Z dziejów służewskiego szlaku (1)

Tytułowy szlak to jeden z najstarszych handlowych szlaków Europy, wiodący z południowej Francji na Ruś Kijowską, przy którym usytuowano osadę Służew. Jego warszawską pozostałość stanowi poszarpana w kilku miejscach ulica Nowoursynowska, której przebieg przecięła budowa rosyjskich fortów, a następnie zabudowa osiedli Natolina i Ursynowa. Szlak prowadził do przeprawy na rzece Jeziorze, później zwanej Jeziorką, gdzie…

Czytaj więcej

Łęgi Oborskie

Tytułowe łęgi to rezerwat położony na terenie gminy Konstancin-Jeziorna. Są trudno dostępne i w zasadzie podziwiać można je wyłącznie z oddali, swym drapieżnym pięknem wielkich pni wyrastających z bagnistej wody, tam gdzie nie dociera nigdy słońce, przypominają nieco Luizjanę. Jednakże dzieje endemicznej roślinności nie są wcale zbyt długie, a z powstaniem łęgów wiąże się ciekawa…

Czytaj więcej

Wojna na Urzeczu

W tym roku obchodzić będziemy stulecie wybuchu I Wojny Światowej, a co za tym idzie opisywanej na tym blogu bitwy toczonej jesienią na linii rzeki Jeziorki. Lecz mijają także inne okrągłe rocznice rozmaitych zapomnianych bitew, które wywarły duży wpływ na losy tych okolic, a nie trafiły na karty podręczników historycznych. Tym razem cofnijmy się o…

Czytaj więcej

Tajemnice pewnego wiatraka

Poprzedni wpis traktował o młynie nad Świdrem, dzisiejszy rozpoczniemy w Powsinku, a zakończymy w Słomczynie. Mowa będzie o wiatraku, którego zdjęcie znalezione w przepastnych zasobach internetu, zamieściłem jakiś czas temu na facebooku. Domniemywałem, że chodzić może o Powsinek, bowiem z opisu wynikało, iż budowla miała znajdować się nieopodal Wilanowa, gdzie w owym czasie wiatraka nie…

Czytaj więcej

Miele młyn

Jak chce historyczna legenda Władysław Łokietek miał przy użyciu powyższych słów przeprowadzać test lojalności, bowiem sławetne „soczewica, koło, miele, młyn” wymówione prawidłowo stanowiło jeden z pierwszych dowodów przynależności do narodu popierającego króla. Wrogi element pochodzenia niemieckiego, który wcześniej zbuntował się i przeszedł na stronę Jana Luksemburskiego, słów tych ponoć wymówić nie potrafił… Od roku 1308…

Czytaj więcej

Prom w Gassach (2)

Po wielkiej powodzi w wieku XVIII koryto wiślane ustala się na nowo, przewóz zaczyna być sprawowany w Gassach, gdzie pozostanie już do końca swej historii. Brzeg Wisły jest wówczas nieco przesunięty, rzeka płynie dużo bliżej Karczewa niż obecnie. Pod miastem tym istnieje pal, przystań rzeczna dla statków, zapewne nieopodal wioski Przewóz, obecnie stanowiącej część Karczewa….

Czytaj więcej

Prom w Gassach (1)

Mówiąc o przeprawie promowej w pierwszej kolejności musimy zmienić swoje przyzwyczajenia, które sprawiają, że traktujemy promy jako coś rzadko spotykanego i w dużej mierze stanowiącego atrakcję turystyczną. Jeszcze do połowy XX wieku promy stanowiły zwyczajową przeprawę przez większość rzek, a na mapach samochodowych oznaczano je jako równorzędne do mostów. Zaś aż do XIX wieku mosty…

Czytaj więcej

Kępa Falenicka

Ostatnimi czasy słuchając utworów Jacka Kaczmarskiego stwierdziłem, że „Jałta” nie straciła na aktualności;  słowa traktujące o grze dyplomatycznej i niuansach niezrozumiałych dla reprezentantów Albionu czy Ameryki wciąż są żywe, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji na Ukrainie. „Komu zależy na pokoju ten zawsze cofnie się przed gwałtem, wygra kto się nie boi wojen” powraca ze zdwojoną mocą….

