Obory Urszuli Wielopolskiej

Zajrzyjmy raz jeszcze do dworu w Oborach, miejsca niezwykle ważnego dla mieszkańców tych stron i historii okolic. W deszczowej scenerii zimy roku 2019 dwór zmienił właściciela, nowym stała się Fundacja Staraków, co napawa nadzieją w kwestii jego dalszych losów. Nie będziemy tu przytaczać jego dotychczasowej historii, bowiem była ona opisywana wielokrotnie, również na  naszym portalu,…

Czytaj więcej

Karczmarze z Kępy Oborskiej

Zawód karczmarza rzadko bywał łatwy i przyjemny, również w opisywanej niedawno karczmie na Kępie Oborskiej. W tym przypadku dodatkowa trudność polegała na tym, iż usiłując skorzystać z klienteli flisackiej karczmę ustawiano nad brzegiem Wisły, co sprawiało iż wielokrotnie była zatapiana i zalewana podczas powodzi. W ciągu pierwszych kilkunastu istnienia odbudowywano ją cztery razy, za każdym…

Czytaj więcej

Zaginione miejsca: Sosnka

Chyba tylko interesujący się dogłębnie historią tutejszych okolic o Sosnce słyszeli. Nazwa została całkowicie zapomniana, bowiem od zniszczenia tej miejscowości, leżącej nieopodal Cieciszewa minęło kilkaset lat. O Sosnce dowiedzieć się można z zapomnianej książeczki Zofii Krasuckiej, traktującej o Cieciszewie. Pełna błędów i anachronizmów publikacja wydana w roku 1993 zawiera jednak niezwykle cenną piosenkę zanotowaną w…

Czytaj więcej

Koło i Kliczyn

Opisując niedawno Habdzinek wspomniałem, iż założono go bezpośrednio nad brzegiem Wisły i z całą pewnością nie leżał nad ówczesną Jeziorką (obecnie nad częścią Wilanówki). Przekształceń terenowych powodowanych przez Wisłę na Urzeczu nigdy nie odtworzymy, wielokrotnie wspominałem także, iż doczasu budowy wałów w XIX wieku stałą rzeczą było, iż każdego roku koryto rzeki płynęło w innym…

Czytaj więcej

Karczma na Kępie Oborskiej

W kontrakcie zawartym w roku 1773 z kolonistami olęderskimi osiedlającymi się na wyspie zwanej wówczas Kępą Chabdzińską wskazano, iż dwie morgi ziemi na terenie kolonii wydzielone zostaną na karczmę, w której karczmarzem miała być osoba spoza grupy kolonistów. Powyższe wiązało się ze wspominanym już kilkakrotnie przymusem propinacyjnym, polegającym na konieczności zakupu piw warzonych na terenie…

Czytaj więcej

Z przeszłości Habdzinka

Różnie go nazywano, Chabdzino Parwa, Małe Chabdzino, Chabdzin Mniejszy. Obecnie praktycznie nie ma po nim śladu, nawet mapy googla pokazują w tym miejscu wieś Obórki. Choć znajdziemy go jeszcze na ewidencji gminnej, zapewne niebawem dołączy do miejscowości nadwiślańskich, które znikają z ludzkiej pamięci, takich jak Koło czy Kliczyn, które stają się pustymi nazwami na mapach,…

Czytaj więcej

Piwo z Urzecza

„Ku końcu panowania Augusta III nastały w Warszawie najprzód, a potem po różnym stronach kraju piwa czeskie, ordynaryjne i dubeltowe, tudzież piwo angielskie, które najpierwszy wyinwentował Hieronim Wielopolski, koniuszy koronny; miało dużo podobnego smaku do prawdziwego piwa angielskiego, które sprowadzano i po dziś dzień sprowadzają z Anglii. To jednak piwo angielskie nie miało nigdzie więcej…

Czytaj więcej

Żywioły Wisły

W ostatnich dniach na stronie FB bloga zamieszczałem zdjęcia z ostatniej wielkiej powodzi na Urzeczu z roku 1947 pozwalające uzmysłowić sobie jak niegdyś wyglądało życie codziennie w tych stronach. Tutejszą codzienność i rokroczne zmagania na z żywiołem opisywałem zresztą już wielokrotnie na blogu, w dobie dyskusji o zmianach klimatycznych warto pamiętać, iż w dużej mierze do…

Czytaj więcej

Jeziorański Nepomuk

Pamięć o pochodzeniu tutejszego Nepomuka ginie w pomrokach dziejów, tajemnicy jego pochodzenia nie sposób odnaleźć w dokumentach, prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, w jakich okolicznościach ustawiono figurę znajdującą się na wprost papierni. Z całą pewnością uczyniono to w XVIII wieku na granicy ziem oborskich, na terenie parafii cieciszewskiej w Słomczynie, jako że wówczas świeżo po…

Czytaj więcej