Narodziny parku

Przed nami kolejne Dni Konstancina, święta jednej tylko gminnej miejscowości, bazującego na legendzie elitarnego letniska, którego w zasadzie nigdy poza pierwszymi latami działalności nie było. Lepsza chyba jednak taka impreza, niż przaśne festyny jakie odbywały się jeszcze dekadę temu.  Jak zawsze centrum atrakcji stanie się zrewitalizowany kilka lat temu park, który założono jako angielski, zaś…

Czytaj więcej
Mapa terenów zalanych przez Wilanówkę w roku 1934, WIG

Powodzie na lewobrzeżnym Urzeczu

Tegoroczna powodziowa kumulacja przelewa się właśnie przez tutejsze okolice, więc dobry to moment by popełnić kolejny tekst na temat tutejszych powodzi. Bo choć artykułów na ten temat było tu już kilka, żaden jednak nie przedstawił dotąd powszechności tego zjawiska. Powodzie na lewym brzegu między Moczydłowem a Czerniakowem zwanym Niziną Moczydłowską stały się składową częścią jego…

Czytaj więcej

Hetman w Cieciszewie

Z końcem kwietnia Hetman opuścił Pilaszkowice, podążając drogą na Kazimierz. Zmierzał ku Warszawie, na sejm elekcyjny, z zamiarem sięgnięcia po to, na co zasługiwał. Ledwie pół roku wcześniej odniósł decydujące zwycięstwo, 11 listopada 1673 roku pod Chocimiem dosłownie zmiażdżył Turków. Z 30 tysięcy żołnierzy wroga ocalało ledwie 4 tysiące, Rzeczpospolita upodlona w roku 1672 haniebnym…

Czytaj więcej

Dzika rzeka

Zarówno przy okazji artykuły o ochronie przeciwpowodziowej na Urzeczu opublikowanym w „Roczniku Nadwiślańskiego Urzecza”, jak i opowiadając o wałach nadwiślańskich i tutejszych powodziach podczas premiery tego wspaniałego wydawnictwa, bardzo pobieżnie potraktowałem pewną niezmiernie ważną kwestię, jedynie wspominając o regulacji Wisły na Urzeczu w minionych stuleciach. Pozwolę sobie więc temat ten nieco uzupełnić, zwłaszcza iż złośliwy…

Czytaj więcej

Jastrzębia

Jak łatwo zauważyć blogowanie znalazło się ostatnio w prawie całkowitym zaniku, więc śpieszę wyjaśnić, iż jest to czas mam nadzieję przejściowy. Kwestie remontowo-przeprowadzkowe oraz rehabilitacyjne pożarły resztki wolnego czasu i praktycznie całkowicie uniemożliwiają działalność na polu blogowym. Na szczęście jest teraz blog Witka, Miniatury Historyczne, na którego łamach autor odkrywa wiele tajemnic dotyczących tutejszych okolic….

Czytaj więcej

Początki Słomczyna

Słomczyn wydaje się pozornie brać swą nazwę od słomy, tak też sądzili jego mieszkańcy w latach trzydziestych XX wieku przygotowując informacje dotyczące opisywanej jakiś czas temu wzorcowej wsi. Tymczasem język polski ulegał przez stulecia znacznym przemianom, stąd też założenie to jest całkowicie błędne. Nazwa wsi nie uległa zmianie, jednak jej znaczenie od czasów średniowiecza zupełnie…

Czytaj więcej

Wieś wzorcowa (2)

Jak w 1938 raportowali włodarze gminy Jeziorna, Słomczyn korzystał z dobrodziejstw płynących z położenia na nadwiślańskim Urzeczu. Poniższy opis doskonale współgra z tezami, iż bogactwo regionu płynęło z bliskości warszawskiego rynku, przekazuje także informacje na temat ważności otwockiego letniska, które zaopatrywały lewobrzeżne wsie. „Tutejsi gospodarze oddają się najwięcej sadownictwu i warzywnictwu, co im się ze…

Czytaj więcej

Nadrzeczne wały

Dobiega powoli końca przebudowa wału wzdłuż lewobrzeżnej Jeziorki. Po latach obietnic i zapowiedzi odcinek z Jeziorny do parku zmienił się w szlak spacerowy, pozostała część jest wzmacniania, a szczyt zmienia się w szeroki trakt. Jeszcze do niedawna wiodła tamtędy jedynie wąska ścieżka, z czasem wydeptywana coraz bardziej, pośród wysokich traw. To zjawisko stosunkowo nowe, bowiem…

Czytaj więcej

Początki Opaczy

Zgodnie z wakacyjną zapowiedzią pora zapełnić jedną z niewielu białych plam, jakie pozostały na tym blogu, w zakresie historii początków tutejszych miejscowości. Wsią taką jest Opacz, być może nie tak stara jak Cieciszew, lecz będąca nadal o prawie 500 lat starszą od letniska Konstancin. Od Cieciszewa zacząć zresztą trzeba historię Opaczy, bowiem będzie on dla…

Czytaj więcej