Tajemniczy Ogród

W ciągu minionego tygodnia drzewa się zazieleniły, zakwitły kwiaty. Czas idealny do zwiedzania Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie, w ubiegły wtorek magnolie ledwie pączkowały, zapewne w dniu dzisiejszym już kwitną. Jak zawsze apogeum zwiedzania ogrodu przypadnie na weekend majowy, niedawno minęło 25 lat od kiedy został udostępniony publiczności (pamiętacie jeszcze czas, gdy nikt nie miał wstępu…

Czytaj więcej

Zaginione miejsca: Teresin

Las skrywa tajemnice. Nie tylko duchy, jak pisałem o tym latem, wspominając o zjawie leśnika, która strzeże dawnego drzewostanu należącego niegdyś do dóbr wilanowskich nieopodal Żabieńca. W innej części lasu znanego obecnie jako chojnowski, gdy opuści się już główne szlaki natknąć można się na zapomniane wojenne okopy, stanowiące pamiątkę po pobycie Wermachtu. Jest grób węgierskiego…

Czytaj więcej

Tropem czerwonego osiedla (2): Wokół Julisina

wpis o zburzonej willi, zamieszkiwanej przez hitlerowskiego urzędnika i komunistycznego prezydenta Zapowiadałem wpis o granicach komunistycznego osiedla na Królewskiej Górze, na razie musimy go jednak odłożyć, bo nie udało mi się dotrzeć jeszcze do kolejnych materiałów, na których ślad w międzyczasie natrafiłem. Zamiast tego pozostańmy w okresie instalowania się komunistycznych dygnitarzy na Królewskiej Górze, na czym…

Czytaj więcej

Technologia papierni

Kiedy zaczynałem prowadzić blog, papiernia zakończyła już swą działalność, jednak budynki pozostawały w stanie nienaruszonym, podobnie jak infrastruktura w postaci maszyn, niekiedy pamiętających koniec XIX wieku. Obecnie ostały się jedynie budowle objęte wpisem do rejestru zabytków, jednakże ich los także nie jest pewny, bowiem od decyzji odwołał się właściciel terenu podkreślając, iż niektóre z budynków…

Czytaj więcej

Prom w Gassach (2)

Po wielkiej powodzi w wieku XVIII koryto wiślane ustala się na nowo, przewóz zaczyna być sprawowany w Gassach, gdzie pozostanie już do końca swej historii. Brzeg Wisły jest wówczas nieco przesunięty, rzeka płynie dużo bliżej Karczewa niż obecnie. Pod miastem tym istnieje pal, przystań rzeczna dla statków, zapewne nieopodal wioski Przewóz, obecnie stanowiącej część Karczewa….

Czytaj więcej

Lato na letnisku

Wiemy już jak niebezpieczna była zima na Łurzycu, wiemy jak w regionie tym niebezpieczna była wiosna. Lecz ponad sto lat temu w miejscowościach letniskowych podczas wakacji zagrożenia były jeszcze większe. „Na willegiaturę nie jeździ się dla świeżego powietrza ani wypoczynku”, informowano w 1912 roku w Tygodniku Illustrowanym. Gdy ktoś wyjeżdżał na lato do Zakopanego lub…

Czytaj więcej

Linia 710

Dzisiaj bardzo luźny wpis wakacyjny typowo blogowy, bo zauważyłem, że na fejsbukową stronę bloga zaglądał ostatnio prowadzący na FB profil „Linia 710”, czyli fan-page autobusów jeżdżących z Warszawy do Konstancina. Zebrało mi się z tej okazji na wspomnienia, gdy zacząłem się zastanawiać, czy ktoś pamięta jeszcze początki kursów autobusów podmiejskich z Warszawy do naszej miejscowości….

Czytaj więcej