20 listopada br. mija 90. rocznica śmierci Eugenii Bielickiej, zapomnianej już lokatorki podkonstancińskiego dworu i folwarku Łyczyn. Była jego niepoślednią ozdobą – mieszkała tam od schyłku lat 20. XX wieku, z woli hrabiego Józefa Potulickiego. Dwór Łyczyn, zbudowany przez niego w latach 20. XX wieku, wchodził w skład majątku rodu Potulickich – Obór.
Była pianistką i kompozytorką licznych utworów na fortepian. Swoje utwory publikowała w znanym wydawnictwie „Gebethner i Wolff”, mieszczącym się wówczas w Warszawie przy ul. Nowy Świat 47. Były to walce, mazurki, marsze, etiudy, polonezy, preludia, nokturny, menuety, pieśni, kołysanki, kujawiaki, romanse, pieśni do utworów Lucjana Rydla oraz bajek. Komponowała też muzykę taneczną.

Przykładowe, wybrane tytuły niektórych tylko z jej kompozycji: marsz na cześć Piłsudskiego (z 1915 r.), polonez Legionistów (z lutego 1918 r.), marsz Legionistów (z 1918 r.), marsz „Na cześć Legii Akademickiej”, marsz „Nie zginęła Polska”, kujawiak „Julik” ofiarowany ułanowi krechowieckiemu J. Niemczyńskiemu (z 1919/1920 r.), marsz Skautów (z 1916 r.), bajka o Kasi i królewiczu (z 1903 r.).
Jak łatwo zauważyć, spora część jej utworów muzycznych miała patriotyczne barwy, a co ważne, powstawały one i zostały opublikowane jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r. Jej największa aktywność twórcza przypadła na lata 1903–1920.

Urodziła się 26 grudnia 1878 roku w rodzinie Feliksa Ossowicza i Bibianny z Karwowskich, w Szewcach Dolnych, w parafii Bedlno, w gminie Wojszyce, w ówczesnej ziemi łęczyckiej (obecnie woj. łódzkie). Jej ojciec był wówczas właścicielem majątku w tej wsi. W lutym 1898 r., w kościele w Bedlnie, zawarła związek małżeński z Franciszkiem Bielickim, ówczesnym dzierżawcą majątku Drzewce. Ona miała wtedy 20 lat, zaś małżonek – 33. W listopadzie tego samego roku w Szewcach przyszedł na świat ich syn Tadeusz, a w następnym roku córka Zofia. W kolejnych latach rodzina mieszkała w Drzewcach, a potem w Boguszyńcu w powiecie kolskim, gdzie Franciszek zarządzał kolejnym majątkiem.
Po śmierci małżonka Eugenia przeniosła się do Warszawy, gdzie koncertowała, komponowała i publikowała swoje kompozycje. Pod koniec lat 20. XX wieku, za namową zaprzyjaźnionego hrabiego Potulickiego, zamieszkała w folwarku i dworze Łyczyn. Tutaj też zmarła 20 listopada 1936 r. i została pochowana na cmentarzu w Słomczynie.


ekonomista, audytor, specjalista od kontroli zarządczej, absolwent WNE UW i SP SGH, pasjonuje się historią i genealogią, autor ponad 100 publikacji popularnonaukowych i popularyzatorskich z tego obszaru, stały współpracownik roczników historycznych i portali o tej tematyce, pomysłodawca i współautor kilku upamiętnień postaci i wydarzeń historycznych
