Życie codzienne i rozrywkowe w PRL

Jak żyło się w latach pięćdziesiątych XX wieku w Konstancinie opisuje Franciszek Gamulczak. Wspomina, że gdy przybył do Konstancina w 1954 roku, najpierw tułał się po wynajmowanych stancjach, a potem dostał przydział pokoju w bardzo już wówczas zdewastowanym pensjonacie „Poranek” na ul. Kraszewskiego, który należał do STOCERU. Omal tam nie postradał życia, bowiem nie tylko,…

Czytaj więcej