Krwawa sobota w Skolimowie-1922 r. cz. 1

Sprawa Góralskiego. Jedna z największych zbrodni międzywojennej Rzeczpospolitej. Skolimów 1922 r. Był mroźny i wietrzny poranek 13 lutego 1923 r. O godzinie 6.30 na stoku warszawskiej Cytadeli rozległa się salwa karabinowa. Przywiązane do słupów trzy ciała osunęły się. Gdy okazało się, że dwie osoby jeszcze żyją oddano ponownie salwę. Będący na miejscu lekarz stwierdził zgon…

Czytaj więcej

Krwawy dramat w Konstancinie – 1926 r.

Jest gorące lato 1926 r. Dwa miesiące po bratobójczych walkach w Warszawie, w sobotę 24 lipca doszło w Konstancinie do dramatu, w  wyniku którego dwie osoby zginęły i jedna została ciężko ranna. Tak donosił „Kurier Warszawski” (w przypisach informacje z innych gazet, uzupełniające sprawozdanie „Kuriera”): Wczoraj po południu Konstancinem wstrząsnęła wieść o zbrodni, jakiej dokonano…

Czytaj więcej

Napad na willę „Ave”

Przedwojenne Skolimów, Konstancin i Jeziorna nie były zbyt bezpiecznym miejscem. Przy okazji jednego z tekstów zamieszczonych niegdyś na portalu, jeden z czytelników zastanawiał się czy nie są przesadą skargi zamieszczane w gazetach z okresu dwudziestolecia międzywojennego, na gości letniskowych, którzy mają zwyczaj strzelać w nocy z rewolwerów. Otóż nie były, każda willa miała stróża, każda…

Czytaj więcej

Młyn wodny w Skolimowie

Młyn wodny w Skolimowie to jedyny tego typu obiekt który przetrwał w naszej gminie. Młyny w Jeziornie z czasem zmieniono na przemysłowe młyny papiernicze a w miejscu młyna w Chylicach znajduje się dziś Parafia p.w. Św. Urszuli Ledóchowskiej. Skolimowski młyn istniał już w XVIII wieku. Pojawia się o nim wzmianka w dokumentach z 1744 roku,…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (3)

Lato w pełni, powróćmy więc do naszego pitawala, w którym w sezonie ogórkowym opisujemy sprawy kryminalne sprzed lat. Tym razem zróbmy przerwę od krwawych zbrodni, zabójstw i napadów, przyglądając się pospolitym kradzieżom. O tym, że zdarzały się one na tym terenie z dawna, wiemy nie od dziś. Kroniki Góry Kalwarii notują opowieść o sprytnym włóczędze…

Czytaj więcej

Z dziejów Policji Państwowej w Jeziornie

Dziś 24 lipca, równo sto lat mija od chwili gdy Sejmu Ustawodawczy po wielu rozmaitych perypetiach zlikwidował działające od czasów I Wojny Światowej formacje milicji, straży ludowych, policji municypalnych powołując w ich miejsce nową organizację – Policję Państwową. Tak rozpoczęła się historia nowoczesnej służby policyjnej w Polsce. Dobra to okazja by w wakacyjnym cyklu „Zbrodni…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (2)

Zbrodnia to niesłychana, Pani zabija pana… jak napisał dwa stulecia temu wieszcz. Podobne historie od stuleci przydarzają się nie tylko na ziemiach polskich i przydarzać się będą nadal, bo taka jest ludzka natura, pełna pasji i namiętności. Na takich historiach budowane są również najlepsze opowieści kryminalne, choć oczywiście podziwiając ich kunszt i suspens, pamiętać musimy…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (1)

Zgodnie z zapowiedzią wakacje to czas tematyki mniej historycznej, w kilku wpisach przybliżymy szanownemu czytelnikowi zbrodnie przed lat, ukazując iż przodkowie nasi niekoniecznie w przerwach między walką o niepodległość wyłącznie podejmowali gości, uprawiając ziemię na Urzeczu. Nie ulega wątpliwości, iż zarówno obecnie, jak i przed laty, największe krwawe żniwo zbierają awantury zabawowe. Czy to na…

Czytaj więcej