Ciemności w Skolimowie – 1932 r.

I jak tu przyciągnąć letników, gdy wokół ciemno. Jednym z powodów niechęci przyjazdu gości do podwarszawskich letnisk był brak bezpieczeństwa. O tym wspomina korespondent „Kuriera Warszawskiego” opisując sytuację w Skolimowie, powołując się przy tym na przykład Konstancina. Nie wspomniał tylko, że Konstancin miał bardzo duże zadłużenie w Elektrowni i za cztery lata, żeby nie stanąć…

Czytaj więcej

W sprawie naszych uzdrowisk – 1911

 Ostatnio dużo się mówiło o utrzymaniu przez Konstancin-Jeziornę statusu Uzdrowiska. Decyzja „czynników” jest pozytywna. Przez następne 10 lat jesteśmy nadal jedynym uzdrowiskiem na Mazowszu. A jak wyglądała sytuacja uzdrowisk w początkach ich działalności. Prezentowany tekst, którego autorem jest Adam (Abram) Wizel, lekarz psychiatra i psychoanalityk, działacz społeczny (3.10.1865 r. Warszawa – 15.11.1928 r. Warszawa), co…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (3)

Lato w pełni, powróćmy więc do naszego pitawala, w którym w sezonie ogórkowym opisujemy sprawy kryminalne sprzed lat. Tym razem zróbmy przerwę od krwawych zbrodni, zabójstw i napadów, przyglądając się pospolitym kradzieżom. O tym, że zdarzały się one na tym terenie z dawna, wiemy nie od dziś. Kroniki Góry Kalwarii notują opowieść o sprytnym włóczędze…

Czytaj więcej

Zbrodnie sprzed lat (1)

Zgodnie z zapowiedzią wakacje to czas tematyki mniej historycznej, w kilku wpisach przybliżymy szanownemu czytelnikowi zbrodnie przed lat, ukazując iż przodkowie nasi niekoniecznie w przerwach między walką o niepodległość wyłącznie podejmowali gości, uprawiając ziemię na Urzeczu. Nie ulega wątpliwości, iż zarówno obecnie, jak i przed laty, największe krwawe żniwo zbierają awantury zabawowe. Czy to na…

Czytaj więcej

Nie taki Konstancin piękny jak go malują (1917 r.)

W niedzielnym wydaniu „Kuriera Warszawskiego” nr 214 z 5 sierpnia 1917 r. w materiale pod tytułem „Konstancin” możemy przeczytać interesujący tekst: Niezwykła opieszałość zarządu Konstancina w wypełnianiu obowiązków wielokrotnie już była powodem skarg i narzekań miejscowych obywateli. Bezrząd wzrasta tu jednak tak zastraszająco iż grozi z czasem zupełnym zniszczeniom letniska. Las jest wyrąbywany przez nieuczciwą…

Czytaj więcej

Awantura w willi „Nowina”

„Kurier Warszawski” ze środę 26 września 1923 r. podał bardzo ciekawą informację:   Na tle zatargów mieszkaniowych  W ubiegłym tygodniu karny wydział odwoławczy warsz[awskiego] sądu okręgowego rozpoznawał sprawę Kazimierza i Marii małż[eństwa] Węckowskich, oskarżonych z art. 507 k. k.[1] Sprawa sama przez się drobną, mająca jednak zasadnicze znaczenie wobec obecnych stosunków mieszkaniowych. powstała w sądzie na…

Czytaj więcej

Walka z gruźlicą – Konstancin 1925 r.

„Kurier Warszawski” w 1925 roku donosił: Walka z gruźlicą W tych dniach otwarto siódmą z kolei w pow. warszawskim przychodnię przeciwgruźliczą w Konstancinie. Przychodnia ta będzie obsługiwała gminy: wilanowską, Konstancin-Skolimów i Jeziornę. Będzie utrzymywana przez sejmik warszawski przy współudziale trzech gmin. Zadaniem jej będzie walka z gruźlicą oraz innymi chorobami społecznymi, roztoczenie opieki lekarskiej nad…

Czytaj więcej

Konstancin – a Mussolini

W stałej rubryce sobotniego wydania „Kuriera Warszawskiego” SZTYCHY (nr 208 z 31 lipca 1926 r.) ukazał się felieton Zdzisława Kleszczyńskiego (ps. Sęk) dotyczący Konstancina.   Energiczny i trzeźwo myślący dyktator współczesnych Włoch, Mussolini, od tego przede wszystkim zaczął w swej ojczyźnie sanację, że podwindował srodze zaniedbane… finanse.  Ostatnio zaś, stwierdziwszy, iż forestiery [Francuzi] jakoś od…

