Nauczyciela. I z tej okazji pragniemy złożyć wszystkim pedagogom życzenia wytrwałości, bo zawód to niełatwy i niewdzięczny, a trud chowania młodzieży kształtuje naszą przyszłość. Rzecz jasna w szczególności życzenia kierujemy do nauczycieli z zaprzyjaźnionych Szkół Podstawowych nr 2 i 5 z gminy Konstancin-Jeziorna, z którymi od lat…

Czytaj więcej

Z dziejów Policji Państwowej w Jeziornie

Dziś 24 lipca, równo sto lat mija od chwili gdy Sejmu Ustawodawczy po wielu rozmaitych perypetiach zlikwidował działające od czasów I Wojny Światowej formacje milicji, straży ludowych, policji municypalnych powołując w ich miejsce nową organizację – Policję Państwową. Tak rozpoczęła się historia nowoczesnej służby policyjnej w Polsce. Dobra to okazja by w wakacyjnym cyklu „Zbrodni…

Czytaj więcej