Zaginiony grób
Otrzymana wiadomość była jasna; znaleźć właściwą alejkę, a nieopodal niej spróchniałe drzewo. Właśnie dlatego tego deszczowego dnia przybyłem na cmentarz, gdy podmuchy wiatru smagały drzewa na tle szarego nieba. Wichura sprzed kilku dni dała się tu we znaki, łamiąc gałęzie i zrzucając z grobów znicze, wieńce oraz kwiaty, teraz leżące na ziemi wśród potłuczonego szkła….
