Bar „Strzemienny”

Na rogu dzisiejszych ulic Potulickich i Wareckiej przez wiele lat stał niepozorny, parterowy budynek. Dla przypadkowego przechodnia był zwykłym barem. Dla mieszkańców Konstancina-Jeziorny był jednak czymś znacznie więcej. Był miejscem spotkań, rozmów, świętowania sukcesów i odreagowywania codziennych trosk. Był częścią życia miasta. Działał tam do lat 90. Dziś po „Strzemiennym” pozostały już tylko wspomnienia. Ale…

Czytaj więcej

Aleksander Żurawski – ogrodnik willi „Brzozówka”

Willa „Brzozówka”. Fot. K. Żurawski, Zdj. z książki M. Szturomskiej „…a potem wszystko rozwiał wiatr”, str. 134 Rozpoczynając kolejny artykuł o ogrodniku konstancińskiej (de facto chylickiej) willi pojawia się następująca konstatacja: losy ogrodników były mniej lub bardziej ściśle związane z właścicielami tych willi. Tym razem można powiedzieć, że pokoleniowy los rodziny ogrodnika willi „Brzozówka” Aleksandra…

Czytaj więcej

Roman Dworakowski – ostatni zegarmistrz Konstancina-Jeziorny

Szyld. Fot. Przegląd Piaseczyński Są takie miejsca, które pachną nie tylko drewnem, metalem i olejkiem do mechanizmów. One pachną pamięcią. Kiedy wchodziło się do zakładu zegarmistrzowskiego pana Romana Dworakowskiego w Jeziornie, miało się wrażenie, że czas naprawdę się tam zatrzymał — ale tylko po to, by za chwilę znów ruszyć, wprawiony w ruch jego spokojną…

Czytaj więcej

Jan Galas, ogrodnik u Fedorowicza

Lata 1935-1939. Jan Galas przed willą Jana Fedorowicza. <<<<< część 1 – Galasowie z Urzecza ———————————————————————– W 1935 r. Jan Galas rozpoczął pracę w willi Jana Fedorowicza, w Konstancinie przy ulicy Potulickich 20 (obecnie Potulickich 42) i zamieszkał w domku na posesji. Domek został specjalnie przygotowany dla miejscowego ogrodnika, de facto specjalisty o wielu umiejętnościach….

Czytaj więcej

Galasowie z Urzecza

Dwór w Turowicach, gdzie pracował Jan Galas. Zb.NID Dobra wola czterech osób: Pawła Komosy, Marka Galasa, Roberta Galasa i Genowefy Galas pozwoliła na uwiecznienie pamięci ogrodnika i specjalisty o wielu umiejętnościach. Był nim Jan Galas zatrudniony w ogrodach willi Jana Fedorowicza w Konstancinie przy ulicy Potulickich 20 (obecnie Potulickich 42). W zasadzie na pierwszym miejscu…

Czytaj więcej

Samochód „Benz” Gwizdalskich

Przeglądając moje/nasze dotychczasowe teksty na blogu, zdałem sobie sprawę z pewnej rażącej luki. Chociaż kwestie mobilności i infrastruktury pojawiały się tu, to zawsze w kontekście inwestycji kolejowych lub rozwoju komunikacji miejskiej. Przez długi czas pomijany był milczeniem temat transportu prywatnego, a przecież to właśnie własny samochód zaczynał być podstawowym, a z czasem jedynym narzędziem codziennej…

Czytaj więcej

Wojny o wodę

Mała bez wody. Maj 2026, fot. autora. Powrócę jeszcze do książki Daniela Petryczkiewicza „Mała historia znikania”. Choć rzecz niehistoryczna, a pewne drobne błędy już podnosiłem w mediach społecznościowych, książka jako pewnego rodzaju podróż osobista stanowiąca połączenia eseju i reportażu mi się podoba. Acz jako historyk nie mogę zgodzić się z częścią poruszonych kwestii. Jedną z…

Czytaj więcej

Teodor Roczek – ogrodnik willi „Pallas Athene”

