"Depot"

Kolejką z Klarysewa do Piaseczna

Nie da się ukryć, iż kolej wilanowska była inwestycją tanią, co dawało się odczuć w kolejnych latach, gdy pasażerowie narzekali na warunki jazdy, wagonami kołysało, a do środka przez otwarte okna wpadał wciąż dym jadącej powoli lokomotywki. Budowa linii przez Słomczyn bez wątpienia była opłacalna z uwagi na potencjalną liczbę pasażerów, lecz podnosiła koszty o…

Czytaj więcej

Historia kolejki wilanowskiej

Z Konstancinem-Jeziorną związana jest najstarsza podwarszawska kolejka wąskotorowa oparta na transporcie zbiorowym – kolej wilanowska.   W 1891 roku Wiktor Magnus i inż. Henryk Huss założyli spółkę handlową i w kwietniu tego samego roku rozpoczęto układanie pierwszego odcinka torów. Trasę od Belwederu (okolice Belwederskiej i Spacerowej) do Czerniakowa otworzono w maju 1891 roku, a rok…

Czytaj więcej

„Dworek Marysinek” w Chylicach

W cyklu „Konstancińskie i skolimowskie wille i ich właściciele” opowiemy dzisiaj o willi „Dworek Marysinek”. Wszyscy znają wille Konstancina, o nich się pisze i mówi. Mniej wspomina się wille skolimowskie. A Chylice… kto o nich pamięta. Józef Kalasanty Napoleon Czerwiński (1870-1940) jeden z warszawskich architektów i budowniczych w 1903 r. poślubił Mariannę Pietrzykowską (1871-1952). Miał…

Czytaj więcej

Jeziorka, 1921 rok

Adam zamieścił wczoraj na portalu niezwykle ciekawy tekst o przyrodzie dawnej i obecnej doliny Wisły, pisząc o konstacińskiej Amazonii. Opis ten aż prosi się by go uzupełnić innymi materiałami, więc dobry to moment by zamieścić obszerne wyjątki z przewodnika dla zoologów wydanego równo sto lat temu. Pozycja to niezmiernie ciekawa i przedstawiająca krajobraz nadrzeczny ponad…

Czytaj więcej

Dni, których nie znamy. Marek Grechuta w Chylicach

Całkiem niedawno oglądając film o miejscach pochówku polskich artystów natrafiłam na informację o tym, że Marek Grechuta mieszkał w Chylicach. Poszukiwania rozpoczęłam od piaseczyńskiej biblioteki, w której znalazłam książkę Wojciecha Majewskiego „Marek Grechuta. Portret artysty”. Chociaż jest to przede wszystkim biografia artystyczna, znalazły się tam jednak wzmianki na temat pobytu Marka Grechuty w Chylicach. W…

Czytaj więcej

Kolejka w Konstancinie

Na teren letniska Konstancin kolejka docierała odgałęzieniem z bocznicy nazwanej Rozjazdem Oborskim. Wjeżdżała na teren osiedla przez solidny, zachowany do dziś nasyp, przecinający rozlewiska Jeziorki i przez most przerzucony ponad jej nurtem. Docierała na dworzec usytuowany przy równoległej do Alei Sienkiewicza ulicy Kolejowej (obecnie Źródlana), w pobliżu jej skrzyżowania z ulicą Słowackiego (obecnie Wierzejewskiego). Budynek…

Czytaj więcej

Młyn w Chylicach – 1637 r.

485 udokumentowanych przypadków istnienia w XIII w. młynów wodnych, w tym 28 na Mazowszu i Kujawach, doliczył się profesor Bohdan Baranowski. Zachowało się prawie 100 pozwoleń z tego okresu na ich budowę. Od XIV w. ilość młynów ulegała stopniowo zwiększeniu. Na przełomie XVI i XVII w. na ziemiach polskich odnotowano najwięcej funkcjonujących młynów w całej…

Czytaj więcej

Ważny manuskrypt z 1926 r.

