Schroniska dla dzieci w Skolimowie i Konstancinie – 1941 r.

Po zakończeniu działań wojennych w 1939 r. na terytorium Rzeczpospolitej Niemcy zaczęli ograniczać zakres działalności Polskiego Czerwonego Krzyża do zadań czysto statutowych. W związku z tym Miejska Rada Opiekuńcza, zgodnie z poleceniem władz niemieckich, przejęła wiosną 1941 r. od Zarządu Głównego i m.in. Okręgu Warszawskiego Polskiego Czerwonego Krzyża zakłady opiekuńcze. Jak informował gadzinowy „Nowy Kurier…

Czytaj więcej

Goście Konstancina – Marchwicki, Brzeziński, Malinowski

Ponad cztery lata temu na forum www.konstancin.com Paweł Komosa zwrócił uwagę na obecność w Konstancinie Bronisława Malinowskiego. Odwołał się wtedy do ilustracji ze zbiorów „Polony”. Wiadomość ta przeszła bez echa. A szkoda… Przypominam ten fakt w 110 rocznicę pobytu w Konstancinie Bronisława Malinowskiego światowej sławy socjologa i antropologa. Bronisław Kasper Malinowski przyszedł na świat 7…

Czytaj więcej

Droga do Skolimowa – 1929 r.

Wpadł mi w ręce taki drobiazg:   Z powiatu Warszawskiego. Uporządkowanie szosy Wilanowskiej. Wydział powiatowy sejmiku warszawskiego wystosował do magistratu m. st. Warszawy pismo, w którym zaznacza, że w r. b. budżetowym 1929-30 sejmik zamierza m. in. naprawić odcinek drogi od szosy Królewskiej do Wilanowa na przestrzeni 1.250 metrów, a mianowicie: przełożyć bruk z kamienia polnego…

Czytaj więcej

Brudno pod Warszawą – 1937 r.

Gen. Felicjan Sławoj-Składkowski był wielkim entuzjastą higieny i świetnie zdawał sobie sprawę z fatalnego poziomu sanitarnego w kraju, w którym swoje potrzeby większa część ludności załatwiała „za stodołą”. Walczył z tym metodami, które rozumiał, czyli urzędowymi nakazami i rozporządzeniami. Kiedy został ministrem spraw wewnętrznych, wydał wiele rozporządzeń, które miały wymusić na ludności bardziej higieniczny tryb…

Czytaj więcej

Trudny wybór – Skolimów czy Bielany?

Nastał czas urlopów… decyzji, pakowania, wyjazdu. Jedni jadą daleko, inni bliżej. Niestety część z nas musi zostać w miejskich murach. Ale na weekend można przecież wypaść gdzieś za miasto. Zawsze się tam coś dzieje. Gdzie? Trudny wybór… Ale to nic nowego, kiedyś też nie było łatwo.. Jest maj 1928 roku. Zajrzyjmy do warszawskiego mieszkania państwa…

Czytaj więcej

Jak to z konstancińskim parkiem zdrojowym było…

Lubię przeglądać starą prasę. Szczególnie pisma ilustrowane z przełomu XIX i XX wieku. Kopalnia wiedzy. Nie wspominając już o przepięknych ilustracjach. Zagłębiając się w ich roczniki, znalazłem taki to oto tekst [„Wędrowiec” z 1899 r. nr 23]: Bardzo niemile dotknęła przed rokiem, nie tylko ogrodników i budowniczych naszych, którym odebrano sposobność i zarobku i wykazania,…

Czytaj więcej

Korzenie Konstancina

Obchody 120-lecia istnienia Konstancina i 100-lecia utworzenia w nim Uzdrowiska zdominowały miejski krajobraz tygodnie temu, wokół plakaty, bannery oraz bilbordy, wywołujące u części mieszkańców gminy słuszną irytację, bowiem letnisko ze swą willową tradycją sprawia, iż reszta gminy zdaje się nie istnieć. Jeziorna, Skolimów, Bielawa czy Cieciszew ze swa historią sięgającą średniowiecza nie są wspominane. Ale…

Czytaj więcej

Podróż do Konstancina – lato 1950 r.

Przezabawny tekst na temat podróży do Konstancina w lipcu 1950 r. opublikowało powojenne czasopismo „Mucha”.    Jego autorką była urodzona w Warszawie 22 listopada 1918 r. Anna Lechicka . Na Uniwersytecie Warszawskim studiowała prawo i psychologię. W latach II wojny światowej była żołnierzem Armii Krajowej. Po wojnie pracowała w redakcjach „Muchy” i „Szpilek”. Zmarła 23 listopada 2002 r. Była członkiem Stowarzyszenia…

Czytaj więcej

O wycinaniu lasów

Zaznaczmy na wstępie, że dzisiejszy wpis w żaden sposób nie będzie wiązał się z wycinką drzew prowadzoną od początku tego roku jak Polska długa i szeroka, co miałem okazję sam wielokrotnie stwierdzić, przemierzając kraj z południa na północ i wschodu na zachód. Dziś przyjrzymy się zmianom w zalesieniu na tych terenach na przełomie dziejów, bo…

Czytaj więcej