Konstancin w artykułach Ireny Rybczyńskiej-Holland

W latach 1960-1973 ukazywało się wyjątkowe w skali socjalistycznego kraju pismo „Ty i Ja”.  Dziś nazwalibyśmy je czasopismem lajfstajlowym, gdyż posiadało takie działy jak moda (wykorzystujący przedruki zachodniej prasy, m.in. VOGUE), urządzanie wnętrz, design, recenzje filmowe, muzyka oraz dział gastronomiczny. Ten ostatni prowadził pod pseudonimem ‘Maria Lemnis i Henryk Vitry’ Tadeusz Żakiej, autor późniejszych bestsellerów…

Czytaj więcej

„Salony” podwarszawskie przechodzą do historii – 1947 r.

Jak zapewniało „Życie Warszawy” z lipca 1947 r.: Letnie „salony” podwarszawskie przechodzą do historii w Konstancinie i Skolimowie  Zasapany samowarek kolejki wilanowskiej flegmatycznie pokonuje przestrzeń 18 km, dzielącą Warszawę od jej tak dawniej popularnych letnisk podmiejskich: Konstancina i Skolimowa. Godzina jazdy i przesycone miejskim pyłem, rozpalone lipcowym słońcem powietrze, ustępuje aromatycznej woni sosnowych i jodłowych…

Czytaj więcej

O sołtysach i gromadach

Nowy rok zaczniemy tekstem zapewne dla sporej części czytelników nieco nudnawym, traktującym  o przedwojennym samorządzie na terenie obecnej gminy Konstancin-Jeziorna. Gdy zamieściłem niedawno na facebooku informacje o napisanym przeze mnie artykule, opublikowanym w gminnym biuletynie, dotyczącym pierwszej sołtys Konstancina, Zofii Muellerówny, pojawiły się pewne wątpliwości i komentarze, a ja uświadomiłem sobie, że w zasadzie przywołując…

Czytaj więcej

Jan Nazwikowski – ogrodnik w willi „Julia”

Mieszkanką Konstancina-Jeziorny, która z niezwykłą wdzięcznością wspomina ogrodnika i dozorcę swojej rodowej willi „Julia” (ul. Batorego 20) była Krystyna Machlejd (1880-1958)[1]. Krótkie wspomnienie o Janie Naźwikowskim[2], bo to o tego ogrodnika i dozorcę chodzi, opublikował już w grudniu 2020 r. Adam Zyszczyk w artykule „Dozorcy i ogrodnicy konstancińskich willi”   na portalu okolicekonstancina.pl Tym razem, żeby…

Czytaj więcej

„Z dala od satelity” czyli krytycznie o Skolimowie-Konstancinie

Cztery lata temu, 28 maja 2019 r., opublikowaliśmy na naszym portalu materiał z „Kuriera Warszawskiego” z 1917 r. – „Nie taki Konstancin piękny jak go malują”. 44 lata później, w kwietniu 1961 r., ukazał się w tygodniku „Stolica” materiał, który pięknie koresponduje z wspomnianym tekstem: „Z dala od satelity” Na 10-tym kilometrze za sławnym Wilanowem…

Czytaj więcej

Ulice Konstancina (6): Grapa

Dziś w naszej podróży przez Konstancin w 1921 r. zajrzyjmy do miejsca, które mało kto z letniskowym Konstancinem kojarzy, czyli na obecną Grapę. W planach parcelacji była to istotna część całego letniska, które miało się rozrastać odśrodkowo od osi, jaką stanowiła Aleja Sienkiewicza. Jednakże część położona wzdłuż ulicy Wilanowskiej nie cieszyła się zbytnio popularnością, jak…

Czytaj więcej

Z dziejów komunikacji kolejowej nad Jeziorką, czyli pociąg mój widzę ogromny

Tytuł pozwoliłem sobie częściowo pożyczyć z dawnego konstancińskiego forum i oczywiście sparafrazować, bowiem w czasach przed grupami facebookowymi tam omawiane były zazwyczaj ważkie i istotne kwestie dla tutejszej społeczności. A jedną z nich była budowa nowego ratusza Konstancina-Jeziorny, którą wielu zapowiadało, a nikt jej przez długi czas nie widział. I choć zajęło to nieco lat,…

Czytaj więcej

Ulice Konstancina (5): Aleja Mickiewicza

Pora na ciąg dalszy wędrówki alejami Konstancina w 1921 roku. Wiemy już, że ponad sto lat temu rządziła zupełnie inna logika jeśli chodzi o adresowanie posesji, a mimo prowadzonego przez komisarzy spisowych spisu powszechnego wkradały się często błędy. Dziś jak zobaczymy takowy zaistniał na Alei Mickiewicza. Istnieje ona do dnia dzisiejszego jako ulica Mickiewicza i…

Czytaj więcej