Ponad sto lat temu Stany Zjednoczone Ameryki nie tylko uznały polską państwowość za warunek pokojowego ładu w Europie, ale także udzieliły pomocy humanitarnej w wysokości około 200 milionów dolarów. W lutym 1926 r. narodził się pomysł Amerykańsko-Polskiej Izby Przemysłowo Handlowej, aby stworzyć dziękczynną kartę skierowaną do narodu amerykańskiego, tzw. „adres”. Pomysł został zaakceptowany przez społeczeństwo…

Czytaj więcej

Zaginione miejsca: Cegielnie Oborskie

Częstym i wdzięcznym tematem internetowych forów są tutejsze cegły, oznaczone napisami Obory, Chylice czy Łubna. Funkcjonowanie w przeszłości tak znacznej ilości cegielni umożliwiła tutejsza ziemia. Bogate złoża iłów i glin występują dzięki swemu położeniu w dolinie Wisły, biegnącej przez teren powiatu piaseczyńskiego od Góry Kalwarii przez Baniochę i Wierzbno, Skolimów oraz dolinie rzeki Jeziorki. W…

Czytaj więcej

Orkan zniszczenia

W dobie katastrof klimatycznych i klęsk żywiołowych warto przypomnieć, iż nawiedzały one już te okolice w przeszłości. Tym razem mowa nie o powodziach a wielkiej burzy, która dokonała spustoszeń pod Warszawą w sierpniu 1907 roku. 16 sierpnia 1907 roku okolice nawiedziła wielka burza. Jak opisywano w piśmie „Świat”: „Ucierpiały zwłaszcza ulubione przez Warszawian letniska Konstancin…

Czytaj więcej

W podwarszawskich letniskach przed wakacjami 1934 r.

Z jakimi problemami borykali się właściciele wynajmowanych willi w połowie lat trzydziestych opisał jeden z warszawskich dzienników w 1934 r.: PRZED SEZONEM LETNISKOWYM. Aktualne zagadnienia w oświetleniu właścicieli willi W podwarszawskich osiedlach letniskowych rozpoczął się okres gorączkowych przygotowań do sezonu letniego: wyczekiwanie na letników, którzy już chcieliby wynajmować mieszkania. Właściciele willi i pensjonatów, nauczeni przykrym…

Czytaj więcej

Właściciele siedzib letnich protestują – 1912

Właściciele gruntów w pow. warszawskim płacą podatki gminne w wysokości od 30 do 40 kop. od morga. Na ostatnim zebraniu gminnym w Nowo-Iwicznej zapadła uchwała, aby w przyszłości podatki rzeczone nakładano na gminiaków nie od morga, lecz od ceny szacunkowej, zanotowanej w księgach ubezpieczeń od ognia. Po wprowadzeniu tego nowego systemu podatkowego, właściciele płacić będą…

Czytaj więcej

Droga donikąd… (1929)

Niejednokrotnie na portalu zajmowaliśmy się drogami biegnącymi przez nasze tereny. Pisał o nich m.in. Paweł tu, tu,  pisałem ja.  O drodze wilanowskiej też już wspomniałem tu i tu. Dzisiaj prezentuję kolejny materiał o drodze wilanowskiej. Tym razem o „autostradzie” wilanowskiej w ramach odwiecznego tematu: bolączki i radości komunikacyjne Warszawy.  Jedną z najbardziej ulubionych wycieczek w…

Czytaj więcej

Jeziorka wylała – 1903 r.

W 1903 roku „Gazeta Lwowska” informowała: Powodzie Bardzo poważne straty poniosła kolej wilanowsko-piaseczyńska, szczególniej na przestrzeni od Jeziorny do Chylic. Pomimo fundamentalnej budowy plantu na odnodze ku Konstancinowi, podmycie okazało się tak groźne, że onegdaj wstrzymać musiano ruch pociągów i osoby, podążające do tej pięknej miejscowości, zmuszone były wysiadać na przystanku w Jeziornie. Zawsze głęboka…

Czytaj więcej

Jastrzębia

Jak łatwo zauważyć blogowanie znalazło się ostatnio w prawie całkowitym zaniku, więc śpieszę wyjaśnić, iż jest to czas mam nadzieję przejściowy. Kwestie remontowo-przeprowadzkowe oraz rehabilitacyjne pożarły resztki wolnego czasu i praktycznie całkowicie uniemożliwiają działalność na polu blogowym. Na szczęście jest teraz blog Witka, Miniatury Historyczne, na którego łamach autor odkrywa wiele tajemnic dotyczących tutejszych okolic….

Czytaj więcej