Pallas Athene ok. 1972. Zb. P. Brzezińskiej. „Willa [Pallas Athene] położona jest w efektownie rozplanowanym parku, na skraju którego znajdował się kort tenisowy, dalej stajnie, wozownia i garaże. Szczególną uwagę zwraca wspaniała brama wjazdowa (…)”, tak konstancińską willę przy ulicy Piasta charakteryzuje Tadeusz W. Świątek w swoim opracowaniu „Konstancin”[1]. ,,Do willi 'przynależał’ duży ogród –…

Czytaj więcej

Simon L’Huillier i latający kot księżnej

Jest wiosna 1784 roku. Na kępę wiślaną u podnóża pałacu Czartoryskich licznie zmierzają tłumy pędzone ciekawością – gawiedź chce na własne oczy zobaczyć zjawisko, jakiego do tej pory nie widzieli. Wiosenne słońce topi resztki śniegu pokrywające skarpę wzdłuż wiślańskiego brzegu, Gwałtowne wichry z ostatnich tygodni ustąpiły miejsca przyjemnej, lekkiej, porannej bryzie i długo wyczekiwana pogoda…

Czytaj więcej

Aniela Maria Szycówna i Kazimierz Młodzianowski

Urodziła się 31 lipca 1869 r. w Warszawie. Uczyła się na pensji Heleny Budzińskiej, później pod kierunkiem nauczycielki i literatki Zofii Sokołowskiej. Egzamin nauczycielski zdała w 1886 r. Była słuchaczką Uniwersytetu Latającego. Po uzyskaniu dyplomu nauczycielskiego przez pewien czas pracowała bezpłatnie na pensji Heleny Budzińskiej. Utrzymywała się z korepetycji. W połowie lat 80. XIX w….

Czytaj więcej

Wielkanoc na Urzeczu

„Grzanka”. Wystarczył jeden jej łyk, by skutecznie rozgrzać ciało. Wiedzieli o tym wszyscy dorośli na Urzeczu. „Magiczny napój” na podwarszawskie, żyzne mady sprowadzili zapewne flisacy. Oryle, jak ich nazywano, rozpoczynali wiślane spływy już wczesną wiosną, a kończyli późną jesienią. Przebywanie na tratwie, na zimnej wodzie, nie należało do przyjemności i mocno wychładzało organizm. Po przybiciu…

Czytaj więcej

Uczennica pensji Wandy Pawlickiej z willi „Wersal”

To fascynujące uzupełnienie! Każdy badacz czeka latami na kolejne informacje dotyczące interesującego go tematu. Dla mnie jednym z nich są losy pensji Wandy Pawlickiej w Klarysewie, jednej z ważniejszych placówek edukacyjnych dla dziewcząt na początku XX w. Odkrycie kolejnej postaci związanej z pensją Wandy Pawlickiej to impuls do dalszych poszukiwań. Dodatkowo jej postać pokazuje także…

Czytaj więcej

Zapomniane historie: Opowieści o Amelinie

„Amelin” przestał istnieć. W zasadzie był tylko swą pozostałością od ćwierć wieku, bo dokonana przebudowa sprawiła, iż nie przypominał już willi, jaką znamy z dawnych zdjęć. Jej cień stał pusty i zapomniany, a próba rekonstrukcji czy zastąpienia starego nowym była nieudana. Około 2000 roku gruntowny remont pozbawił jej malowniczości świadczącej o zabytkowej substancji, choćby zabytkowej…

Czytaj więcej

Powstańcy warszawscy pochowani w Powsinie

Wśród materiałów pozostałych po dawnej Izbie Pamięci Skolimowa-Konstancina znajdował się ciekawy dokument zawierający listy pochowanych na Cmentarzu Powstańców Warszawskich w Powsinie z podziałem na mogiły. Dokument tworzą dwie kartki sporządzone na maszynie będące kopiami stworzonymi przy użyciu kalki. Nie do końca możliwe jest jego datowanie, bowiem czcionka maszynowa charakterystyczna jest dla maszyn z lat 50….

Czytaj więcej