Początki Bielawy

Bielawa jest z dawna wzmiankowaną w dokumentach historycznych miejscowością gminy Konstancin-Jeziorna. Po najstarszym znanym zapisku tyczącym się Cieciszewa w XIII wieku, kolejnym jest informacja o Bielawie. Daty te nie są niestety datami powstania tych osad, co znacznie ułatwiłoby nam poznanie zapomnianej historii naszych okolic. Przybliżone okresy powstania części okolicznych miejscowości pozwala poznać nam ogólna wiedza…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (3)

Północna granica jezierska szła w sposób nieco zagadkowy, po części granicząc z Bielawą, a po części z Powsinem, łącząc się z nadwiślańską miejscowością Okrzeszyn, z dawna będącą częścią tej samej królewszczyzny i przez całą swą historię zaliczaną do dóbr jezierskich. Gdzieś na północy w okolicach skarpy i w miejscu zwanym obecnie wygonem znajdował się bór…

Czytaj więcej

Przydrożne krzyże

Wszystkich zachęcam do pobrania darmowego ebooka ze strony konstancin.com. „Kapliczki, figury i krzyże przydrożne gminy Konstancin-Jeziorna” Adama Zyszczyka są pozycją obowiązkową dla wszystkich interesujących się nie tylko historią, ale również okolicami Konstancina. Autor z pasją i znastwem opisuje obiekty, które warto zobaczyć wędrując po tych terenach, zaś ebook pozwala nam na poznanie ich pochodzenia. Warto…

Czytaj więcej

Bloki na Grapie

Ostatnio poruszana była kwestia zakwaterowania opuszczonych willi na Królewskiej Górze i ludzi oczekujących na przydział miejsca, w którym mogliby zamieszkać. Jako, że temat obecnie staje się coraz bardziej niezrozumiały dla tych którzy nie pamiętają minionego ustroju i pomóc może jedynie obejrzenie odcinka serialu „Alternatywy 4”, w którym Bronisław Pawlik usiłuje otrzymać mieszkanie, warto nieco zagadnienie…

Czytaj więcej

Sprawy do załatwienia

Porzućmy na razie Urzecze i zaginioną historię okolic Konstancina, skoro nawet i ta nie tak dawna zaczyna ulegać zapomnieniu. Niestrudzony twórca profilu FB „Konstancin-Jeziorna. Historia, Ludzie, Architektura” odnalazł w gazecie „Świat” artykuł opublikowany w roku 1957, stanowiący na tyle ciekawy dokument życia społecznego, iż zdecydowałem się zamieścić go tu w całości. Na Królewskiej Górze mieszkała…

Czytaj więcej

Wiosna na Łurzycu

Nadeszła wiosna więc Jeziorka przybrała, także i Wisła sięgnęła wałów. Nie bez powodu region zwano niegdyś Urzeczem, gdyż wiosenna woda potrafiła uczynić tu prawdziwe spustoszenie. Lecz usiłując się przed nią obronić, nasi przodkowie zwiększyli także zagrożenie zamieniając je na niebezpieczeństwo innego rodzaju. Gdy zaczęli budować główki, tamy i wały, płynąca leniwie woda, rozlewająca się po…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (2)

Od Kawęczyna granica chylicka szła lasem, powtórzmy tu raz jeszcze przywoływany już niegdyś cytat inwentarza z roku 1701: „daley mimo lug należący polową do Obór, połową Chylic Dóbr Królewskich, które ługi dzieli struga, od Boru po prawey ręce Cieciszewskiego, ługi oborskie a od boru Chylickiego ługi chylickie, od Północy graniczy bór Cieciszewski z borem oborskim…

Czytaj więcej

Pogranicze w ogniu (1)

Kilkakrotnie pisałem już o rozgraniczaniu dóbr i podziałach granicznych, lecz poza historykami niewiele osób pamięta jak bardzo istotna kwestia ta była w dawnych wiekach. Na terenie obecnej gminy Konstancin-Jeziorna poprzez stulecia graniczyły ze sobą dobra ziemskie mające różnych właścicieli, stąd też istotnym było ustalenie przebiegu granic. Obyczaj ten na Mazowszu przyjął podobną formę jak w…

