Apelacya pod Jeziorną (1)

Napisał Gloger w swej Encyklopedji Staropolskiej wydanej w roku 1900: „Jeziorna, wieś o dwie mile od Warszawy położona, stała się w drugiej połowie XVIII w. przysłowiową, jako miejsce, dokąd udawano się ze stolicy dla odbywania pojedynków, a czyniono to, chcąc uniknąć władzy marszałka wielkiego koronnego, która w tej odległości od rezydencyi królewskiej nie ścigała już…

Czytaj więcej

Jak narodziła się Wyszla (Wisła)

Piękne zdanie w staropolszczyźnie umieścił w ostatnim swoim wpisie Paweł: „Jako mnye Sigmunt Swydersky swyemy poddanemy przekopal row przes lank Chabdzynsky do yezyora szwoyego vyadacz vodą s Wyszly” .  Mieszkamy w pobliżu królowej rzek polskich – Wiśle. Co o niej wiecie: że to najdłuższa rzeka Polski, a także najdłuższa rzeka uchodząca do Morza Bałtyckiego, o…

Czytaj więcej

Kolberg – Wisła – 1866

Nie rozpoznajecie osoby ze zdjęcia? To nic, większość nie ma zielonego pojęcia kto to jest. Tylko nieliczni wiedzą kto zacz… A jest to osoba, która w istotny sposób łączy się z przeszłością terenów naszej gminy. Tym osobnikiem jest Kolberg. Nie, to nie ten o którym myślicie… Jest nim Wilhelm Karol Adolf Kolberg (1807-1877) inżynier budownictwa…

Czytaj więcej

Powstaniec styczniowy w Konstancinie – 1909

22 stycznia 1863 r. Komitet Centralny Narodowy wydał Manifest ogłaszający powstanie i powołujący Tymczasowy Rząd Narodowy. „Nikczemny rząd najezdniczy rozwścieklony oporem męczonej przezeń ofiary postanowił zadać jej cios stanowczy – porwać kilkadziesiąt tysięcy najdzielniejszych, najgorliwszych jej obrońców, oblec w nienawistny mundur moskiewski i pognać tysiące mil na wieczną nędzę i zatracenie. Młodzież polska poprzysięgła sobie…

Czytaj więcej

Obory Urszuli Wielopolskiej

Zajrzyjmy raz jeszcze do dworu w Oborach, miejsca niezwykle ważnego dla mieszkańców tych stron i historii okolic. W deszczowej scenerii zimy roku 2019 dwór zmienił właściciela, nowym stała się Fundacja Staraków, co napawa nadzieją w kwestii jego dalszych losów. Nie będziemy tu przytaczać jego dotychczasowej historii, bowiem była ona opisywana wielokrotnie, również na  naszym portalu,…

Czytaj więcej

Historia pewnej przyjaźni

Do biogramu Henryka Rossmana (1787–1850), właściciela dóbr Bielawy oraz Jeziorny Królewskiej warto dodać pewne ciekawe wspomnienie pośmiertne, wydrukowane w ówczesnym Kurierze Warszawskim. Gazeta ta od początku swego istnienia przyciągała zainteresowanie czytelników ogromną ilością informacji z kraju i ze świata. Była gazetą o największym nakładzie, przeznaczoną w zasadzie „dla każdego”, stąd zamieszczano tam komunikaty o śmierci….

Czytaj więcej

Nauczyciel z Jeziorny

Dziś Święto Edukacji narodowej, znane powszechnie jako Dzień Nauczyciela. I z tej okazji pragniemy złożyć wszystkim pedagogom życzenia wytrwałości, bo zawód to niełatwy i niewdzięczny, a trud chowania młodzieży kształtuje naszą przyszłość. Rzecz jasna w szczególności życzenia kierujemy do nauczycieli z zaprzyjaźnionych Szkół Podstawowych nr 2 i 5 z gminy Konstancin-Jeziorna, z którymi od lat…