Czytaj więcej

Aktorzy w Skolimowie – 1914

W „Kurierze Warszawskim” 105 lat temu ukazała się krótka wzmianka o występach w Skolimowie.      Teatr letni w Skolimowie  W ubiegłą niedzielę [19] w pięknej miejscowości letniej w Skolimowie w parku „Zagłobin” odbyła się zabawa w połączeniu z przedstawieniem teatralnym, które wypełniły trzy jednoaktówki pt. „Dryndziarz”, „Nektar miłości” i „Wesoły detektyw”, z udziałem pp.:…

Czytaj więcej

Skolimów i Konstancin bawi się – 1917 r.

Niedziela. 12 sierpnia 1917 r. Co to był za dzień. Konstancin i Skolimów pełen gości, którzy zjechali tu, żeby uczestniczyć w interesujących wydarzeniach kulturalnych. Trudno było się zdecydować, co wybrać. Czy wysłuchać koncertu orkiestry Opery Warszawskiej, czy wziąć udział w skolimowskim podwieczorku…  W Konstancinie: Stacja Konstancin. Zdjęcie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego   Orkiestra opery…

Czytaj więcej

„…nie dopisał Skolimów” – 1901 r.

Lipcowy numer „Kuriera Warszawskiego” informował o konstancińskim koncercie, który odbył się w niedzielę 28 lipca 1901 r.   Koncert w Konstancinie Do rzędu najlepiej urządzonych letnisk pod Warszawa należy bez zaprzeczenia Konstancin, ulubiony punkt wycieczek warszawian.  Wczorajszy pierwszy koncert, urozmaicony komedyjką pt. „Nowy teatr” [Jana] Chęcińskiego[1], dostarczył licznie zebranym letnikom i gościom okolicznym (nie dopisał Skolimów)…

Czytaj więcej

Skolimowskie skarby – 1873 r.

W poście z 20 września 2016 r. wspomniałem o wielkim odkryciu w Jeziornie w 1908 r. Nie był to odosobniony przypadek w tych okolicach. Już bowiem w 1873 r. podobna sytuacja miała miejsce w Skolimowie. Jak donosił korespondent „Kuriera Warszawskiego” D.M.:     We wsi Skolimów, niedaleko osady Piaseczno w powiecie warszawskim, włościanin Bojańczyk wykopał…

Czytaj więcej

„Bogacze wiejscy” z Jeziorny

Wracam do mrocznych opowieści dziejących się w naszych okolicach[1]. Jest rok 1917 … Z Jeziorny Przed trzyma tygodniami [lipiec] dwaj bracia Jakóbiakowie[2] i gospodarz Matjasik [Matyjasik] pobili w sposób okrutny ubogą wyrobnicę, Mariannę Narożniakową, za drobną kradzież marchwi na ich polu. Władze gminne odwiozły ciężko chorą kobietę do Warszawy po ratunek przez operację.  Narożniakowa, jako…

Czytaj więcej

Zabawa w Skolimowie w 1902 r.

Mamy upalne lato. W każdy weekend coś się dzieje w konstanciński Parku Zdrojowym czy w „Hugonówce”. Nikogo to już nie dziwi… tak być powinno.  A jak tu było ponad 100 lat temu? Sierpniówka w Skolimowie [14.08.1902]   O ile pogoda dopisze, sierpniówka w Skolimowie zapowiada się wybornie. Wyszukano piękną polankę w lesie oborskim, odpowiednią do…

Czytaj więcej

Hugon Seydel 1846-1928

Hugon Seydel. Dla znawców starej Warszawy winiarz i sędzia Trybunału Handlowego, honorowy konsul Królestwa Serbii, właściciel wraz z braćmi Domu Handlowego i Składu Win „Maurycy Seydel i Spółka”, winiarni „Ermitaż” i sklepu firmowego „Pod Bachusem”.  Dla miłośników Skolimowa i okolic właściciel Zakładu Przyrodoleczniczego „Hugonówka” i posiadłości „Zagłobin”, organizator miejscowych koncertów i zabaw, wielki społecznik. Hugon…

Czytaj więcej