Najstarszy krzyż w Kabatach

W Kabatach, niedaleko Skarpy i Lasu Kabackiego, w pobliżu skrzyżowania ulicy Nowoursynowskiej z ulicą Rzekotki, stoi wysoki, dębowy krzyż. Okrągła aureola otaczającą figurkę Ukrzyżowanego jest jakby punktem odniesienia ułatwiającym lokalizację. Otoczony krzewami bzu majestatycznie dominuje nad okolicą. Do dziś dostrzec można, że jest to niewielkie, ale wyraźne wzniesienie. Możliwe, że to pozostałość dawnego kopca drogowego.

Aktualnie stojący krzyż z 2014 r.

Miejsce na którym stoi ma najprawdopodobniej najdłuższą udokumentowaną historię spośród wszystkich znaków wiary, jakimi są kapliczki i krzyże stojące na terenie parafii powsińskiej. Krzyż w tym miejscu jest naniesiony na starej, rosyjskiej mapie okolic Warszawy z 1838 roku, zatytułowanej „KARTA OKRESNOSTNEY GORODA VARSHAVY”, która znajduje się w zasobach warszawskiego Archiwum Akt Dawnych. Krzyż widnieje dokładnie w tym samym miejscu, w którym stoi do naszych czasów. Choć pokryta asfaltem ulica Nowoursynowska wygląda w tym miejscu niepozornie to pokrywa się z traktem, którego historia sięga bardzo zamierzchłych czasów.

Fragment mapy z 1838 r. z zaznaczonym krzyżem

Historyk Paweł Komosa pisze o niej, że „to jeden z najstarszych handlowych szlaków wiodący z południowej Francji na Ruś Kijowską. Historia tego szlaku zaczęła się już na wiele wieków przed powstaniem osad Warszawa i Mokotów, przez które wiódł. Wsią Służew, wówczas zwaną Służewo, przebiegała odnoga wspomnianego szlaku handlowego prowadzącego przez średniowieczną Europę. Podążając brzegiem skarpy wkrótce przy drodze wyrastają kolejne wsie, jak Kabaty, istniejące już w 1386 roku. Jego warszawską pozostałość stanowi ulica Nowoursynowska, której przebieg przecięła zabudowa osiedli Natolina i Ursynowa. Obecnymi ulicami Relaksową, Nowoursynowską wkracza w głąb Lasu Kabackiego. Szlak prowadził do przeprawy na rzece Jeziorze, później zwanej Jeziorką, gdzie przekraczano ją brodem w osadzie nazwanej z czasem Jeziorną Królewską. W Jeziornie szlak służewski spotykał się z traktem wilanowskim. Dalej biegły w kierunku Czerska, jako jeden trakt. (P. Komosa, Z dziejów służewskiego szlaku, Droga ku Jeziorze, Portal Okolice Konstancina). 

„Droga pod Kabatami” 1921 r. zdj. H. Poddębski, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ulica Nowoursynowska przed Kabatami od strony Natolina 2020 r.

W XVI w. obecna ul. Nowoursynowska była „drogą o charakterze wybitnie tranzytowym i nawet międzynarodowym, o wielkim nasileniu ruchu, zaliczaną do pierwszej klasy gościńców. Miała starszą metrykę niż droga przez Wilanów.” (W. Szulist, Ważniejsze szlaki handlowo-komunikacyjne województwa mazowieckiego w XVI-XVIII w: Rocznik Mazowiecki, 1976). Na mapie zatytułowanej „Okolica Warszawy” z 1794 roku, tworzonej na podstawie ankiet wypełnianych przez miejscowych proboszczów oznaczona jest, jako droga pocztowa.

W Kabatach główny trakt łączy się z drogą, która prowadziła do Piaseczna. Na rozstaju tych dróg stoi opisywany krzyż. Miejsce to nie jest przypadkowe. Zostało niegdyś wybrane tak, by było punktem orientacyjnym dla podróżnych. Krzyż pełnił tu rolę drogowskazu, wskazywał podróżnym, gdzie trzeba zjechać z głównego szlaku, by skierować się do Piaseczna. Funkcję tę podkreślał jeszcze usypany kopiec na którym ustawiono krzyż i leżący przed nim, specjalnie położony duży kamień, zagłębiony obecnie znacznie w ziemi, który mógł być kiedyś również znakiem drożnym, może nawet wcześniejszym niż sam krzyż.

Kamienie takie nazywano kamieniami milowymi. Jeśli pokusić się o sprawdzenie odległości, to przyjmując za jednostkę miary używaną dawniej milę polską, która równała się ok. 7500 metrów to możemy zauważyć, że kamień ten leży w odległości dokładnie 10 mil od Piaseczna, ponieważ dawną drogą przez las do tego miasta jest 7,5 km.

