Pogranicze w ogniu (4)

Północna odnoga Jeziorki stanowiła granicę ziemi czerskiej i warszawskiej, a także dóbr które się tu znajdowały. A tam gdzie kończyły się ziemie Jeziorny, w kierunku Okrzeszyna leżała już Bielawa. Na rzece graniczyła z Chabdzinem, którego dobra także sięgały Wisły, aż do wsi Chabdzinek, leżącej nad jej brzegiem, obecnie jako Habdzinek stanowiącej część powstałych tu w…

Czytaj więcej

Droga ku Jeziorze

Porzućmy czasy początków letniska Konstancin i powróćmy w zaginioną przeszłość tych okolic. Przyjrzyjmy się dalszemu przebiegowi prastarego szlaku, którego częścią była opisana nie tak dawno temu ulica Literatów. Dotarliśmy nią w głęboką przeszłość słowiańszczyzny, teraz przekraczając rzekę podążmy na powrót ku naszym czasom. Z dawna istnieć musiała przeprawa przez rzekę zwaną niegdyś Jeziorą, zapewne początkowo…

Czytaj więcej

Tajemnice Konstancina: Skąd wzięła się nazwa Konstancin?

Na tytułowe pytanie odpowiedź znają wszyscy, których choć trochę kiedykolwiek interesowała historia miasta i gminy. Nazwę taką nadał tworzonemu letnisku hrabia Witold Skórzewski od imienia swej matki, Konstacji z rodu Potulickich. Jej imieniny od niedawna obchodzimy co roku w lutym jako lokalne święto. Tymczasem jak niedawno się okazało Konstancja nosiła imię Marianna, zaś bliższe przyjrzenie…

Czytaj więcej

Sztyletnicy Łurzyca

Mimo pokonania oddziału Kononowicza Powstanie Styczniowe trwało nad Wisłą jeszcze wiele miesięcy. W okolicach Konstancina piękne karty powstańcze zapisano w Górze Kalwarii, gdzie szpitalny lekarz sekretnie pomagał powstańcom, a także w Piasecznie, gdzie naczelnikiem wojennym był ówczesny ksiądz, a jak okazało się dopiero niedawno, tamtejszy burmistrz dotąd posądzany o współpracę z Rosjanami, z narażeniem życia…

Czytaj więcej

Zaginione miejsca: grób Ignacego Robaka (1)

Powstanie styczniowe w obecnych okolicach Konstancina trwało długo, a jego karty zostały zapisane po obu stronach Wisły, gdy powstańcze partie przekraczały rzekę. Choć obchodziliśmy już rocznicę jego wybuchu, to pamiętać należy, iż walki nasiliły się w maju 1863 roku. Powstanie zostało nieco zapomniane, minęło już 150 lat od tamtych wydarzeń i na świecie nie ma…

Czytaj więcej

O flisakach i orylach

Flisactwo to kolejny temat-rzeka, o którym już wiele napisano, co przyczyniło się do poznania zwyczajów i organizacji ludzi zajmujących się spławem rzecznym. Lecz w opisach zwyczajów, życia codziennego i organizacji cechu flisackiego zazwyczaj pomijany jest jeden aspekt – ludzi zajmujący się spławem i przemożny wpływ jaki wywarli na regiony nadrzeczne, takie jak Urzecze. Flisacy na Wiśle,…

Czytaj więcej

Chwalcie łąki umajone

Dzisiejszy wpis ma charakter bardziej antropologiczny i refleksyjny niż historyczny, o czym uprzedzam już na wstępie; przyznam, iż nie był on uprzednio przeze mnie planowany. Znów wypada wspomnieć o kapliczkach przydrożnych, opisanych przez Adama Zyszczyka, których wygląd dokumentuje w serwisie zdjęciowym Bartek Biedrzycki. Nadszedł maj i kapliczki zaczęły być przyozdabiane kwieciem, zgodnie ze starym ludowym…

Czytaj więcej

Początki Bielawy

Bielawa jest z dawna wzmiankowaną w dokumentach historycznych miejscowością gminy Konstancin-Jeziorna. Po najstarszym znanym zapisku tyczącym się Cieciszewa w XIII wieku, kolejnym jest informacja o Bielawie. Daty te nie są niestety datami powstania tych osad, co znacznie ułatwiłoby nam poznanie zapomnianej historii naszych okolic. Przybliżone okresy powstania części okolicznych miejscowości pozwala poznać nam ogólna wiedza…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (3)

Północna granica jezierska szła w sposób nieco zagadkowy, po części granicząc z Bielawą, a po części z Powsinem, łącząc się z nadwiślańską miejscowością Okrzeszyn, z dawna będącą częścią tej samej królewszczyzny i przez całą swą historię zaliczaną do dóbr jezierskich. Gdzieś na północy w okolicach skarpy i w miejscu zwanym obecnie wygonem znajdował się bór…

Czytaj więcej

Przydrożne krzyże

Wszystkich zachęcam do pobrania darmowego ebooka ze strony konstancin.com. „Kapliczki, figury i krzyże przydrożne gminy Konstancin-Jeziorna” Adama Zyszczyka są pozycją obowiązkową dla wszystkich interesujących się nie tylko historią, ale również okolicami Konstancina. Autor z pasją i znastwem opisuje obiekty, które warto zobaczyć wędrując po tych terenach, zaś ebook pozwala nam na poznanie ich pochodzenia. Warto…

Czytaj więcej

Bloki na Grapie

Ostatnio poruszana była kwestia zakwaterowania opuszczonych willi na Królewskiej Górze i ludzi oczekujących na przydział miejsca, w którym mogliby zamieszkać. Jako, że temat obecnie staje się coraz bardziej niezrozumiały dla tych którzy nie pamiętają minionego ustroju i pomóc może jedynie obejrzenie odcinka serialu „Alternatywy 4”, w którym Bronisław Pawlik usiłuje otrzymać mieszkanie, warto nieco zagadnienie…

Czytaj więcej

Sprawy do załatwienia

Porzućmy na razie Urzecze i zaginioną historię okolic Konstancina, skoro nawet i ta nie tak dawna zaczyna ulegać zapomnieniu. Niestrudzony twórca profilu FB „Konstancin-Jeziorna. Historia, Ludzie, Architektura” odnalazł w gazecie „Świat” artykuł opublikowany w roku 1957, stanowiący na tyle ciekawy dokument życia społecznego, iż zdecydowałem się zamieścić go tu w całości. Na Królewskiej Górze mieszkała…

Czytaj więcej

Wiosna na Łurzycu

Nadeszła wiosna więc Jeziorka przybrała, także i Wisła sięgnęła wałów. Nie bez powodu region zwano niegdyś Urzeczem, gdyż wiosenna woda potrafiła uczynić tu prawdziwe spustoszenie. Lecz usiłując się przed nią obronić, nasi przodkowie zwiększyli także zagrożenie zamieniając je na niebezpieczeństwo innego rodzaju. Gdy zaczęli budować główki, tamy i wały, płynąca leniwie woda, rozlewająca się po…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (2)

Od Kawęczyna granica chylicka szła lasem, powtórzmy tu raz jeszcze przywoływany już niegdyś cytat inwentarza z roku 1701: „daley mimo lug należący polową do Obór, połową Chylic Dóbr Królewskich, które ługi dzieli struga, od Boru po prawey ręce Cieciszewskiego, ługi oborskie a od boru Chylickiego ługi chylickie, od Północy graniczy bór Cieciszewski z borem oborskim…

Czytaj więcej