Willa „Anna” – świat, którego już nie ma

„Są miejsca, które znikają z mapy. Są też takie, które pozostają już tylko w pamięci ludzi. Willa „Anna” należy właśnie do nich.” Kiedy dziś przechodzimy ulicą Żeromskiego, trudno wyobrazić sobie, że jeszcze sześćdziesiąt czy siedemdziesiąt lat temu czas płynął tutaj zupełnie inaczej. Willa „Anna” nie była tylko dużym domem. Była małym światem. Mieszkało tu kilka…

Czytaj więcej

Biuletyn informacyjny nr 77

Co tam w czerwcu ciekawego z tej strony Wisły? A no właśnie… Wydarzenia Wianki na Urzeczu 20 czerwca odbyły się Wianki na Urzeczu 2026. Za nami niezwykłe popołudnie – pełne tradycji, muzyki, rękodzieła, spotkań oraz wspólnego świętowania dziedzictwa Urzecza. Tegoroczne Wianki odbyły się pod hasłem „Urzeckie sploty”, nawiązującym do wpisania polskiego plecionkarstwa na listę niematerialnego…

Czytaj więcej

Filmy: Prom w Gassach

Przedstawiamy  rozmowę z panem Jackiem Jopowiczem, jednym ze współwłaścicieli promu Gassy–Karczew. To nie tylko opowieść o przeprawie przez Wisłę. To opowieść o pomyśle, pracy, trudach, uporze i ludziach, którzy przez lata pomagali utrzymać to miejsce przy życiu. Pan Jacek opowiada, jak wyglądały początki promu, skąd wziął się pomysł na jego uruchomienie, ile pracy trzeba było…

Czytaj więcej

Wspomnienia: Staw Gołąbka

Nikt już chyba nie używa nazwy „staw Gołąbka”, na niewielką zatoczkę Jeziorki w konstancińskim parku. Przez lata nazywano go tak od nazwiska dawnego właściciela, Piotra Gołąbka. Staw w pierwszym okresie pełnił rolę stawu zarybkowego. Piotr Gołąbek był rolnikiem z Jeziorny Oborskiej, zamieszkałym przy obecnej ulicy Piłsudskiego 8, nieopodal letniska Konstancin, które swój początek brało od ulicy…

Czytaj więcej

Roman Dworakowski – ostatni zegarmistrz Konstancina-Jeziorny

Szyld. Fot. Przegląd Piaseczyński Są takie miejsca, które pachną nie tylko drewnem, metalem i olejkiem do mechanizmów. One pachną pamięcią. Kiedy wchodziło się do zakładu zegarmistrzowskiego pana Romana Dworakowskiego w Jeziornie, miało się wrażenie, że czas naprawdę się tam zatrzymał — ale tylko po to, by za chwilę znów ruszyć, wprawiony w ruch jego spokojną…

Czytaj więcej

Zapomniany zryw

W najbliższy wtorek 9 czerwca o 18:30 odbędzie się ostatnie przed wakacjami spotkanie Klubu Historycznego. Tym razem będziemy podążać wokół powstania styczniowego, a prócz opowieści na jego temat oficjalną premierę będzie miała książka „Zapomniany zryw. Powstanie Styczniowe w rejonie gminy Konstancin-Jeziorna”, opisująca dzieje powstańcze na tutejszych terenach. Książka ukazała się na początku maja, liczy 44…

Czytaj więcej

Zdjęcia: Wiatrak w Kopytach

Wiatrak w Kopytach, 1942 r. W zbiorach rodziny Śliwków zachowały się trzy zdjęcia wykonane w 1942 r. w Kopytach, przy nieistniejącym już wiatraku Szustkowskich. Szustkowscy przed wojną mieli dwa wiatraki w gminie Jeziorna, jednakże wraz z początkiem wielkiego kryzysu, na początku lat 30. ten w Cieciszewie zaprzestał działalności. Pracował jedynie ten w Kopytach. Potomkowie młynarza…

Czytaj więcej

Jan Galas, ogrodnik u Fedorowicza

Lata 1935-1939. Jan Galas przed willą Jana Fedorowicza. <<<<< część 1 – Galasowie z Urzecza ———————————————————————– W 1935 r. Jan Galas rozpoczął pracę w willi Jana Fedorowicza, w Konstancinie przy ulicy Potulickich 20 (obecnie Potulickich 42) i zamieszkał w domku na posesji. Domek został specjalnie przygotowany dla miejscowego ogrodnika, de facto specjalisty o wielu umiejętnościach….

