Miss Konstancina

Na długi weekend temat nieco lżejszy, prawie ogórkowy, wakacyjny, a o ile wiem będący w zasadzie nieznaną ciekawostką. We wspomnieniach z czasów letniskowego Konstancina i Skolimowa nie natrafiłem ani razu na informację o wyborach tutejszej miss, a okazuje się, że takie prowadzono w latach trzydziestych. Do tego jedna z lauratek skończyła w środku kryminalnej awantury,…

Czytaj więcej

Kres kolejki wilanowskiej

Choć w powszechnej pamięci likwidacja kolejki wilanowskiej nastąpiła w 1971 r., de facto miało to miejsce wcześniej. Ostatnie miesiące jej działania przypadł na rok 1935. W tym miejscu szacowny czytelnik ma prawo zapytać, co też autor w tym miejscu wypisuje, wyjaśniam więc, iż w 1936 r. dokonano przebudowy torów, co skutkowało utratą jej odrębności, bowiem…

Czytaj więcej

W Konstancinie nie łatwo żyć! – 1948 r.

Kilkakrotnie na tym portalu Paweł Komosa i ja pisaliśmy, że nie wszystko w Konstancinie było piękne i miłe w XX w. Nie będę przypominal tych tekstów, można je wyszukać na naszym portalu. Dorzucę kolejny mały przyczynek do tego tematu.   76 lat temu pewien zmartwiony i rozgoryczony mieszkaniec Konstancina napisał list do „Życia Warszawy”, który…

Czytaj więcej

„Mistrz wymowy sądowej”- powstaniec 1863 r. w Konstancinie

Już niejednokrotnie na tym portalu pisaliśmy o wybitnych postaciach mieszkających tu lub odwiedzających to miejsce. Wpadali do znajomych, bywali służbowo lub po prostu odpoczywali od zgiełku pobliskiej Warszawy. Niektórzy z nich obmyślali plany na najbliższy czas, angażując się w różne przedsięwzięcia, które miały służyć wymarzonej, niepodległej Ojczyźnie. Do takiej grupy należeli prawnicy. Wielokrotnie przemierzali oni…

Czytaj więcej

Z zapomnianych początków „Hugonówki”

Dziś sprostujemy nieco historię „Hugonówki”, bo jak wiadomo od dłuższego czasu znane powszechnie dzieje Konstancina i Skolimowa to isne kuriozum, nie opracowane nigdy przez historyków, stanowiące zbiór legend i opowieści świadków, wcześniej nie weryfikowanych i uznawanych za prawdziwe.  Otóż we wszelkich opracowaniach przeczytamy, iż „Hugonówkę” wybudowano w latach 1902-03, a od początku XX wieku działał…

Czytaj więcej

„Salony” podwarszawskie przechodzą do historii – 1947 r.

Jak zapewniało „Życie Warszawy” z lipca 1947 r.: Letnie „salony” podwarszawskie przechodzą do historii w Konstancinie i Skolimowie  Zasapany samowarek kolejki wilanowskiej flegmatycznie pokonuje przestrzeń 18 km, dzielącą Warszawę od jej tak dawniej popularnych letnisk podmiejskich: Konstancina i Skolimowa. Godzina jazdy i przesycone miejskim pyłem, rozpalone lipcowym słońcem powietrze, ustępuje aromatycznej woni sosnowych i jodłowych…

Czytaj więcej

O sołtysach i gromadach

Nowy rok zaczniemy tekstem zapewne dla sporej części czytelników nieco nudnawym, traktującym  o przedwojennym samorządzie na terenie obecnej gminy Konstancin-Jeziorna. Gdy zamieściłem niedawno na facebooku informacje o napisanym przeze mnie artykule, opublikowanym w gminnym biuletynie, dotyczącym pierwszej sołtys Konstancina, Zofii Muellerówny, pojawiły się pewne wątpliwości i komentarze, a ja uświadomiłem sobie, że w zasadzie przywołując…

Czytaj więcej

Jan Nazwikowski – ogrodnik w willi „Julia”

Mieszkanką Konstancina-Jeziorny, która z niezwykłą wdzięcznością wspomina ogrodnika i dozorcę swojej rodowej willi „Julia” (ul. Batorego 20) była Krystyna Machlejd (1880-1958)[1]. Krótkie wspomnienie o Janie Naźwikowskim[2], bo to o tego ogrodnika i dozorcę chodzi, opublikował już w grudniu 2020 r. Adam Zyszczyk w artykule „Dozorcy i ogrodnicy konstancińskich willi”   na portalu okolicekonstancina.pl Tym razem, żeby…

Czytaj więcej

„Z dala od satelity” czyli krytycznie o Skolimowie-Konstancinie

Cztery lata temu, 28 maja 2019 r., opublikowaliśmy na naszym portalu materiał z „Kuriera Warszawskiego” z 1917 r. – „Nie taki Konstancin piękny jak go malują”. 44 lata później, w kwietniu 1961 r., ukazał się w tygodniku „Stolica” materiał, który pięknie koresponduje z wspomnianym tekstem: „Z dala od satelity” Na 10-tym kilometrze za sławnym Wilanowem…

Czytaj więcej