Ciemności w Skolimowie – 1932 r.

I jak tu przyciągnąć letników, gdy wokół ciemno. Jednym z powodów niechęci przyjazdu gości do podwarszawskich letnisk był brak bezpieczeństwa. O tym wspomina korespondent „Kuriera Warszawskiego” opisując sytuację w Skolimowie, powołując się przy tym na przykład Konstancina. Nie wspomniał tylko, że Konstancin miał bardzo duże zadłużenie w Elektrowni i za cztery lata, żeby nie stanąć…

Czytaj więcej

W podwarszawskich letniskach przed wakacjami 1934 r.

Z jakimi problemami borykali się właściciele wynajmowanych willi w połowie lat trzydziestych opisał jeden z warszawskich dzienników w 1934 r.: PRZED SEZONEM LETNISKOWYM. Aktualne zagadnienia w oświetleniu właścicieli willi W podwarszawskich osiedlach letniskowych rozpoczął się okres gorączkowych przygotowań do sezonu letniego: wyczekiwanie na letników, którzy już chcieliby wynajmować mieszkania. Właściciele willi i pensjonatów, nauczeni przykrym…

Czytaj więcej

Bombardowanie Konstancina po raz trzeci

Tytuł może być mylący, bo nie chodzi o trzykrotne bombardowanie Konstancina, a o to że po raz trzeci wracamy tu do tego wątku. O bombach jakie spadły na Królewską Górę 3 września 1939 r. pisał Witek Rawski bombardowanie-konstancina-1939-r/ oraz Paweł Komosa bombardowanie-konstancina-w-relacji-ambasadora-usa/ Teraz kolej na mnie, gdyż dotarłem do materiałów które jasno wskazują jakie budynki…

Czytaj więcej

Wolności rok pierwszy

„Rano czekamy na kolejkę, żeby normalnie jak co dzień jechać do Warszawy do szkoły, a tu kolejka się spóźnia. Gdzieś powietrzem przedostaje się wieść, że w Jeziornie rozbrajają Niemców […]. Wreszcie przychodzi pociąg. Dowiadujemy się wszystkiego. Ale co się dzieje w Warszawie? Czekamy jej z niecierpliwością.” wspominał Marian Wyrzykowski, wówczas uczeń, później aktor, a także…

Czytaj więcej

Gimnazjum Marii i Jadwigi Domańskich w Konstancinie

Z okazji Dnia Nauczyciela chciałem przypomnieć ważną w historii Konstancina szkołę, która przez niemal trzydzieści lat kształciła dzieci konstancińskich właścicieli willi. O ile dzieci wiejskie uczęszczały do drewnianej szkoły na Grapie, kawałek dalej, przy alei Mickiewicza w willach ,,Biała” i ,,Leonówka”, naukę pobierała młodzież miejscowych posesjonatów oraz przedwojennej inteligencji. Pierwszą szkołę w tym miejscu w…

Czytaj więcej

W sprawie naszych uzdrowisk – 1911

 Ostatnio dużo się mówiło o utrzymaniu przez Konstancin-Jeziornę statusu Uzdrowiska. Decyzja „czynników” jest pozytywna. Przez następne 10 lat jesteśmy nadal jedynym uzdrowiskiem na Mazowszu. A jak wyglądała sytuacja uzdrowisk w początkach ich działalności. Prezentowany tekst, którego autorem jest Adam (Abram) Wizel, lekarz psychiatra i psychoanalityk, działacz społeczny (3.10.1865 r. Warszawa – 15.11.1928 r. Warszawa), co…

Czytaj więcej