Czytaj więcej

Zdjęcia: Dzieciństwo

Z okazji Dnia Dziecka do Archiwum Społecznego prezentujemy zdjęcia przekazywane nam od 2013 roku, na których przedstawione jest dzieciństwo i dorastanie na terenie obecnej gminy Konstancin. Od lat 20. aż po 90. XX wieku, w willach, wsiach i blokowiskach. Tamto dzieciństwo to przede wszystkim zabawy, na łąkach, lasach, w dzikich miejscach oraz podwórkach. Tętniące dziecięcym…

Czytaj więcej

Biuletyn informacyjny nr 76

Maj przyniósł nam szereg regionalnych wydarzeń związanych z regionalną historią na lewym brzegu Wisły. Jak zawsze upamiętniano rocznicę zakończenia II wojny światowej, jednak działy się także inne rzeczy. Wydarzenia Żydowskie Piaseczno W maju Fundacja Mykwa wraz z Lab Regionalny – Biblioteka Publiczna w Piasecznie organizowała projekt  „Żydowskie Piaseczno – historie rodzinne, dalsze losy, spotkania”, w…

Czytaj więcej

Galasowie z Urzecza

Dwór w Turowicach, gdzie pracował Jan Galas. Zb.NID Dobra wola czterech osób: Pawła Komosy, Marka Galasa, Roberta Galasa i Genowefy Galas pozwoliła na uwiecznienie pamięci ogrodnika i specjalisty o wielu umiejętnościach. Był nim Jan Galas zatrudniony w ogrodach willi Jana Fedorowicza w Konstancinie przy ulicy Potulickich 20 (obecnie Potulickich 42). W zasadzie na pierwszym miejscu…

Czytaj więcej

Wystawa „Stanisław Baj i Przyjaciele”

24 maja dobiega końca najnowsza wystawa w Muzeum Wycinanki w Konstancinie-Jeziornie „Stanisław Baj i Przyjaciele: Stanisław Koguciuk, Józef Felczyński, Eugeniusz Węgiełek, Roman Śledź” to opowieść o spotkaniu wybitnego malarza, profesora ASP w Warszawie, Stanisława Baja z czołowymi przedstawicielami sztuki ludowej. Profesor Baj od lat kolekcjonuje obrazy i rzeźby ludowe, łączy go też głęboka, przyjacielska relacja…

Czytaj więcej

Samochód „Benz” Gwizdalskich

Przeglądając moje/nasze dotychczasowe teksty na blogu, zdałem sobie sprawę z pewnej rażącej luki. Chociaż kwestie mobilności i infrastruktury pojawiały się tu, to zawsze w kontekście inwestycji kolejowych lub rozwoju komunikacji miejskiej. Przez długi czas pomijany był milczeniem temat transportu prywatnego, a przecież to właśnie własny samochód zaczynał być podstawowym, a z czasem jedynym narzędziem codziennej…

Czytaj więcej

Wspomnienia: „Świerkowa”

Wedle reklamy z lat 90. „Świerkową” otwarto w 1968 r., w karcie obiektu zabytkowego sporządzonej w 1974 r. zapisano, że funkcję usługową pełni od 1966 r., zaś w latach 1970-73 dokonano w tym celu gruntowej przebudowy tej zabytkowej letniej willi, przeznaczonej na letnie mieszkania. Fakt jej zabytkowości zdaje się wszystkim umykał, bo próżno szukać willi…

Czytaj więcej

Film: Mistrz fryzjerstwa ze Skolimowa

89 lat życia. 72 lata pracy. Jedno powołanie. Poznajcie Jana Cibickiego ze Skolimowa – fryzjera, którego jedni nazywają „Magikiem”, inni „Pędzlem”. Człowieka, dla którego zawód nigdy nie był tylko rzemiosłem. Był służbą. W Domu Paulinków wciąż przyjmuje swoich wiernych klientów. Z tą samą precyzją, spokojem i sercem, które towarzyszą mu od ponad siedmiu dekad. Razem…

Czytaj więcej