Karczma na Kępie Oborskiej

W kontrakcie zawartym w roku 1773 z kolonistami olęderskimi osiedlającymi się na wyspie zwanej wówczas Kępą Chabdzińską wskazano, iż dwie morgi ziemi na terenie kolonii wydzielone zostaną na karczmę, w której karczmarzem miała być osoba spoza grupy kolonistów. Powyższe wiązało się ze wspominanym już kilkakrotnie przymusem propinacyjnym, polegającym na konieczności zakupu piw warzonych na terenie…

Czytaj więcej

Z przeszłości Habdzinka

Różnie go nazywano, Chabdzino Parwa, Małe Chabdzino, Chabdzin Mniejszy. Obecnie praktycznie nie ma po nim śladu, nawet mapy googla pokazują w tym miejscu wieś Obórki. Choć znajdziemy go jeszcze na ewidencji gminnej, zapewne niebawem dołączy do miejscowości nadwiślańskich, które znikają z ludzkiej pamięci, takich jak Koło czy Kliczyn, które stają się pustymi nazwami na mapach,…

Czytaj więcej
Mapa terenów zalanych przez Wilanówkę w roku 1934, WIG

Powodzie na lewobrzeżnym Urzeczu

Tegoroczna powodziowa kumulacja przelewa się właśnie przez tutejsze okolice, więc dobry to moment by popełnić kolejny tekst na temat tutejszych powodzi. Bo choć artykułów na ten temat było tu już kilka, żaden jednak nie przedstawił dotąd powszechności tego zjawiska. Powodzie na lewym brzegu między Moczydłowem a Czerniakowem zwanym Niziną Moczydłowską stały się składową częścią jego…

Czytaj więcej

Wielka powódź (2)

Woda przybiera po ostatnich opadach deszczu, co w dawnych latach wśród mieszkańców Urzecza niechybnie wywołałoby przyśpieszone bicie serca. Choć my o tym nie pamiętamy, powodzie były niegdyś stałym elementem życia codziennego w regionie, stając się jedną ze składowych jego tożsamości. Powróćmy do wielkiej powodzi z roku 1879, istotnej z kilku powodów. Podobnie jak dzisiaj mało…

Czytaj więcej

Wrzesień 1939 – obrona mostu w Świdrach Małych

Tuż przed II wojną światową między Ciszycą koło Konstancina a Świdrami Małymi Ministerstwo Komunikacji zbudowało most na Wiśle. We wrześniu 1939 r. doszło przy nim do walk między Wojskiem Polskim a niemieckim Wehrmachtem dążącym do uchwycenia przeprawy. Przygotowując plan obrony przed III Rzeszą, polski Sztab Główny stanął w obliczu wielu trudności. Jedną z nich było…

Czytaj więcej

Dzika rzeka

Zarówno przy okazji artykuły o ochronie przeciwpowodziowej na Urzeczu opublikowanym w „Roczniku Nadwiślańskiego Urzecza”, jak i opowiadając o wałach nadwiślańskich i tutejszych powodziach podczas premiery tego wspaniałego wydawnictwa, bardzo pobieżnie potraktowałem pewną niezmiernie ważną kwestię, jedynie wspominając o regulacji Wisły na Urzeczu w minionych stuleciach. Pozwolę sobie więc temat ten nieco uzupełnić, zwłaszcza iż złośliwy…

Czytaj więcej

Żywioły Wisły

W ostatnich dniach na stronie FB bloga zamieszczałem zdjęcia z ostatniej wielkiej powodzi na Urzeczu z roku 1947 pozwalające uzmysłowić sobie jak niegdyś wyglądało życie codziennie w tych stronach. Tutejszą codzienność i rokroczne zmagania na z żywiołem opisywałem zresztą już wielokrotnie na blogu, w dobie dyskusji o zmianach klimatycznych warto pamiętać, iż w dużej mierze do…

