Z biegiem rzeki

Dziś pozwolę sobie zamieścić fragment nie napisanej nigdy książki. W ubiegłym roku poproszono mnie o napisanie fragmentów na potrzeby powstającego przewodnika po tych okolicach. Mój pierwotny zamysł był inny, co na szczęście utrącili redaktorzy, bowiem pomysł niezbyt pasował do konwencjonalnego przewodnika. Otóż wzorem wychodzącego przewodnika po historycznych Mazurach chciałem zaproponować wędrówkę nie tylko w przestrzeni,…

Czytaj więcej

Grób Lewoniewskich

wpis, z którego dowiecie się z jakiego powodu towarzysz Stalin zapłacił za grób z wizerunkiem Jezusa Chrystusa na cmentarzu w Skolimowie Na cmentarzu w Skolimowie uwagę zwraca okazały grób rodziny Lewoniewskich, w którego centralnej części uwieczniono pilota Zygmunta Lewoniewskiego, zaginionego 13 sierpnia 1937 roku podczas lotu nad Biegunem Północnym. Jak łatwo się domyślić nie spoczywa…

Czytaj więcej

Skolimowscy

wpis o dziejach średniowiecznego Skolimowa Kontynuujmy historię Skolimowa, wsi położonej w ziemi warszawskiej, nad rzeką Gyeziorą, u stóp wysokiej skarpy porośniętej lasem, skąd prowadziła droga ku terenom łowieckim księcia Janusza Starszego, położonych w tutejszych ostępach. Wpis o początkach Skolimowa zabrał nas w czasy założenia tej wsi, założonej przez Prusa o imieniu Skolim. W roku 1407 panował…

Czytaj więcej

Tropem czerwonego osiedla (2): Wokół Julisina

wpis o zburzonej willi, zamieszkiwanej przez hitlerowskiego urzędnika i komunistycznego prezydenta Zapowiadałem wpis o granicach komunistycznego osiedla na Królewskiej Górze, na razie musimy go jednak odłożyć, bo nie udało mi się dotrzeć jeszcze do kolejnych materiałów, na których ślad w międzyczasie natrafiłem. Zamiast tego pozostańmy w okresie instalowania się komunistycznych dygnitarzy na Królewskiej Górze, na czym…

Czytaj więcej

Tropem czerwonego osiedla (1): Narodziny enklawy

wpis o narodzinach komunistycznego osiedla na Królewskiej Górze, istniejącego w latach 1947-56 Pierwsza setka wpisów za nami, za jedno z najciekawszych znalezisk dokonanych w tym okresie uważam relację dziennikarza, który uciekł w roku 1952 na zachód i opisywał stosunki panujące na terenie Konstancina i Skolimowa pod rządami komunistów (wpis do poczytania w tym miejscu). Już wówczas wspominałem,…

Czytaj więcej

Zakopane skarby

Trochę pobloguję dla odprężenia, bo ostatnio czas zajmuje mi pisanie innych, nieco męczących rzeczy, co wpływa też na mój brak aktywności na blogu. Dzisiaj lekki temat wakacyjny, czyli o znalezionych w tych stronach skarbach. Uprzedzę od razu zaglądających na bloga różnego rodzaju eksploratorów, że nie znajdziecie tu lokalizacji miejsc, w których można pobiegać z wykrywaczem…

Czytaj więcej

Skolimów-Konstancin, 1940

Jakiś czas temu zamieściłem na blogu informacje na temat przedwojennej gminy Jeziorna wraz z fragmentami księgi adresowej z roku 1928 dotyczącymi tych terenów, a następnie książkę telefoniczną z 1939 roku. Jako, że zapowiedziałem wtedy dalszy ciąg w postaci podobnej księgi  z czasów wojny, pora tę zapowiedź zrealizować. Niemcy we wsi. Konstancin 1941, zbiory Tomasza Zymera….

