Zbrodnia w Ciszycy – 1937 r.

Dochodzi północ. Kończy się właśnie piątek 15 października 1937 r. Do domu we wsi Ciszyca wraca z warty gminnej 19-letni Władysław Kwiatkowski. Podchodząc do gospodarstwa zaintrygowało go, że mimo tak późnej pory drzwi do domu są szeroko otwarte. Z niepokojem wszedł do izby i zamarł ze zgrozy. Na podłodze leżało zmasakrowane ciało ojca Wojciecha Kwiatkowskiego…

Czytaj więcej

Rzeka graniczna

Wracając z wakacji zahaczyliśmy o Ciechanów, odwiedzając dawną twierdzę książąt mazowieckich, poddaną niedawno częściowej odbudowie. Zamek wzniesiony by chronić Mazowsze, z czasem przekształcony przez książąt w rezydencję, przypomina Czersk. I właśnie spoglądając na historyczną mapę Mazowsza eksponowaną w Ciechanowie, myśli me pobiegły ku ziemi czerskiej, historycznej krainie, a dokładniej ku jej północnej granicy, gdzie stykała…

Czytaj więcej

Spis treści 6

Ostatni spis treści tekstów zamieszczonych na blogu pojawił się ponad półtorej roku temu. Pora więc na aktualizację, jak zawsze poniżej znaleźć można wykaz wszystkich tekstów opublikowanych na blogu od początku jego istnienia, z subiektywnym podziałem dokonanym przez autora, zupełnie nie odpowiadającym tagom i kategoriom. Jak zawsze uwzględniono wersje audio nagrane w ramach podcastu przez Bartka Biedrzyckiego, dostępne…

Czytaj więcej

Zapomniany pomnik w Jeziornie

W „Kurierze Warszawskim” z 1937 r. znalazłem interesującą informację dotyczącą Mirkowskiej Fabryki Papieru.    Jeziorna.  Dla upamiętnienia zwycięstwa w r. 1920  Z inicjatywy pracowników mirkowskiej fabryki papieru wzniesiono krzyż-pomnik dla upamiętnienia rocznicy zwycięstwa oręża polskiego w r. 1920. Powstał specjalny komitet pod przewodnictwem robotnika Wiktora Janika, który ze składek i własną pracą wzniósł na obszarze…

Czytaj więcej

Pierwsza katastrofa kolejki wilanowskiej – 1900 r.

Śledząc historię warszawskich kolejek wąskotorowych, można zauważyć, że kolejka wilanowska miała najmniej wypadków kolejowych. Najczęściej były to czołowe zderzenia lub wykolejenia. Już w 1895 r. o mało nie doszło do zderzenia pociągu konnego z parowym. Tylko dzięki reakcji maszynisty udało się uniknąć wypadku. Bogdan Pokropiński w swojej publikacji „Kolej wilanowska” odnotowuje pierwszy wypadek na kolejce…

Czytaj więcej