Czytaj więcej

Tajemnice Konstancina: Ulica Literatów

Obecnie chyba nikt nie zastanawia się z jakiego powodu nazwę ulicy nosi niewielka uliczka osiedlowa, biorąca początek między blokami na osiedlu Grapa, brzegiem skarpy wiślanej wiodąca w kierunku Obór. Także mało kto wie, iż znaczna część tej drogi, jest jednym z najstarszych szlaków nie tylko Konstancina ale i Mazowsza… Dwór w Oborach jak najbardziej przy…

Czytaj więcej

Misterium w Górze Kalwarii

Blog nazwany został „Historią okolic Konstancina” nie bez przyczyny, jak łatwo zauważyć staram się prócz przywracania zapomnianej historii regionu pokazać również nierozerwalny związek terenu obecnej gminy Konstancin-Jeziorna z innymi miejscami regionu Urzecza, takimi jak Karczew czy Góra Kalwaria. A także jak wspomniałem promować mniej znane wydarzenia związane z historią tych okolic. Stąd też dzisiejszy wpis,…

Czytaj więcej

Handel wiślany

Na temat wiślanego handlu napisano już wiele książek, stąd jego krótkie omówienie jest w zasadzie niewykonalne. Jednakże historia okolic Konstancina związana jest nierozerwalnie z Wisłą i z czasami jej świetności, gdy rzeka była głównym szlakiem handlowym dawnej Rzeczpospolitej. Choć trudno obecnie sobie to wyobrazić, odwołajmy się do pewnej analogii. Wyobraźmy sobie, że na terenie kraju…

Czytaj więcej

W gminie Jeziorna

Pora na tekst źródłowy, tym razem bliższy naszym czasom. Na profilu FB Konstancin-Jeziorna. Historia, Ludzie, Architektura zamieszczone zostało przedwczoraj zdjęcie przedstawiające widok z obecnej Grapy w kierunku Mirkowa w latach trzydziestych XX wieku. Skarpa ta była wówczas niezabudowana, leżała na terenie Jeziorny Oborskiej i gminy Jeziorna, obejmującej teren od Bielawy do granic Kawęczyna, prawie identyczny…

Czytaj więcej

Słoń bojowy a początki Cieciszewa i Obór, czyli jak powstała wieża szachowa

Zamieszczony ostatnio na stronie Muzeum akt lokacji Woli Cieciszewskiej cieszył się dużą popularnością, stąd dzisiejszy wpis z owym tajemniczym tytułem, który jak się okaże ma wiele wspólnego z terenem obecnego Konstancina. O ile wspomniana lokacja nie dotyczyła Cieciszewa, tylko innej, obecnie nie istniejącej już wsi, zaś udokumentowana historia Cieciszewa w roku 1363 liczyła już ponad…

Czytaj więcej

Stulecie kościoła w Konstancinie

W tym roku mija wiek od dnia, w którym odprawiono pierwszą mszę w kościele przy obecnej Alei Piłsudskiego 54, zwanej jeszcze do niedawna Aleją Zjednoczenia. Stulecie dla kościoła to okres może i skromny w porównaniu choćby z kościołem w Słomczynie, sięgającym swymi tradycjami Cieciszewa w roku 1236, jednakże równie zacny. Mimo, że najważniejsze wydarzenia tego…

Czytaj więcej

Życie nad Wisłą

Obecnie Wisła jest dla okolic Konstancina tylko ciekawostką, miejscem turystycznych wycieczek i nieprzekraczalną granicą. Na rzece kończy się gmina Konstancin-Jeziorna i nawet w mej głowie stanowi ona pewną mentalną barierę. Należę do pokolenia, które choć miało jeszcze to szczęście, że brało udział w zamierającym wypoczynku i kąpieli w Wiśle nie pamięta, że rzeka niegdyś łączyła…

Czytaj więcej