Mapa terenów zalanych przez Wilanówkę w roku 1934, WIG

Powodzie na lewobrzeżnym Urzeczu

Tegoroczna powodziowa kumulacja przelewa się właśnie przez tutejsze okolice, więc dobry to moment by popełnić kolejny tekst na temat tutejszych powodzi. Bo choć artykułów na ten temat było tu już kilka, żaden jednak nie przedstawił dotąd powszechności tego zjawiska. Powodzie na lewym brzegu między Moczydłowem a Czerniakowem zwanym Niziną Moczydłowską stały się składową częścią jego…

Czytaj więcej

Wielka powódź (2)

Woda przybiera po ostatnich opadach deszczu, co w dawnych latach wśród mieszkańców Urzecza niechybnie wywołałoby przyśpieszone bicie serca. Choć my o tym nie pamiętamy, powodzie były niegdyś stałym elementem życia codziennego w regionie, stając się jedną ze składowych jego tożsamości. Powróćmy do wielkiej powodzi z roku 1879, istotnej z kilku powodów. Podobnie jak dzisiaj mało…

Czytaj więcej

Wrzesień 1939 – obrona mostu w Świdrach Małych

Tuż przed II wojną światową między Ciszycą koło Konstancina a Świdrami Małymi Ministerstwo Komunikacji zbudowało most na Wiśle. We wrześniu 1939 r. doszło przy nim do walk między Wojskiem Polskim a niemieckim Wehrmachtem dążącym do uchwycenia przeprawy. Przygotowując plan obrony przed III Rzeszą, polski Sztab Główny stanął w obliczu wielu trudności. Jedną z nich było…

Czytaj więcej

Dzika rzeka

Zarówno przy okazji artykuły o ochronie przeciwpowodziowej na Urzeczu opublikowanym w „Roczniku Nadwiślańskiego Urzecza”, jak i opowiadając o wałach nadwiślańskich i tutejszych powodziach podczas premiery tego wspaniałego wydawnictwa, bardzo pobieżnie potraktowałem pewną niezmiernie ważną kwestię, jedynie wspominając o regulacji Wisły na Urzeczu w minionych stuleciach. Pozwolę sobie więc temat ten nieco uzupełnić, zwłaszcza iż złośliwy…

Czytaj więcej

Żywioły Wisły

W ostatnich dniach na stronie FB bloga zamieszczałem zdjęcia z ostatniej wielkiej powodzi na Urzeczu z roku 1947 pozwalające uzmysłowić sobie jak niegdyś wyglądało życie codziennie w tych stronach. Tutejszą codzienność i rokroczne zmagania na z żywiołem opisywałem zresztą już wielokrotnie na blogu, w dobie dyskusji o zmianach klimatycznych warto pamiętać, iż w dużej mierze do…

Czytaj więcej

Ostatnia bitwa

Jeszcze nieco ponad ćwierć wieku temu 17 stycznia rokrocznie świętowaliśmy wyzwolenie stolicy Polski, na pamiątkę dnia gdy Wojsko Polskie oraz Armia Czerwona odebrały hitlerowskim żołnierzom zrujnowaną i opuszczoną Warszawę. Wyzwolenie to mocno wątpliwe, pośród ruin mało kto mieszkał, Niemcy dokonywali systematycznego zniszczenia miasta. Nie ulega jednak wątpliwości, iż kilka dni wcześniej rozpoczęła się ofensywa, która…

Czytaj więcej

Nadrzeczne wały

Dobiega powoli końca przebudowa wału wzdłuż lewobrzeżnej Jeziorki. Po latach obietnic i zapowiedzi odcinek z Jeziorny do parku zmienił się w szlak spacerowy, pozostała część jest wzmacniania, a szczyt zmienia się w szeroki trakt. Jeszcze do niedawna wiodła tamtędy jedynie wąska ścieżka, z czasem wydeptywana coraz bardziej, pośród wysokich traw. To zjawisko stosunkowo nowe, bowiem…

Czytaj więcej

Życie na granicy (3)

Do jednych z najważniejszych obowiązków landrata należały także sprawy wojskowe. Na poziomie ówczesnego powiatu odpowiadał za problematykę, którą nazwalibyśmy dzisiaj ewidencją wojskową. O ile do roku 1795 prowadzono rekrutację, nakładając stopniowo obowiązek dostarczania rekruta na posiadaczy majątków ziemskich, w prowincji Prus Południowych zaczęto wprowadzać pobór powszechny, obowiązujący już od dawna na ziemiach podleglych pod Królewiec….

Czytaj więcej