1977 rok, źródło: ursynów.org.pl

2020 rok

W 1513 roku Piaseczno otrzymało książęce prawo odbywania jarmarku i dni targowych, możliwe zatem, że już wtedy pojawiła się potrzeba oznaczenia właściwego miejsca, w którym należy skręcić.  Dawna droga do Piaseczna to obecnie wąska, polna dróżka i trudno dziś sobie wyobrazić, że była niegdyś uczęszczanym szlakiem komunikacyjnym. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu przejeżdżali tędy mieszkańcy Wilanowa, Czerniakowa, Siekierek i oczywiście Kabat podążający swoimi furmankami na popularne wówczas targi do Piaseczna, na które przekornie mówiono „święto dyszla”.

źródło: Kapliczki i krzyże przydrożne w Polsce (zdjęcie poglądowe)

Rynek w Piasecznie w dzień targowy, lata 50-te XX w., źródło: facebook; Piaseczno – kawiarenka historyczna

Z czasem inne drogi nabrały większego znaczenia i również dawny, główny trakt został zastąpiony nowym. „W roku 1818 władze Królestwa Polskiego zdecydowały o przebudowie inżynieryjnej i częściowym wytyczeniu na nowo traktu lubelskiego wiodącego z Warszawy, przez Piaseczno w kierunku Góry Kalwarii. Nazwano ją ulicą Puławską, od nazwy miasta, do którego prowadziła. Ze Służewa poprowadzono go w linii prostej przez Pyry, co sprawiło, że trakt ku Jeziornie przez Kabaty przestał być po roku 1823 uczęszczany i pozostał drogą gruntową. Później nieco podupadł, a zapomnieniu zaczął powoli ulegać pod koniec XIX wieku, wraz z wybrukowaniem drogi Jeziorna-Wilanów i uruchomieniem kolejki wilanowskiej.” (P. Komosa, Droga królów, Portal Okolice Konstancina) Ulica Nowoursynowska była też stopniowo brukowana, ale już nie odzyskała dawnego znaczenia.

Trakt Nowoaleksandryjski, dziś ulica Puławska, 1899 r. źródło: facebook; Piaseczno – kawiarenka historyczna

źródło: fotopolska.eu (zdjęcie poglądowe)

Jeszcze do niedawna wśród tutejszych mieszkańców przetrwały dawne nazwy i ulicę Nowoursynowską powszechnie nazywano „Gościniec”, natomiast drogę odchodzącą od ul. Nowoursynowskiej określano jako „Piasiecka droga”. Obecnie, związku z tym, że Las Kabacki został w 1980 roku uznany za rezerwat przyrody, wszystkie drogi od strony Kabat zostały zamknięte szlabanami z zakazem wjazdu pojazdów do lasu. Tak zakończyła się wielowiekowa historia tutejszych traktów. Ostatnio również znika dotychczasowa nazwa ulicy. W Kabatach fragment ulicy Nowoursynowskiej pokrywa się z ulicami Jana Rosoła, potem ulicą Relaksową. Ostatni odcinek ulicy do Lasu Kabackiego niebawem będzie nazywał się Trakt Leśny. Natomiast odcinek między Wolicą a Natolinem otrzyma historyczną nazwę Trakt Czerski.

 

„Droga pod Kabatami” 1918 zdj. H. Poddębski. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Ulica Nowoursynowska przed Kabatami od strony Lasu Kabackiego 2020 r.

Nie wiadomo kto i kiedy postawił krzyż, który widnieje na starej mapie z 1838 roku, ale na pewno stał już przed tym rokiem, czyli około 200 lat temu. Jednak wraz z upływem lat stojący przy dawnym trakcie krzyż zapewne uległ zniszczeniu, ponieważ został wymieniony na nowy. W 1896 r. na tym samym miejscu stanął następny znak wiary. Dębowy, wysoki krzyż postawił wtedy własnym staraniem i z własnych funduszy Stanisław Mrówka, gospodarz z Kabat, który wraz z rodziną mieszkał w pobliżu i nieopodal miał swoje pole. O dacie i nazwisku fundatora zaświadczał napis wyryty w dolnej części pionowej belki. Według rodzinnej tradycji postawiony był w intencji wynagradzającej za doznane łaski. Konkretnie o jakie łaski chodziło, dziś już nie wiadomo. Warto dodać, że jego syn, również Stanisław ufundował w 1932 r. figurę Matki Boskiej, która stoi w Kabatach, przy innej ścieżce prowadzącej do Powsina.

Krzyż postawiony w 1896 roku, zdjęcie z 2001 r.

