Zgubiona torebka w Skolimowie lub Konstancinie – 1926 r.
Ile można się dowiedzieć z jednej krótkiej informacji. Wydawałoby się, że ogłoszenie w gazecie o zgubionej rzeczy jest czymś normalnym. Ale w tym wypadku zwróciło moją uwagę dlatego, że znalazło się na pierwszej stronie. I to nie w byle jakim miejscu. Na samym środku tuż pod tytułem. Trudno je nie zauważyć. Zdaję sobie sprawę, że…