Czytaj więcej

Wyprawa pana Jana

Wysłuchaj artykułu w wersji audio Przyznam, że sytuacja międzynarodowa zniechęca mnie mocno do zamieszczania postów na facebookowej stronie bloga i przygotowywania zaplanowanych wpisów o najstarszym wiatraku w tych stronach czy olędrach. Na razie więc to odłóżmy. W ubiegłych wiekach wydarzenia na Ukrainie wywarły niewielki wpływ na tę część Mazowsza, jedynie wojny toczone z Turcją w…

Czytaj więcej

Szarwarki

Ostatnio było o gromadzie w Skolimowie, a umknęło właściwie jakie były podstawowe obowiązki społeczności gromadzkich – a były nimi właśnie szarwarki. To dzięki nim mamy znaczną część przedwojennych budynków szkolnych czy dróg, lecz mało kto pamięta obecnie czym były. Zniesiono je dopiero w roku 1958, a obowiązek ich sprawowania wywodził się jeszcze z czasów średniowiecza….

Czytaj więcej

Zaginione miejsca: Grabie

Wysłuchaj artykułu w formie audio. Co wspólnego miały ze sobą Bielawa i Falenica oraz Obory? Granicę na rzece Wiśle. Obecnie Falenica czy Świder wydają się odległe z perspektywy Konstancina, zresztą z wzajemnością, bowiem komunikują się jedynie dzięki mostom w Warszawie i Górze Kalwarii. Niegdyś, dla ówczesnych mieszkańców, miejscowości te stanowiły najbliższe sąsiedztwo. A ich granica…

Czytaj więcej

Cmentarze olęderskie

W okolicach Konstancina znajdują się dwa cmentarze, których losy silnie splecione są z Urzeczem, niewielkie i mocno zrujnowane. Mało kto z tutejszych mieszkańców zna ich historię, większość mieszkańców tych stron nie wie o ich istnieniu, częściej odwiedzają je rowerzyści i studenci etnografii. Cmentarz na Kępie Zawadowskiej znajduje się jeszcze w granicach Warszawy, cmentarz na Kępie…

Czytaj więcej

Młyn w Słomczynie

Jak sporo osób już wie 15 stycznia 2014 roku spłonął młyn w Słomczynie. Wczoraj na profilu bloga na FB zamieściłem zdjęcia jakie wykonałem półtorej miesiąca temu podczas ostatniej wizyty w tym miejscu. Ich jakość pozostawia wiele do życzenia, zmierzchało się i wykonywałem je telefonem komórkowym, planowałem wrócić z aparatem, nie zdążyłem… Nie miałem zamiaru o…

Czytaj więcej

Okrzeszyn a sprawa polska

Niedawny wpis traktował o Kępie Okrzewskiej, dziś przyjrzyjmy się Okrzeszynowi od którego wyspa wzięła swą nazwę. Wieś założono nad brzegiem Wisły, aż do początku XIX wieku mieszkało tutaj niewiele osób, co zmieniło dopiero przybycie olędrów. Opisując wieś od XVI stulecia powtarzano, iż grunty tu liche, a Wisła wciąż je „urywa”. Ziemie były piaszczyste wskutek częstych…

Czytaj więcej

Kapliczka w Moczydłowie

Obiecałem powrócić kiedyś do tytułowego tematu, bowiem kiedy pisałem o znakach granicznych i kłótniach na pograniczu tutejszych dóbr, nie udało mi się znaleźć w internecie niczego więcej poza krótkimi opisami kapliczki. Powoli zbliża się koniec roku, więc pora uzupełnić zaległości. Warto zobaczyć ten łurzycki zabytek, na który mało kto zwraca uwagę, choć znajduje się w…

Czytaj więcej