Oczynszowanie na Urzeczu w XVIII w.

Wróćmy do tematu pańszczyzny na Urzeczu. W poprzednich tekstach omówione już zostały powinności, a także liczba dni pańszczyźnianych, jakie należało przepracować, jednak elementem pańszczyzny było także zaopatrzenie dworu. Produkcja folwarczna przeznaczona była na zewnątrz, jej sprzedaż stanowiła dworski zysk. To z niej oraz pól uprawianych przez poddanych uzyskiwano choćby zboże, które następnie spławiano z dóbr…

Czytaj więcej

Znad Jeziorki – 1931 r.

Dziś piękny tekst jaki znalazłem w przedwojennym czasopiśmie krajoznawczym. Autor w 1931 r. opisywał z niezwykłą miłością okolice Jeziorki i część Urzecza położoną między Jeziorną a Wilanowem, choć posługiwał się już wypierającym dawne określenie słowem „Powiśle”. Niebieski strój ludowy zaczynał być już w zaniku, co zresztą opisywały inne osoby z tego pokolenia. Autor opisuje też…

Czytaj więcej

O dniach pańszczyźnianych nad Wisłą i Jeziorką

Ostatnio pisałem o ogólnych postanowieniach pańszczyzny posługując się zachowanymi informacjami z końca XVIII wieku z dóbr królewskich w Jeziornie i szlacheckich w Oborach. Dziś przyjrzymy się im nieco bardziej szczegółowo, na podstawie zachowanych inwentarzy, dokładając do nich dane z innej osiadłości położonej w bezpośredniej bliskości Urzecza. Spróbujmy postanowień pańszczyzny nie rozpatrywać z gruntu negatywnie, lecz…

Czytaj więcej

O powinnościach pańszczyźnianych na Urzeczu

W minionym ustroju szczególną estymą badaczy cieszyły się sprawy robotnicze i chłopskie, a badania nad tematami ludowymi stanowić miały odpór przeciwko dotychczasowej wizji historii, pisanej dziejami dworów, rodów arystokratycznych oraz szlachty. Przyczyniło się to do wielu interesujących publikacji, choć doprowadziło także do skrzywionej optyki, z której w udany sposób żartowano w znanej komedii Barei o…

Czytaj więcej

Koloniści z Kępy Potyckiej

Przeglądając akta metrykalne parafii w Czersku dotyczące urodzeń w końcówce lat trzydziestych XIX wieku bardzo często występuje Kępa Potycka. Nazwa nasuwająca skojarzenia z Kępą Potocką, ale swoją nazwę zawdzięczająca wsi oraz folwarkowi Potycz położonych na południowych krańcach lewobrzeżnego Urzecza. Znalezienie szerszych informacji w niemałej już ilości pozycji wydawniczych o terenach Urzecza nie jest łatwe. Jedynie…

Czytaj więcej

Z Urzecza, 1850 r.

W 1850 roku korespondent „Kuriera Warszawskiego” przejeżdża przez lewobrzeżne Urzecze, określane przez niego szerszą nazwą Powiśla, rejonu nadwiślańskiego, która z czasem wyprze używane lokalne określenie terenów zalewowych. Jego uwagę przykuwa bogactwo i urodzaj żyznej okolicy, co łączy z usypywaniem wałów, chroniących te rejony przed powodzią. Porównuje Urzecze z okolicami Mniszewa, gdzie brak wałów przekłada się…

Czytaj więcej

Niemieccy koloniści Urzecza

W okolicach Urzecza mamy do czynienia z trzema żywiołami kolonizacji niemieckojęzycznej. Celowo używam takiego sformułowania, bowiem nie wszyscy osadnicy byli ewangelikami, ani też nie wywodzili się z Niemiec. Olędrzy przybyli w te strony pod koniec XVIII wieku byli od stuleci obywatelami Rzeczpospolitej zamieszkałymi głównie na Żuławach i nad Wisłą, którzy uciekli przed pruskimi panowaniem, część…

Czytaj więcej

Wycieczki po Urzeczu

Weekendowe wyjazdy czy wycieczki nie są obecnie niczym dziwnym, warto cofnąć się jednak do czasów, gdy zwyczaje te dopiero się rodziły. Rozwijały się w ostatniej ćwierci XIX wieku wraz z modą na wilegiaturę i dłuższe pobyty poza miastem, a pospołu z postępującą rozbudową nadwiślańskich letnisk stały się sposobem na odpoczynek. Nic więc dziwnego, że Kurier…

Czytaj więcej