Ten krzyż był świadkiem wielu wydarzeń, ale w pamięci okolicznych mieszkańców pozostał szczególnie okres wojny. W dniu 13 września 1939 r. doszło tam do starcia zbliżającego się od strony Piaseczna wojska niemieckiego z polską kawalerią. Polacy zaatakowali od strony Natolina. Niemcy ukryli się za drzewami na skraju lasu i otworzyli ogień do szarżujących ułanów. Po walce na placu boju pozostały ciała poległych czterech Polaków i jednego Niemca. Po ostrzale pozostał przy drodze pocisk artyleryjski, który nie eksplodował. Jeden z mieszkańców Kabat, który służył wcześniej w artylerii, przeniósł ten niewypał i zakopał w ziemi, tuż za krzyżem. Prawdopodobnie pocisk został później wydobyty i wykorzystany przez konspirację V Rejonu AK Gątyń. W czasie Powstania Warszawskiego, w Lesie Kabackim przebywało wiele oddziałów powstańczych. Nocą z 18 na 19 sierpnia 1944 roku, ok. 800 powstańców ze Zgrupowania „Grzymały” mijając ten stary krzyż ruszyło na odsiecz walczącej stolicy. Obecnie od kilkunastu lat przechodzą tędy pielgrzymi podążający na Jasną Górę w Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej Akademickich Grup „17”. Przez kilka lat przejeżdżali też pątnicy na rowerach z Warszawskiej Pielgrzymki Rowerowej.

Warszawska Pielgrzymka Piesza Akademickich Grup „17”, 2013 r.

Pielgrzymka rowerowa na Jasną Górę, 2013 r.

Krzyż postawiony przez Stanisława Mrówkę stał 118 lat. W dniu 12 lipca 2014 r. z inicjatywy powsińskiego proboszcza ks. Lecha Sitka, na tym samym miejscu został postawiony kolejny krzyż, ufundowany przez parafię Powsin. Mieszkańcy Kabat zadbali o jego transport, wykonanie fundamentu, odpowiednie posadowienie. Nowy krzyż wykonał stolarz z Powsina p. Tadeusz Kondraciuk. Ma on już w swoim dorobku wykonanie wielu krzyży. Stoją na terenie parafii powsińskiej i wilanowskiej. Obecny krzyż został wykonany również z drewna dębowego i ma wysokość 6 metrów. Została zachowana ozdoba w postaci okrągłej, rzeźbionej aureoli umieszczonej na styku pionowej i poziomej belki, otaczająca Ukrzyżowanego. Natomiast elementem ciągłości, łączącym tradycję z nowoczesnością jest figurka przedstawiająca Jezusa Chrystusa, tzw. pasyjka, która została zdjęta ze starego i przykręcona do nowego krzyża. Została również przymocowana tabliczka z informacją o historii tego miejsca.

Dotychczas stojący, stary krzyż został przewieziony i ustawiony pod skarpą przy ul. Gąsek, tam gdzie kończy się Las Kabacki, a zaczynają Kabaty, w miejscu gdzie od niepamiętnych czasów znajduje się pierwszy kopiec, przy którym zatrzymuje się kabacka procesja święcenia pól. Jest to jeden z czterech kopców granicznych, które otaczały dawniej wieś Kabaty i pola kabackie. Jako jedyny w niezmienionym miejscu pozostał do naszych czasów. Inicjatorem przeniesienia krzyża w to miejsce byłem ja, a specjalistyczny transport zapewnił Czesław Penconek, wnuk Stanisława Mrówki. Do krzyża została przymocowana zabytkowa figurka Jezusa Ukrzyżowanego, która pochodzi ze starego, zdemontowanego krzyża nagrobnego.

Krzyż z 1896 roku, stan obecny 2020 r.

Należy zgodzić się z opinią, że „kapliczki i krzyże przydrożne, tak liczne na Mazowszu i tak obecne w wiejskim krajobrazie, od stuleci rozprowadzają świętość po polach i miedzach, oswajają miejsca szczególnie groźne dla człowieka, stróżują na rozstajach dróg, w miejscach gdzie straszyło i gdzie gromadziły się diabelskie siły, zabezpieczają przed morem, wojną i głodem.” (Z. Skrok, Mazowsze nieznane, 1999). Tak było dawniej i niech trwa nadal.


Źródła:

  • Wspomnienia mieszkańców Kabat
  • KOMOSA P., Droga ku Jeziorze, Droga Królów, Z dziejów służewskiego szlaku, 2014 (okolicekonstancina.pl)
  • Archiwum Akt Dawnych, Zbiór Kartograficzny
  • Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • ursynów.org.pl
  • SKROK Z., Mazowsze nieznane, Warszawa 1999
  • SZULIST W., Ważniejsze szlaki handlowo-komunikacyjne województwa mazowieckiego w XVI-XVIII w: Rocznik Mazowiecki, 1976
  • STAMM E., Staropolskie miary, Warszawa 1938

Artykuł stanowi poszerzoną, zmienioną i przeredagowaną wersję tekstu opublikowanego pierwotnie w numerze 1/2015 “Wiadomości Powsińskich”

Może ci się także spodobać...