Czytaj więcej

W sprawie naszych uzdrowisk – 1911

 Ostatnio dużo się mówiło o utrzymaniu przez Konstancin-Jeziornę statusu Uzdrowiska. Decyzja „czynników” jest pozytywna. Przez następne 10 lat jesteśmy nadal jedynym uzdrowiskiem na Mazowszu. A jak wyglądała sytuacja uzdrowisk w początkach ich działalności. Prezentowany tekst, którego autorem jest Adam (Abram) Wizel, lekarz psychiatra i psychoanalityk, działacz społeczny (3.10.1865 r. Warszawa – 15.11.1928 r. Warszawa), co…

Czytaj więcej

„Wyjściowa arteria” – Konstancin 2009

Czasami nie trzeba sięgać daleko w przeszłość, żeby coś ciekawego znaleźć. I tak było w tym wypadku. Refleksje Włodzimierza Pessela na temat Konstancina, umieszczone w jego pracy „Antropologia nieczystości”: Starzyński w przemówieniu dla przedstawicieli prasy 20 września 1934 r. powiedział: Jakaż  istniała w Warszawie polityka rozbudowy? Łatwo odpowiedzieć: żadna. Przecież każdy budował, gdzie chciał, no…

Czytaj więcej

Buzię ma jak laleczka [1936]

Do redakcji białostockich „Ostatnich Wiadomości” nadszedł list od zrozpaczonego mieszkańca Konstancina. Kocha się w dziewczynie, którą zobaczył w Jeziornie, a brak mu śmiałości, coby do niej podejść. W redakcji szuka porady co ma począć… Popatrzmy na to z lekkim przymrużeniem oka… gdzie Białystok, gdzie Konstancin. Redakcje wtedy też walczyły o klienta i wiele tego typu…

Czytaj więcej

„Żmija” z Konstancina

Jako że, lato w pełni, dzisiaj tekścik zupełnie „letni”. O konstancińskiej żmii. Nie, nie o konstancińskim wężu z zeszłego roku. A o takim gadzie sprzed wielu lat. Ale jak to przeczytacie, to zapewne zwrócicie uwagę, że temat nie zestarzał się….. Pewne rzeczy się nie zmieniają. Oddajmy  zatem głos Zdzisławowi Kleszczyńskiemu[1]: Redakcja „Teatru i Życia” darzy…

Czytaj więcej

Złote lata baloniarstwa

Skoro niedawny wpis o pionierach awiacji w Klarysewie zatytułowałem „Ci wspaniali mężczyźni w swych latających maszynach”, tytułem zapożyczonym z brytyjskiej komedii, kolejna opowieść o początkach aeronautyki także nosić musi nazwę skeczu brytyjskich komików z grupy Monty Pythona. Rzecz jednak będzie zupełnie poważna, choć dotyczyć będzie bohaterskiego kota, podboju przestworzy dokonanego w Puławach i jego związków…

Czytaj więcej

Mapa Prowincji Prus Południowych

Kilkukrotnie na blogu pojawiały się już fragmenty mapy funkcjonującej pod popularnym określeniem Gilly- Cron, wywiedzionym od nazwisk jej twórców. Jej pełna nazwa to Special-Karte von Südpreussen mit allerhöchster Erlaubniss aus der königlichen großen topographischen Vermessungs-Karte, wydano ją w Berlinie w roku 1802. I na co wiele osób nie zwraca uwagi, jest ona w pierwszej kolejności…

Czytaj więcej

Wycieczka do Konstancina i Skolimowa – 1911 r.

W niedzielę dnia 29 b. m. [października] odbyła się ostatnia w r. b. [1911] wycieczka zamiejska Tow[arzystwa][1] do Konstancina i Obór. Po przybyciu do Konstancina wycieczka udała się do parku miejscowego, gdzie prezes Tow[arzystwa], prof[esor] Kulwieć[2], wygłosił pogadankę o jesieni. Następnie obejrzano Konstancin, podziwiając piękne wille i europejskie urządzenia tego wykwintnego letniska, założonego na wzór niemieckiego Grünewaldu[3]….

Czytaj więcej