Czytaj więcej

Na służewskim szlaku (2)

Kontynuujmy historię niezrealizowanych projektów, mających zmienić drogę biegnącą z Kabat do Konstancina wzdłuż Ogrodu Botanicznego w  arterię komunikacyjną. Choć projekt corsa nie doszedł do realizacji, w latach międzywojennych pomysłu nie zarzucono. Spółka „Siła i światło”, wyraźnie bazując na pomyśle z czasów I Wojny, postanowiła zbudować linię kolejową (elektryczną) wiodącą wspomnianym szlakiem wzdłuż skarpy. Spółka planowała…

Czytaj więcej

We wsi Skolimów

Lubię przeglądać dokumenty wytworzone przez tutejsze urzędy i organy samorządowe przed wielu laty, bo mówią one dużo więcej o mentalności ówczesnych ludzi, pokazując nierzadko, że wbrew naszym przekonaniom ludzie nie byli kiedyś lepsi, a i sądy nie ferowały bardziej sprawiedliwych wyroków. Jednym z takich ciekawych dokumentów jest księga uchwał gromady Skolimów (mowa o historycznym Skolimowie-wsi,…

Czytaj więcej

Hugonówka i my, czyli dlaczego prowadzę bloga

Informacja o uroczystym otwarciu Hugonówki rozeszła się szerokim echem wśród mieszkańców Konstancina. Jednakże nie tylko dlatego, że Hugonówka zacznie znowu działać, znajdzie tam siedzibę Konstanciński Dom Kultury, będzie sala kinowa, izba muzealna… Miejsce to znaczy dla mieszkańców tych stron dużo więcej niż przypuszczają zapewne decydenci i obecne szefostwo KDK, a zwłaszcza ludzie którzy nie wychowali…

Czytaj więcej

Dwór w Skolimowie

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem stopniowego opisywania losów tutejszych dworów, z których niewiele przetrwało do dnia dzisiejszego. Niegdyś było ich na tych ziemiach wiele, znaczna część wywodziła się bezpośrednio z dawnych osad rycerskich bądź grodów obronnych jak Cieciszew. Sporo przestało istnieć jeszcze w XVIII wieku jak wspomniany dwór cieciszewski, gdy Wielopolscy skumulowali swe…

Czytaj więcej

Spis abonentów 1939

Kto przegląda biblioteki cyfrowe, zapewne już odkrył ich bogactwo, w niczym nie ustępujące zawartościom archiwów, często pozostające równie niezbadanymi. Nawet google books ma już w swych zasobach książki o tak fantastycznych tytułach jak „Skorowidz mieszkańców miasta Warszawy z przedmieściami na rok 1854”, gdzie znajdziemy każdego mieszkańca miasta wraz ze wskazamiem jego zawodu. Gdzież ci mistrzowie…

Czytaj więcej

Zapomniana bitwa (2)

10 października 1914 roku front rozciągał się przez las chojnowski wzdłuż linii Jeziorki. Natarcie powstrzymywano początkowo na rozstaju dróg nieopodal Skolimowa, jednakże rosyjscy żołnierze cofnęli się przez rzekę do Kierszka, gdzie stawili opór. W trakcie walk zniszczony został młyn w Skolimowie oraz folwark w Kierszku stanowiący własność rodziny Hamanów, których potomkowie po dziś dzień mieszkają…

Czytaj więcej

Zapomniana bitwa (1)

Skąd tak liczne cmentarze wojenne z czasów I Wojny Światowej na lewym brzegu Łurzyca? Na terenie gminy Konstancin-Jeziorna można znaleźć aż trzy miejsca pochówku. Pamięć o tamtej wojnie została już dawno zatarta tak samo jak i o bitwie, która przez tydzień trwała nad brzegami Jeziorki. Pomińmy początkowy przebieg konfliktu, bowiem szczegółowe informacje na ten temat…

Czytaj więcej

Raport z oblężonego miasta

„Kino (…) było w klubie. W Konstancinie. Mieszkaliśmy przeważnie w Konstancinie (…) Większość czasu, a raz nawet cały rok spędziliśmy w Konstancinie. Duży ogród, dookoła las, lepsze powietrze (…) Na Królewskiej Górze, do naszego miasteczka jechało się drogą wyłożoną czerwonymi cegłami. Obok nas miał swój dom Bierut, trochę dalej Radkiewicz, Jóźwiak, pracownicy ambasady radzieckiej… (…)…

Czytaj więcej