Czytaj więcej

Ostatnia bitwa

Jeszcze nieco ponad ćwierć wieku temu 17 stycznia rokrocznie świętowaliśmy wyzwolenie stolicy Polski, na pamiątkę dnia gdy Wojsko Polskie oraz Armia Czerwona odebrały hitlerowskim żołnierzom zrujnowaną i opuszczoną Warszawę. Wyzwolenie to mocno wątpliwe, pośród ruin mało kto mieszkał, Niemcy dokonywali systematycznego zniszczenia miasta. Nie ulega jednak wątpliwości, iż kilka dni wcześniej rozpoczęła się ofensywa, która…

Czytaj więcej

Nadrzeczne wały

Dobiega powoli końca przebudowa wału wzdłuż lewobrzeżnej Jeziorki. Po latach obietnic i zapowiedzi odcinek z Jeziorny do parku zmienił się w szlak spacerowy, pozostała część jest wzmacniania, a szczyt zmienia się w szeroki trakt. Jeszcze do niedawna wiodła tamtędy jedynie wąska ścieżka, z czasem wydeptywana coraz bardziej, pośród wysokich traw. To zjawisko stosunkowo nowe, bowiem…

Czytaj więcej

Życie na granicy (3)

Do jednych z najważniejszych obowiązków landrata należały także sprawy wojskowe. Na poziomie ówczesnego powiatu odpowiadał za problematykę, którą nazwalibyśmy dzisiaj ewidencją wojskową. O ile do roku 1795 prowadzono rekrutację, nakładając stopniowo obowiązek dostarczania rekruta na posiadaczy majątków ziemskich, w prowincji Prus Południowych zaczęto wprowadzać pobór powszechny, obowiązujący już od dawna na ziemiach podleglych pod Królewiec….

Czytaj więcej

Życie na granicy (1)

Ostatni wpis o Jeziorce zatytułowany „Rzeka Graniczna” przypomniał mi, iż do dnia dzisiejszego granicę gminy Konstancin-Jeziorna stanowi Wisła. Obecnie rozdziela ją od Karczewa, niegdyś biegla nią granica majątków ziemskich, oddzielając dobra Obór, Bielawy i Jeziorny od Miedzeszyna, Falenicy czy posiadłości Bielińskich. Wisła do niedawna dzieliła jedynie umownie, łącząc mieszkańców obu jej brzegów, o czym obeznani…

Czytaj więcej

Zaginione parafie Urzecza

Miesiąc temu minęła 70 rocznica największej w powojennej historii Polski wiślanej powodzi i jednocześnie najbardziej tragicznej. Gwałtownie topniejące śniegi przyniosły zagładę większości domostw między Wisłą a Puszczą Kampinoską, gdzie w okolicach Leoncina i Kazunia gospodarstwa dawnych olęderskich osadników przestały istnieć. Film dokumentalny „Powódź” uwiecznił tamte chwile, podobnie kronika filmowa. Na południe od Warszawy wylew nie…

Czytaj więcej

Starożytności konstancińskie

Uroczystości 1050-lecia Chrztu Polski za nami, choć oczywiście z punktu widzenia faktografii rację ma profesor Urbańczyk zauważając, iż jest to co najwyżej rocznica ochrzczenia Mieszka, sprawującego władzę nad terytorium podbitym przez Polan, a nie Polski. Data więc to bardziej symboliczna, nie umniejszająca rzecz jasna rangi wydarzenia w wymiarze religijnym, a od lat zakorzeniona w ludzkiej…

Czytaj więcej

Churching na Urzeczu

Kilka lat temu dostrzegłem po raz pierwszy zaimplementowane na grunt polski zjawisko churchingu. Za tym terminem przeniesionym z języka angielskiego kryje się swoista turystyka kościelna, polegająca na uczęszczaniu co niedzielę do innej parafii, czasem by wysłuchać kazania księdza, zbliżonego świadopoglądem do wiernego. Niedawna lektura książki Katarzyny Surmiak-Dowmańskiej “Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” przyniosła informację,…

Czytaj więcej