Witold Rawski

Historyk wojskowości i starożytności, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Wieloletni pracownik wydawnictw książkowych (m. in. kierownik redakcji historii działu encyklopedii i słowników PWN), prasowych, ostatnio pracownik naukowy Wojskowego Biura Badań Historycznych, w latach 1981-89 redaktor, wydawca, wykładowca i aktywny działacz podziemia solidarnościowego. Od ćwierć wieku mieszkaniec Skolimowa, prowadzący Konstanciński Klub Historyczny.

Rzecz o lekarzu z Sienkiewiczem w tle – 1889 r.

Na naszym portalu Paweł Komosa dwukrotnie wspomniał Tomasza Fagońskiego, rządcę dóbr oborskich. No cóż, zainteresowała mnie ta osoba. Przyjrzałem się bliżej rodzinie Fagońskich. Okazało się, że poszukiwania genealogiczne pozwoliły odkryć kawałek miejscowej historii, wydobyć z zapomnienia wiele osób, przedstawić ich wzajemne związki rodzinne. Nie udało się także uciec od wątku młynarskiego. Mamy młynarzy z Żabieńca,…

Czytaj więcej

Dziedzic Bielawy niszczy kopiec graniczny – 1807 r.

Na naszym portalu znajdziecie czteroczęściowy materiał „Pogranicze w ogniu” Pawła Komosy, w którym zostały opisane problemy z jakimi borykali się miejscowi właściciele ziemscy z prawidłowym ustaleniem przebiegu granic swoich włości. Trzeba pamiętać, że tam gdzie nie było granic naturalnych sypano kopce. Zdarzało się, że naruszano granice ziem przez częste przesuwanie kopców granicznych lub ich rozrzucanie….

Czytaj więcej

Latowisko „Konstancya” – 1900 r.

W jednym z numerów zasłużonego i cieszącego się dużym zainteresowaniem miesięcznika „Biblioteka Warszawska. Pismo poświęcone naukom, sztukom i przemysłowi” ukazał się tekst poświęcony urządzaniu latowisk. Numer ukazał się z datą majową, tuż przed sezonem letnim 1900 r. Zapewne informacje zbierane przez autora w początkach roku pochodzą bezpośrednio od twórców latowiska „Konstancya”.  Główne potrzeby naszych mieszkań…

Czytaj więcej

„Młynarstwa uczyłem się lat 5” – zeznanie młynarza z Jeziorny – 1788 r.

W Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie, z zbiorze zwanym Archiwum Królestwa Polskiego zachowały się księgi kancelaryjne jurysdykcji marszałkowskiej. Podkreślić należy, że była ona w miejscu przebywania króla pierwszą, a zarazem najwyższą, ostatnią instancją sądową. W zachowanych księgach wśród licznych protokołów przesłuchań przez prokuratorów marszałkowskich, pod datą 6 października 1788 r. znajduje się interesujące zeznanie…

Czytaj więcej

Młyn w Chylicach – 1637 r.

485 udokumentowanych przypadków istnienia w XIII w. młynów wodnych, w tym 28 na Mazowszu i Kujawach, doliczył się profesor Bohdan Baranowski. Zachowało się prawie 100 pozwoleń z tego okresu na ich budowę. Od XIV w. ilość młynów ulegała stopniowo zwiększeniu. Na przełomie XVI i XVII w. na ziemiach polskich odnotowano najwięcej funkcjonujących młynów w całej…

Czytaj więcej

Rzecz o kapitanie Janie Jeżewskim właścicielu jeziorańskiego młyna – 1643 r.

Paweł Komosa w tekście „Młyn w Jeziornie Królewskiej” wspomniał niejakiego Jeżewskiego. Przypomnijmy krótko o co chodziło. W 1424 r. książę mazowiecki Janusz Starszy „młyn w Jeziornej będący darował wiecznemi czasy dziedzictwo ze wszystkim rolami, łąkami, pastwiskami, ogrodami” sięgającymi granic Skolimowa Klimkowi (tak u Pawła) Korczakowi. Jego potomkowie władali młynem przez dwa wieki. Ostatecznie w 1639…

Czytaj więcej

Bomby nad Konstancinem – 1939 r.

O bombach jakie spadły na Królewską Górę 3 września 1939 r. pisał na naszym portalu  Paweł Komosa,  Adam Zyszczyk i ja.   Ponownie wracam do tego wątku. Wpadł mi bowiem w ręce wywiad przeprowadzony 24 października 1991 r. przez profesora historii California State University (Fullerton) Randolpha W. Baxtera z Eugenią McQuatters. Wspomina w nim także Konstancin……

Czytaj więcej

Ważny manuskrypt z 1926 r.

Ponad sto lat temu Stany Zjednoczone Ameryki nie tylko uznały polską państwowość za warunek pokojowego ładu w Europie, ale także udzieliły pomocy humanitarnej w wysokości około 200 milionów dolarów. W lutym 1926 r. narodził się pomysł Amerykańsko-Polskiej Izby Przemysłowo Handlowej, aby stworzyć dziękczynną kartę skierowaną do narodu amerykańskiego, tzw. „adres”. Pomysł został zaakceptowany przez społeczeństwo…

Czytaj więcej